Jak się opalać, by uniknąć oparzeń

Każdy z nas chciałby mieć zdrową i jednocześnie pięknie opaloną skórę. Niestety bardzo trudne jest połączenie tych dwóch elementów. Szczególnie o opaleniznę dbamy latem, kiedy to Słońce wyjątkowo nam dogadza. W trakcie wylegiwania się na plaży, nad rzeką czy w ogródku możemy jednak zapomnieć o odpowiedniej długości czy porach bezpiecznego opalania. Jeśli przesadzimy, poniesiemy bolesne konsekwencje w postaci najczęściej oparzenia słonecznego. Jak się opalać by uniknąć bolesnych konsekwencji opalania?

Na początek najważniejsza przestroga. Trzeba pamiętać, że nie ma zdrowej opalenizny. I tak samo nie ma zdrowego opalania się. Promienie Słońca powodują fotostarzenie się skóry oraz indukują ryzyko powstaną jej nowotworów. Dlatego powinno się z nich korzystać z rozwagą.

1.    Wyrób sobie dobre nawyki

Oczywiście, najłatwiej powiedzieć, że wystarczy rozsądnie korzystać ze słońca. Zawiera się w tym jednak wiele elementów, o których trzeba pamiętać. Każdego ranka przed wyjściem z domu do pracy czy na zakupy powinno się stosować krem z filtrem ochronnym. Lekki preparat z filtrem SPF 15 to wystarczająca ochrona w czasie krótkiego pobytu na dworze. Zawsze trzeba pamiętać o nakryciu głowy. W tym przypadku, jak to zwykle bywa, lepiej zapobiegać niż leczyć. Czapka pozwoli ochronić delikatną skórę twarzy przed nadmierną ekspozycją na słońce i zapewni wytchnienie w niezwykle gorące dni. W trakcie wzmożonego wysiłku, skóra wydziela znaczne ilości potu, a wraz z nim ważne mikro- i makroelementy. Trzeba pamiętać o regularnym i prawidłowym nawodnieniu organizmu. Należy zadbać o odpowiedni poziom substancji, które tracimy, dostarczając je od wewnątrz – z pożywieniem lub stosując suplementację witaminową i od zewnątrz – wybierając bogate w składniki odżywcze kremy nawilżające.

2.    Krócej, ale częściej

Aby zapewnić sobie naprawdę trwałą opaleniznę, której zazdrościć będą wszyscy dookoła potrzeba czasu. O wiele lepiej opalać się krócej, ale częściej (również z umiarem). Pozwoli to zapewnić okresy regeneracji skóry. Niestety nie wolno zapominać o tym, że opalanie to proces szkodliwy dla skóry. Dlatego nie wolno zapomnieć o kremach barierowych, które ochronią skórę przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych. Nie zalecane przez specjalistów jest wylegiwanie się na plaży całymi dniami, bez uwagi na objawy i sygnały, które daje nam nasze ciało. Kiedy skóra jest czerwona, boli, piecze, pęka to znak, że zdecydowanie przesadziliśmy.

Powinniśmy obserwować swoje ciało i wiedzieć, kiedy powiedzieć stop. Osoby z jasną karnacją, powinny unikać nadmiernej ekspozycji słonecznej. W godzinach największego promieniowania (11.00-13.00) najlepiej zrobić obowiązkową przerwę od opalania. Dotyczy to zarówno dzieci, jak również dorosłych. Jest to dobry czas na odpoczynek i regenerację.

3.    Unikaj nadmiaru wody

Jeśli już jesteśmy na plaży, nie sposób nie skorzystać z radości, jaką daje kąpiel w morzu. Z jednej strony jest ona na nawet zalecana, gdyż zawiera wiele składników odżywczych i mineralnych, które mogą wchłaniać się przez skórę. Pływając jednak w słonej wodzie długie godziny, bardzo wysuszamy naszą skórę. Dodatkowo narażamy ją na stres oksydacyjny. Tak samo dzieje się, kiedy leżymy na słońcu. Wszystko powinno robione być z umiarem. Trzeba pamiętać, że pływając w wodzie, możemy nabawić się o wiele więcej ciężkich dolegliwości, wynikających z ekspozycji słonecznej. Tafla wody działa jak lustro. Odbija nieregularnie promienie słoneczne, które docierają do naszej skóry. Nie dziwi więc, że po długim pływaniu w wodzie będziemy mieli nieregularne, a czasami nawet ciekawe kształty opalenizny na ciele. Krople wody na skórze działają jak soczewki więc możemy mieć również mniejsze lub większe plamy oparzeniowe. Do tego w trakcie kąpieli, kremy, nawet te wodoodporne w nazwie, ulegają zmyciu z powierzchni skóry.

Kosmetyki z filtrami przeciwsłonecznymi powinno się nakładać na 20 minut przed ekspozycją słoneczną, wtedy ich skuteczność jest największa. Powinno się dokładać dodatkowe dawki kosmetyków ochronnych po każdej kąpieli wodnej oraz aktywności fizycznej (kiedy skóra się spoci).

4.    Chroń dziecko od słońca

Dzieci powinny być poddane szczególnej uwadze i obserwacji w trakcie zabaw na słońcu. Z reguły powinno się je chronić od słońca, niż na nie wystawiać. Na słońce powinniśmy zastosować odpowiednią ochronę. Z zasady, dzieci zawsze powinny używać wysokie filtry SPF 30-50 po to, aby jak najmocniej chronić ich skórę przed słońcem. Ich organizmy nie są tak odporne na przegrzanie, jak organizm dorosłego. W odniesieniu do kosmetyków ochronnych najlepszym jednak rozwiązaniem będzie filtr fizyczny, czyli krem ochronny, który nie jest wchłaniany przez skórę. W przypadku osób o jasnej karnacji oraz o skórze wrażliwej, SPF powinien wynosić nie mniej niż 50. Powinno się też zadbać, aby preparat stosowany, zawierał ochronę przed promieniami UVA i UVB. Większość preparatów działa jednak kompleksowo.

Zastosowanie tych zasad może uchronić nas od nieprzyjemnych skutków poparzenia słonecznego. Złotą zasadą w tym przypadku jest rozsądek.

Jeśli zauważymy coś niepokojącego, ekspozycję słoneczną trzeba przerwać. Słońce, tak jak wszystko, trzeba rozsądnie dawkować i mieć do niego respekt. Jeśli po kąpieli słonecznej odczuwalne są niepokojące objawy takie jak bóle głowy, uczucie nudności lub silny ból to sygnał, że należy jak najszybciej skonsultować się z lekarzem. Takich objawów nie wolno bagatelizować. Pogorszenie stanu może być gwałtowne i to, co przed chwilą wyglądało "tylko" na oparzenie słoneczne, może doprowadzić do przykrych w konsekwencjach skutków.

Podziel się: