Angina i zapalenie zatok – zimowe choroby

Nieznośny ból garda, problemy z przełykaniem, wysoka gorączka – to najczęstsze objawy anginy, czyli zapalenia migdałków. Zapalenie zatok objawia się natomiast przede wszystkich zatkanym nosem i ropnym wyciekiem.

Zapalenie migdałków to ostra choroba zakaźna, na którą szczególnie narażone są dzieci pomiędzy czwartym a siódmym rokiem życia. Jednak nie jest ona obca i dorosłym. Jej przyczyną są bakterie – paciorkowce i gronkowce, które żyją w nosie, gardle i jamie ustnej. Zazwyczaj układ odpornościowy człowieka jest w stanie zatrzymać ich niepożądane działanie i chorobę, ale w niesprzyjających warunkach dochodzi do zachorowania. Jedynym skutecznym sposobem uniknięcia choroby jest brak kontaktu z osobami chorymi, czasami jest to jednak nie do uniknięcia.

Przyczyny anginy

Anginę wywołują wspomniane wcześniej bakterie oraz wirusy. Choroba wykluwa się zazwyczaj od 1 do 3 dni, a jej początkowe objawy przypominają przeziębienie – pojawia się stan podgorączkowy, a migdałki, czyli naturalna bariera ochronna organizmu, stają się nabrzmiałe i powiększone. Jest to pierwszy sygnał, że w naszym organizmie może rozwijać się angina. W takim przypadku pomogą tabletki do ssania i domowe sposoby leczenia gardła – ciepłe okłady oraz leżenie w ciepłym łóżku.

Jednak w przypadku anginy paciorkowcowej, która wykluwa się od 2 do 5 dni, takie proste sposoby leczenia nie pomogą. Zaczyna się dość niewinnie – pojawiają się bóle głowy i ogólne osłabienie organizmu. Jednak w miarę upływu czasu gorączka podnosi się w szybkim tempie i może sięgać nawet do 40 stopni. Zazwyczaj towarzyszą jej bóle stawów i mięśni oraz dreszcze, pojawiają się trudności w przełykaniu oraz ostry ból gardła, który promieniuje aż do uszu. Migdałki się powiększają, a chory stopniowo traci apetyt. Mogą pojawić się wymioty, ból brzucha oraz zaburzenia oddychania. Warto wtedy ułożyć chorego w tzw. pozycji wysokiej, czyli opartego na kilku poduszkach – w ten sposób gardło zostanie udrożnione, co przyniesie ulgę.

Anginę bakteryjną bardzo łatwo rozpoznać po lokalizacji stanu zapalnego. Na powierzchni przekrwionych i obrzękniętych migdałków pojawiają się żółtawobiałe naloty ropne. W pierwszej fazie choroby zaleca się ich usuwanie – za pomocą zwykłej łyżeczki lub zdezynfekowanej szpatułki. Jednak ta czynność wymaga trochę wprawy – drażnienie gardła może bowiem wywoływać odruchy wymiotne. Anginie towarzyszy zazwyczaj także powiększenie węzłów chłonnych w okolicy żuchwy. Po upływie 3-5 dni objawy stopniowo ustępują, jednak stany podgorączkowe i ogólne osłabienie mogą utrzymywać się jeszcze przez jakiś czas.

Najgorsze w anginie jest to, że bardzo łatwo się nią zarazić. Choroba przenosi się droga kropelkową, a chory zaraża inne osoby przez cały czas występowania ostrych objawów. Narażeni jesteśmy zatem w pracy, w szkole, w dusznych pomieszczeniach, dużych skupiskach ludzi, takich jak autobus czy tramwaj. To, czy po kontakcie z osobą chorą sami także zachorujemy zależy od indywidualnej odporności organizmu. W niesprzyjających warunkach choroba atakuje łatwiej – gdy jesteśmy przemęczeni (zarówno fizycznie jak i pod względem psychicznym), osłabieni z powodu innych chorób, źle się odżywiamy, czy niedostatecznie ciepło się ubieramy. 

Leczenie

W większości przypadków angina przebiega dość łagodnie i bez niebezpiecznych komplikacji, jednak mimo wszystko nie można jej lekceważyć, ponieważ może doprowadzić do rozmaitych groźnych powikłań – nawet takich, zagrażających życiu człowieka. W celu wyleczenia anginy lekarz zazwyczaj zaleca terapię antybiotykową – penicylinę lub, gdy chory jest na nią uczulony, antybiotyk makrolidowy. Zazwyczaj po 2 -3 dniach od podania antybiotyku gorączka znacząco spada, jednak leczenie powinno być kontynuowane aż do całkowitego wyleczenia. W sumie terapia trwa zazwyczaj około 10 dni.

Ponieważ anginie towarzyszy gorączka, należy pamiętać o tym, że może ona w skrajnych przypadkach doprowadzić nawet do odwodnienia organizmu. Chory powinien zatem dużo pić (najlepsze są w tym przypadku domowej produkcji sok z malin czy herbata z miodem i cytryną albo po prostu woda). Warto także zadbać o to, by posiłki podawane choremu miały półpłynną konsystencję, która nie będzie dodatkowo podrażniała i tak obolałego gardła – doskonale sprawdzają się wszelkiego rodzaju lekkostrawne zupy, kaszki, przecierane owoce, czy odżywcze budynie. Jedzenie powinno być także bogate w witaminy, przestudzone, ale nie zimne i łagodne w smaku.

Ryzyko powikłań znacząco się zmniejsza, gdy chory przez cały okres podawania antybiotyków leży w łóżku – w ten sposób nie doprowadza także do zarażenia innych osób w pracy czy szkole. Wskazane jest stosowanie ciepłych okładów na szyję, które łagodzą ból powiększonych węzłów chłonnych. Ulgę przynoszą wszelkiego rodzaju przeciwzapalne płukanki do gardła – na przykład napar z szałwii, rumianku, które przyspieszają wchłanianie się zmienionych zapalnie tkanek migdałków. W aptekach dostępne są także leki odkażające jamę ustną, które dodatkowo łagodzą ból. 

Groźne powikłania

Zbyt późno rozpoczęte lub za krótkie leczenie może powodować wystąpienie powikłań. Najczęstsze z nich to rumień okołomigdałkowy lub pozamigdałkowy – dochodzi to nich wskutek przemieszczenia się zakażenia na ścianę gardła, gdy ropa zbiera się między migdałkiem a ścianą gardła.

Innym powikłaniem są zapalenia nerek, które rozwijają się w 2-3 tygodnie po przebytej anginie. Zdecydowanie najgroźniejsze z nich jest zapalenie kłębuszków nerkowych, którego następstwem może być upośledzenie funkcji nerek, a w konsekwencji nawet ich niewydolność. W wyniku anginy może także dojść do gorączki reumatycznej i zmian w sercu, które przyjmują postać wad zastawkowych. Z kolei u dzieci następstwem mogą być ropne zmiany w uszach, zapalenie węzłów chłonnych szyi, długotrwałe zapalenia zatok czy wyrostka robaczkowego.

Pozostałe groźne dla życia i zdrowa człowieka powikłania występujące w wyniku zaniechania leczenia lub niewłaściwej terapii anginy to:

  •  Zapalenie mięśnia sercowego,
  •  Zapalenie stawów,
  •  Stany zapalne skóry,
  •  Zapalenie nerek.

Nawroty anginy

U osób z niską lub osłabioną odpornością często zdarzają się także nawroty anginy – w skrajnych przypadkach nawet co 2 czy 3 tygodnie. Jeżeli infekcja nawraca, należy zgłosić się do lekarza, który zaleci pobranie wymazu z gardła, wykonanie posiewu. Wtedy możliwe będzie ustalenie, jaki szczep bakterii wywołuje chorobę i precyzyjniejsze dobranie antybiotyku. Dodatkowo zalecane jest wspomaganie odporności preparatami homeopatycznymi oraz stosowanie diety bogatej w witaminy. Lekarz może także zalecić leczenie klimatyczne w postaci skierowania na wyjazd do sanatorium. Profilaktykę przed kolejnymi zachorowaniami może stanowić także zabieg wycięcia migdałków, o którym zazwyczaj decyduje lekarz laryngolog. Zabieg jest w szczególności konieczny, gdy utrzymuje się przewlekły, ropny stan zapalny, a objawy zapalenia ustępują na krótko i to tylko po antybiotykoterapii. Kiedy choroba się przedłuża, należy wykonać specjalistyczne badania dodatkowe, mające na celu wykluczenie współistniejących z anginą stanów chorobowych.

Nosicielstwo paciorkowca

Osoby chore na anginę paciorkowcową, które nie były leczone antybiotykami, a objawy anginy ustąpiły po kilku dniach, nadal mogą być nosicielami tych bakterii nawet przez kilka miesięcy. 

Nosicielstwo paciorkowców, podobnie jak nawroty anginy, jest groźne dla naszego organizmu. 

Bakterie znajdujące się w migdałkach pobudzają układ chłonny do produkcji przeciwciał, które mogą podstępnie atakować nerki lub serce. Ze względu na wagę choroby wskazane jest wykonanie podstawowych badań laboratoryjnych – morfologii, OB., EKG oraz badania ogólnego moczu. W ten sposób można upewnić się, że nie doszło do groźnych powikłań.

Zapalenie zatok

Zapalenie zatok przynosowych jest jedną z najczęściej występujących chorób w sezonie zimowym – jedno na dziesięć rozpoznań medycznych to właśnie problemy z zatokami. Jest to jednak dolegliwość, która często umyka świadomości pacjenta, gdyż jest zazwyczaj zamaskowana innymi dokuczliwymi objawami przeziębienia lub infekcji, której zwykle towarzyszy.

Zapalenie zatok najczęściej wywołują wirusy – głównie rinowirusy oraz bakterie (gronkowiec, pałeczka grypy czy paciorkowiec). W pierwszej fazie pojawia się najpierw stan zapalny i obrzęk błony śluzowej nosa oraz zatok. Połączenia między zatokami a jamą nosową stopniowo stają się niedrożne, co powoduje powstanie podciśnienia w zatokach. W rezultacie wirusy i bakterie, obecne zazwyczaj w śluzówce nosa i jamy ustnej, mają ułatwiony dostęp do zatok. Zbierająca się wydzielina staje się dla nich dodatkową pożywką, a temperatura i wilgotność powietrza sprzyjają namnażaniu drobnoustrojów. Efektem jest rozwój zapalenia, gorączka oraz uszkodzenie nabłonka śluzówki zatok. 

Lekarze wyróżniają najczęstsze trzy typy tego schorzenia:

  • Ostre zapalenie zatok –  może trwać nawet do 3 tygodni, zazwyczaj ustępuje samoistnie lub na skutek leczenia,
  • Ostre zapalenie nawracające – trwa zazwyczaj od 3 tygodni do nawet 3 miesięcy i jest etapem przejściowym do przewlekłego zapalenia zatok,
  • Przewlekłe zapalenie zatok – trwa powyżej 3 miesięcy, jego przyczynami mogą być zaburzenia drożności nosa, alergia, zaburzenia immunologiczne, zły stan migdałków, zapalenie ucha, a także palenie papierosów oraz niezdrowy tryb życia.

Objawy i leczenie

Schorzenie zazwyczaj objawia się zatkaniem lub ropnym wyciekiem z nosa, a także upośledzeniem zmysłu węchu i smaku, ponieważ wydzielina ścieka po tylnej ścianie gardła. Towarzyszą temu często obrzęki powiek, bóle głowy i mięśni całego ciała, ból twarzy i szczęki, gorączka oraz ogólne osłabienie organizmu. Ból głowy zwiększa się dodatkowo przy gwałtownych ruchach głowy, a szczególnie pochylaniu czy uciskaniu chorej zatoki. Zapalenie wywołane przez bakterie ma zazwyczaj o wiele ostrzejszy przebieg – pojawia się wysoka gorączka, ropna wydzielina z nosa oraz bóle głowy i twarzy. Dla schorzeń przewlekłych typowe są okresowe zaostrzenia dolegliwości – wydzielina z nosa uporczywie cieknie, a ból głowy staje się nie do zniesienia nie tylko przy pochylaniu. 

W przypadku stanów ostrych stosuje się antybiotykoterapię w celu eliminacji ryzyka zakażenia bakteryjnego oraz zapobiegania ewentualnym powikłaniom. 

Leczy się także najbardziej dokuczliwe objawy – wysoką  gorączkę, bóle głowy, kaszel czy obrzęk śluzówki. Stosuje się w tym wypadku leki obkurczające błonę śluzową – krople lub aerozole do nosa, leki przeciwzapalne o działaniu przeciwgorączkowym takie jak paracetamol czy ibuprofen. Wskazane są także domowe sposoby leczenia chorych zatok – inhalacje ziołowe, sauna czy ciepłe kompresy, które pomagają udrożnić zatkane zatoki. Objawy wirusowego zapalenia zatok ustępują zazwyczaj już po kilku dniach. 

Leczenie przewlekłego zapalenia zatok polega natomiast na stosowaniu antybiotykoterapii, a gdy ta okaże się nieskuteczna zazwyczaj kolejną rozważaną  przez lekarzy możliwością jest leczenie chirurgiczne, w którym drożność nosa przywracana jest w wyniku operacyjnego usunięcia martwych tkanek. 

Najczęściej występujące powikłania

Nie należy bagatelizować zapalenia zatok, ponieważ może ono prowadzić do rozmaitych powikłań, groźnych dla zdrowia. Są one zazwyczaj skutkiem zapalenia zatok czołowych i mogą prowadzić nawet do trwałego upośledzenia ostrości wzroku lub ślepoty. Najczęściej występującym powikłaniem jest obrzęk powiek, który może być także pierwszym etapem rozwoju powikłań wewnątrzczaszkowych – ropniaków, zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych, które mogą prowadzić nawet do śmierci pacjenta. 

W większości przypadków przestrzeganie zaleceń lekarza i zastosowanie właściwej antybiotykoterapii może uchronić przez groźnymi powikłaniami. Najmniejsze podejrzenie lub sygnał, że zatoki nie funkcjonują prawidłowo wymaga dlatego szybkiej konsultacji z lekarzem specjalistą.


Podziel się:

Wasze komentarze


Informacje / opinie publikowane w komentarzach stanowią subiektywną ocenę użytkownika i nie mogą być traktowane jako porada dotycząca leczenia / stosowania leków . W przypadku wątpliwości prosimy o konsultacje z Farmaceutą Dbam o Zdrowie.

komentarze wspierane przez Disqus