Menopauza a metabolizm - 5 ważnych faktów

Menopauza zwykle kojarzy się nam z towarzyszącymi jej dolegliwościami. Obawiamy się uderzeń gorąca, zmian nastrojów, pogorszenia jakości życia seksualnego. Tymczasem o wiele poważniejszym zagrożeniem dla naszego zdrowia może być związany z menopauzą spadek tempa metabolizmu – co z kolei grozi nadwagą i związanymi z nią konsekwencjami zdrowotnymi. Znajomość podstawowych faktów na temat spowolnienia metabolizmu w okresie menopauzalnym pomoże ci uchronić się przed jego skutkami.  

1. Menopauza zwiększa ryzyko otyłości brzusznej 

Nie będzie to dobra wiadomość dla wszystkich martwiących się o zbędne kilogramy. Menopauza, czyli czas, w którym nasze jajniki stopniowo przestają być aktywne i produkować estrogen i progesteron, powodując zanik miesiączki, jest związana ze zwiększeniem ryzyka wystąpienia otyłości, w tym otyłości trzewnej (zwanej potocznie brzuszną). Niestety, taki rozkład tłuszczu sprzyja występowaniu wielu zaburzeń metabolicznych i rozwojowi miażdżycy.  

Potwierdzają to badania naukowców z Uniwersytetu w Burlington w stanie Vermont, którzy przebadali grupę kobiet po menopauzie i wykazali, iż miały one więcej tłuszczu w jamie brzusznej w porównaniu z kobietami w okresie przedmenopauzalnym.  

Tymczasem wewnątrzbrzuszne komórki tłuszczowe wytwarzają wiele substancji mających wpływ na reakcje zapalne i zwiększone ryzyko chorób sercowo-naczyniowych. Badania indyjskich naukowców, wykonane w 2012 roku wykazały, że kobiety w okresie menopauzy mają podwyższony poziom rezystyny – związku chemicznego stymulującego komórki do gromadzenia tłuszczów.  

Co więcej, uważa się też, iż malejący podczas menopauzy poziom estradiolu (naturalnego estrogenu) skutkuje obniżonym poziomem leptyny – czyli hormonu synteryzowanego przez komórki tłuszczowe, który odpowiada za uczucie sytości. Jeśli jest ich zbyt mało, mamy większy apetyt, a nasz organizm zostaje pobudzony do gromadzenia tkanki tłuszczowej.  

2. Kobiety po menopauzie ważą więcej 

Menopauza to nie tylko kwestia zmiany sposobu rozkładania się tkanki tłuszczowej. Statystyki pokazują, że dojrzałe kobiety w okresie przekwitania i po nim mają ogólnie problem z utrzymaniem prawidłowej masy ciała. Jest to związane ze zmianą tempa metabolizmu. Tempo to spada wraz z wiekiem. Jak szybko? Ocenia się, że wartość BMR (z ang. basal metabolic rate, czyli - podstawowa przemiana materii) – a więc sumy energii potrzebnej tylko na zachowanie podstawowych funkcji życiowych - spada o 1-2 proc. na każdą dekadę życia. Mówiąc prościej – z wiekiem maleją nasze potrzeby energetyczne, co w połączeniu z faktem, że zwykle w ostatnich dekadach życia jemy coraz więcej, a coraz mniej się ruszamy, sprawia, że jesteśmy coraz grubsi. Efekt jest bardzo niepokojący. Okazuje się, że w Polsce aż dwie trzecie kobiet w okresie menopauzy ma nadwagę lub otyłość.  

Tymczasem badacze z Brazylii po przebadaniu grupy ponad 5 tys. kobiet po menopauzie, z których 30 proc. miało BMI (indeks masy ciała) powyżej 30, wykazali, że ich otyłość ma znaczący negatywny wpływ na ciśnienie krwi oraz wiąże się z niskim poziomem „dobrego” cholesterolu (HDL).  

Nie ma więc na co czekać. Bez względu na wiek zdrowa dieta i aktywność fizyczna powinny stanowić stały, nie opcjonalny czy okazyjny, element naszego życia.  

3. Menopauza sprzyja wysokiemu poziomowi złego cholesterolu 

Mowa tu o tak zwanej dyslipidemii, która, jak udowodnili naukowcy z nowojorskiego Albert Einstein College of Medicine w 2009 roku w okresie menopauzy charakteryzuje się wzrostem poziomu lipoprotein o małej gęstości (czyli tak zwanego złego cholesterolu oznaczanego jako LDL) i spadkiem poziomu lipoprotein o dużej gęstości („dobrego cholesterolu” HDL). Co ciekawe, w innych badaniach - przeprowadzanych dwa lata wcześniej w Kalifornii - wykazano, że przeciwmiażdżycowe działanie HDL zmniejsza się u kobiet w wieku około menopauzy. Zmiany te mają wyraźny negatywny wpływ na układ sercowo-naczyniowy, przyspieszając rozwój miażdżycy. 

4. Menopauza może przyczynić się do wystąpienia cukrzycy typu II 

Dlaczego utrzymanie szczupłej sylwetki jest tak ważne? Ponieważ menopauza wiąże się również z innymi zagrożeniami, które rosną tym bardziej w przypadku osób otyłych.  

Niedobór estrogenu podczas menopauzy wiązany jest na przykład ze zwiększonym ryzykiem rozwoju cukrzycy typu II. Dowiedli tego naukowcy z Uniwersytetu w Modenie, którzy zbadali grupę kobiet w wieku pomenopauzalnym. Okazało się, że u tych, które przyjmowały preparat zawierający estrogeny, występowanie cukrzycy typu II było znacząco niższe, co świadczy o wyraźnej zależności między hormonem a tą groźną chorobą cywilizacyjną.  

W połączeniu z takimi czynnikami jak przyjmowanie niektórych leków, zła dieta, otyłość czy upośledzony metabolizm witaminy D3 i niedobór wapnia, również będący bolączką kobiet po menopauzie, cukrzyca stanowi realne zagrożenie, którego nie należy bagatelizować.  

5. Im więcej mięśni, tym lepszy metabolizm 

Na koniec dobra wiadomość. Metabolizm, mimo że jego tempo spada wraz z wiekiem, jest zależny nie tylko od tego, czy urodziliśmy się 20 czy 60 lat temu. Przede wszystkim wiąże się on bowiem z masą tkanki mięśniowej, która w znacznym stopniu zależy od nas samych. Inaczej mówiąc – im więcej mięśni wypracujemy sobie dzięki ćwiczeniom siłowym, tym większe będą nasze energetyczne potrzeby, niezależnie od wieku, poziomu hormonów czy wpływu genów.  

Weźmy więc sprawy w swoje ręce i pamiętajmy nie tylko o właściwej diecie, częstych spacerach czy przebieżkach, ale również o siłowni. Jeśli sądzimy, że to duży wydatek, rozejrzyjmy się za siłowniami plenerowymi i pamiętajmy, że za hantle mogą służyć nam choćby butelki z wodą. Gotowe zestawy ćwiczeń siłowych można już bez trudu znaleźć w internecie. Prościej się nie da! 


Podziel się: