Angina, czyli zapalenie migdałków jest ostrą chorobą zakaźną, na którą choć raz w życiu zapada niemal każde dziecko. Głównie chorują na nią dzieci między czwartym a siódmym rokiem życia. Jedynym skutecznym sposobem zapobiegania zachorowaniu jest unikanie kontaktu z chorymi. Czasem jest to jednak nie do uniknięcia.

Anginą można zarazić się drogą kropelkową przez cały czas występowania ostrych objawów u chorego. To, czy po takim kontakcie dojdzie do zakażenia zależy od indywidualnej odporności dziecka lub dorosłego. Dzieci przeważnie zarażają się w przedszkolu lub w szkole. Dorośli zaś w pracy albo w środkach komunikacji miejskiej, gdzie przebywa wiele osób. Możliwe jest również zarażenie przez dotyk. Chwytamy tę samą, co chory, słuchawkę telefonu, uderzamy w klawisze komputera, podajemy rękę, a potem palcami dotykamy własnego nosa lub ust.

Po co nam migdałki

Migdałki podniebienne ułożone są symetrycznie po prawej i lewej stronie gardła za łukami podniebiennymi i są elementem układu chłonnego gardła. Migdałki łączą się z całym systemem chłonnym w organizmie człowieka poprzez sieć naczyń krwionośnych i limfatycznych. U zdrowego dziecka obecność migdałków jest niezauważalna, bowiem zwykle są one wielkości małego ziarenka grochu. Gdy dojdzie do zainfekowania gardła - migdałki, które stanowią pierwszą barierę ochronną organizmu, wychwytują bakterie i wirusy i w ten sposób chronią organizm przed chorobą. Gdy migdałki stają się obrzmiałe i przekrwione, prawie na pewno mamy do czynienia z rozwijającą się anginą.

Co wywołuje anginę?

Anginę, czyli zapalenie migdałków podniebiennych, wywołują bakterie (głównie paciorkowce) lub wirusy. W wypadku zakażeń wirusowych choroba wykluwa się w zwykle w ciągu 1-3 dni, objawy podobne są do obserwowanych przy przeziębieniu, pojawia się stan podgorączkowy, dodatkowo migdałki są nieco powiększone. Wystarczy wówczas podawać tabletki do ssania i stosować znane od dawna domowe sposoby na bolące gardło - ciepłe okłady na szyję i leżenie w łóżku.

Angina paciorkowcowa wykluwa się nieco dłużej, 2-5 dni od zarażenia. Pierwsze objawy to zazwyczaj bóle głowy i osłabienie. Szybko podnosi się gorączka, dochodząc nawet do 40 stopni. Mogą jej towarzyszyć dreszcze oraz bóle w stawach lub mięśniach. Możliwy jest także ból gardła, dotkliwy zwłaszcza przy przełykaniu, który promieniuje do uszu. Powiększone chorobowo migdałki zaczynają "przeszkadzać" dziecku, które zaczyna tracić apetyt, a nawet odmawia przyjmowania płynów. Nierzadko występują wymioty, bóle brzucha i głowy oraz zaburzenia oddychania. W przypadku trudności z oddychaniem, należy ułożyć dziecko na plecach, oparte na kilku poduszkach w tzw. wysokiej pozycji, która udrożni gardło.

Przy anginie bakteryjnej, stan zapalny lokalizuje się w miąższu migdałków. Na powierzchni przekrwionych i obrzmiałych migdałków, szczególnie w drobnych zagłębieniach zwanych kryptami - pojawiają się żółtawobiałe naloty ropne. W pierwszej fazie choroby można ten nalot usuwać z migdałków za pomocą łyżeczki. Czynność ta jednak wymaga od matki sporo wprawy, bowiem drażnienie gardła wywołuje efekt wymiotny. Chorobie towarzyszy również powiększenie węzłów chłonnych w okolicy kąta żuchwy. Po upływie 3-5 dni objawy choroby stopniowo ustępują, jednak przez pewien czas mogą się utrzymywać stany podgorączkowe oraz osłabienie.

Jak leczyć anginę?

Gdy lekarz na podstawie wspomnianego nalotu rozpoznaje anginę ropną zaleca stosowanie antybiotyku. Z wyboru jest to penicylina. Jeśli chory jest uczulony na penicyliny, można wówczas podać antybiotyk makrolidowy. Po 2-3 dniach gorączka spada. Antybiotyk należy jednak podawać przez czas niezbędny do całkowitego wyleczenia. Leczenie anginy na ogół trwa około 10 dni.

Angina u dorosłych

Również u dorosłych choroba ta często przebiega z wysoką gorączką, złym samopoczuciem i silnym bólem gardła. Dorośli nie mogą bagatelizować anginy, ponieważ, niezależnie od wieku, choroba może prowadzić do powikłań. Wysoka gorączka towarzysząca anginie bardzo obciąża układ krążenia, ponieważ serce bije wtedy szybciej. Również może podnieść się ciśnienie krwi, co jest niebezpieczne dla osób z chorobami krążenia. Chory powinien leżeć w łóżku przez cały czas trwania gorączki i 1-2 dni po jej ustąpieniu. Dla obniżenia temperatury ciała można stosować leki dostępne w aptekach bez recepty.
U dzieci do 12 roku życia, jako leków przeciwgorączkowych nie wolno stosować salicylanów, czyli na przykład kwasu acetylosalicylowego z uwagi ma możliwość ciężkiego uszkodzenia wątroby.

W celu złagodzenia bólu powiększonych węzłów chłonnych szyi można robić ciepłe okłady.
Ulgę przynosi także płukanie gardła środkami o działaniu przeciwzapalnym, na przykład naparem z szałwii lub rumianku. Płukanki przyspieszają wchłanianie się zmienionych tkanek migdałków.
Należy pamiętać o lekkostrawnej i rozdrobnionej diecie. Do jedzenia najlepiej podawać potrawy w formie papek, które nie będą dodatkowo drażniły obolałego gardła. Można podawać kaszki, grysiki, budynie, gotowane i przetarte owoce. Potrawy powinny być chłodne lub co najwyżej lekko ciepłe. Nie należy zapominać, że wraz z wysoką gorączką tracimy spore ilości wody. Wskazane jest więc podawanie choremu dużej ilości przestudzonych, ale nie zimnych płynów, może to być np. herbata z cytryną, malinami i miodem.

Nawroty

U niektórych dzieci, zwłaszcza mniej odpornych, zdarzają się nawroty anginy, nawet co 2, czy 3 tygodnie. Jeżeli infekcja nawraca, należy pobrać wymaz z gardła, wykonać posiew i ustalić, jaki szczep bakterii wywołuje anginę. Wówczas można precyzyjnie dobrać antybiotyk. Inną metodą wykrywania obecności paciorkowców jest oznaczenie przeciwciał przeciwko paciorkowcom, tzw. ASO. Dodatkowo należy wspomagać układ odpornościowy dziecka poprzez stosowanie uodparniających preparatów homeopatycznych oraz zachowanie wartościowej diety. Lekarz może też zalecić leczenie klimatyczne, czyli wyjazd do sanatorium.

W przypadku nawracających zapaleń migdałków lekarz podstawowej opieki zdrowotnej może skierować dziecko na konsultację do laryngologa, który po szczegółowym badaniu rozważy wykonanie zabiegu usunięcia migdałków. Zabieg będzie niezbędny w przypadku, gdy utrzymuje się przewlekły, ropny stan zapalny w migdałkach, a objawy zapalenia gardła ustępują tylko na krótko po antybiotykoterapii.
Z wieloletnich obserwacji wiadomo, że czasem bezpieczniej jest wyciąć "chore" migdałki, niż narażać się na możliwość rozwoju powikłań po anginie. Kiedy choroba się przedłuża, należy wykonać specjalistyczne badania dodatkowe, mające na celu wykluczenie współistniejących z anginą stanów chorobowych.

Powikłania

Gdy zbyt późno rozpocznie się leczenie lub gdy trwa ono za krótko, może dojść do powikłań. Najczęstsze z nich to ropień okołomigdałkowy lub pozamigdałkowy, Dochodzi do niego na skutek przejścia zakażenia na ścianę gardła, kiedy ropa zbiera się między torebką migdałka a ścianą mięśniową gardła. Do jego powstania może dojść, gdy infekcja ta jest źle leczona, tzn. antybiotyk nie działa na bakterie lub dawka leku jest niewystarczająca.

Ropień okołomigdałkowy może rozwinąć się bez wcześniejszej anginy. Takie ropnie częściej występują u dorosłych niż u dzieci. Ropień zdradzają podobne do anginy objawy: narastający ból gardła po jednej stronie, zwłaszcza podczas przełykania, wysoka gorączka i dreszcze. Może pojawić się szczękościsk, czyli ograniczenie możliwości otwierania ust, trudności w mówieniu oraz przykry zapach z ust. Ropień powoduje uwypuklenie migdałka do środka gardła i przesunięcie języczka w kierunku zdrowej części gardła.
Gdy chory ma ropień, powinien niezwłocznie zgłosić się do laryngologa, ponieważ trzeba go naciąć i usunąć ropną wydzielinę. Niemalże natychmiast po zabiegu, chory odczuwa ulgę. W dalszym leczeniu podaje się antybiotyk przez 10-12 dni. Przebyty ropień okołomigdałkowy również jest wskazaniem do usunięcia migdałków.

Kolejnym powikłaniem jest zapalenie nerek, rozwijające się w ciągu 2-3 tygodni po przebytej anginie. Najgroźniejsze jest zapalenie kłębuszków nerkowych. Następstwem tej choroby może być upośledzenie funkcji nerek, a nawet ostatecznie ich niewydolność. Może też dojść do rozwoju gorączki reumatycznej i w konsekwencji do zmian w sercu pod postacią wad zastawkowych.
U dzieci następstwem angin mogą być ropne zmiany w uszach, może też dojść do zapalenia węzłów chłonnych szyi, zapalenia zatok czy zapalenia wyrostka robaczkowego. Na szczęście dla nas, przy ogromnej częstości "banalnych" zakażeń paciorkowcowych wspomniane powikłania występują obecnie rzadko.

Nosicielstwo

U części chorych z anginą paciorkowcową, którzy nie byli leczeni antybiotykami, objawy choroby ustępują samoistnie po kilku dniach. Jednak osoby te pozostają nosicielami paciorkowców przez kilka miesięcy.
U osób leczonych antybiotykami nosicielstwo paciorkowców jest natomiast znacznie rzadsze.
Nosicielstwo paciorkowców - tak jak nawroty anginy - nie jest obojętne dla naszego organizmu, albowiem paciorkowce znajdujące się w migdałkach podniebiennych pobudzają układ chłonny do produkcji przeciwciał, które mogą podstępnie atakować nasze nerki lub serce.
Ze względu na wagę tej choroby, by mieć pewność, że nie doszło do powikłań, wskazane jest po przebytej anginie wykonanie podstawowych badań laboratoryjnych, tj. morfologii, OB, badania ogólnego moczu i EKG.

  • Uważajmy w czasie upałów - właśnie teraz, gdy robi się ciepło, musimy bardzo uważać, bowiem anginę łatwo złapać wiosną i latem, gdy sami doprowadzamy do przeziębienia naszego gardła poprzez nagłe zmiany temperatur, np. w czasie jedzenia lodów czy picia schłodzonych napojów w upalny dzień.
  • Na zapalenie migdałków podniebiennych mogą też zachorować osoby z niedrożnym nosem lub te, które nawykowo oddychają przez usta, gdyż do gardła dostaje się wówczas powietrze nieoczyszczane z drobnoustrojów i kurzu.
  • Zapalenie migdałków towarzyszy również niektórym chorobom zakaźnym, np. płonicy lub mononukleozie zakaźnej albo białaczce.

Pomoc z apteki

W aptece można nabyć wiele leków zmniejszających ból gardła i obniżających gorączkę, pomocnych w zwalczaniu anginy. W wyborze odpowiedniego preparatu pomoże farmaceuta, ponieważ nie wszystkie leki na ból gardła, dostępne w aptece bez recepty, mogą być stosowane np. u dzieci. Roztwór soli kuchennej do płukania gardła (jedna łyżeczka na pół litra wody) na pewno przyniesie ulgę małym pacjentom.

Poprzedni artykuł Emocje
Następny artykuł Wyprzedź grypę!


Wasze komentarze


Informacje / opinie publikowane w komentarzach stanowią subiektywną ocenę użytkownika i nie mogą być traktowane jako porada dotycząca leczenia / stosowania leków . W przypadku wątpliwości prosimy o konsultacje z Farmaceutą Dbam o Zdrowie.

komentarze wspierane przez Disqus