Odkryj 5 zdrowych afrodyzjaków, których nie znałaś

Afrodyzjaki, czyli „magiczne” środki stymulujące pożądanie seksualne i wzmacniające doznania erotyczne są znane i stosowane od wieków. Wiedza o nich ewoluowała od magicznych rytuałów, tajemnych składników i zaklęć znanych tylko czarownicom do współczesnych przekonań, co do szczególnych właściwości niektórych ziół, warzyw czy owoców. Znane są niemal we wszystkich kulturach świata, a ich skuteczność potwierdzają przede wszystkim ci, którzy wierzą w ich działanie. Czy rzeczywiście są skuteczne? Nie dowiesz się, dopóki nie spróbujesz.

„Hiszpańska mucha” i inne specyfiki oferowane na tzw. czarnym rynku w najlepszym wypadku mogą okazać się nieskuteczne, a ich działanie najczęściej bywa toksyczne i niebezpieczne dla zdrowia.

Afrodyzjaki mogą działać na wszystkie zmysły równocześnie poprzez smak, zapach, dotyk czy sam wygląd, a większość z nich to produkty, które znajdziesz na sklepowych półkach oraz w swojej kuchni.

Oto kilka zdrowych i interesujących przykładów, które pomogą rozniecić żar w sypialni.

Owoce morza

Owoce morza to niezwykle cenne źródło cynku, białka i kwasów omega oraz potężna dawka witamin i minerałów. Są one szczególnie polecane dla mężczyzn, ponieważ stymulują syntezę i wydzielanie testosteronu, poza tym korzystnie wpływają na pracę układu nerwowego i sercowo-naczyniowego. Ich delikatny smak i aromat rozbudzają zmysły. Kolacja we dwoje z owocami morza na talerzu i lampką wina może okazać się idealnym wstępem do udanego wieczoru. Kawior, szczególnie ten z ikry jesiotra, ale również jego tańsze odpowiedniki pozyskiwane z łososia lub dorsza, uważany jest za ekskluzywny i silny afrodyzjak działający szczególnie na panie.

Zioła i przyprawy

Nawet niezbyt wyszukane potrawy, ale odpowiednio przyprawione potrafią rozbudzić zmysły, wiedziały o tym nasze babcie hodując w ogródku lubczyk ogrodowy. Papryczka chili i pieprz kajeński znakomicie podkreślają smak potraw i dodają pikanterii nie tylko w kuchni, zawarta w nich kapsaicyna pobudza krążenie krwi i stymuluje wydzielanie endorfin. Sos beszamelowy przygotowany z dodatkiem gałki muszkatołowej może stanowić doskonały dodatek, który rozpali Twoje zmysły. Warto być jednak ostrożnym, składniki zawarte w gałce muszkatołowej spożyte w zbyt dużych ilościach mogą być toksyczne i powodować halucynacje. Świeży korzeń imbiru nie tylko wspomaga naszą odporność, ale również podnosi libido, rozgrzewa i pobudza krążenie krwi. Cynamon i goździki to bardzo aromatyczne afrodyzjaki, które w połączeniu z ognistym imbirem i energetyczną słodyczą naturalnego miodu stanowią bazę zdrowego, pobudzającego naparu. Wystarczy zalać wrzątkiem kilka plastrów świeżego imbiru, dołożyć laskę cynamonu i kilka goździków, a następnie odstawić do przestygnięcia. Całość doprawiamy łyżką miodu i plastrem soczystej pomarańczy. Choć aromat czosnku i cebuli nie należy do najprzyjemniejszych i trudno sobie wyobrazić randkę po ich spożyciu, to udowodniono, że zawarte w nich substancje dodają sił witalnych i mogą wzmacniać apetyt na seks. Bazylia, oregano i kapary to afrodyzjaki szczególnie cenione w rejonie morza śródziemnego.

Powiedzenie „czuć do kogoś miętę” nie jest przypadkowe, mięta znakomicie podwyższa libido, warto pić ją systematycznie.

Kardamon, anyż i szafran to afrodyzjaki, na które szczególną uwagę powinny zwrócić kobiety.

Czekolada

Nie od dziś wiadomo, że czekolada poprawia nastrój i działa antydepresyjnie dzięki stymulowaniu wydzielania endorfin. To jeden z najlepszych naturalnych afrodyzjaków, doskonale komponuje się po roztopieniu z truskawkami i świeżym ananasem.

Czerwone wino 

Lampka czerwonego wina do kolacji pomaga rozładować napięcie, rozluźnia atmosferę i korzystnie wpływa na libido. Należy jednak pamiętać, aby nie była to lampka, w której zmieści się cała butelka tego szlachetnego trunku.

Masaż i aromatyczna kąpiel

Najlepszym afrodyzjakiem dla par jest masaż oraz kąpiel z użyciem aromatycznych olejków. Romantyczna atmosfera, unoszący się w powietrzu zapach olejków eterycznych i czuły dotyk partnera potrafią zdziałać cuda. 

Najlepszym afrodyzjakiem jest oczywiście miłość. Jeśli między partnerami jest „chemia”, to wszystkie powyżej wymienione przykłady mogą skutecznie rozniecić tlący się płomień pożądania. W każdym innym przypadku „pójdą na zdrowie”.


Podziel się: