Silne środki czyszczące wywołują choroby płuc

Badania naukowców z Harvardu dowodzą, że regularne stosowanie silnych środków czyszczących zwiększa ryzyko zachorowania na przewlekłą obturacyjną chorobę płuc o prawie jedną trzecią. Już wcześniej wskazywano, że kontakt z takimi środkami może zwiększać intensywność napadów astmy.

W badaniu współtworzonym przez Institut national de la santé et de la recherche médicale (Inserm), wzięło udział 55 tys. amerykańskich pielęgniarek, które dzieliły się z naukowcami informacjami o swoim zdrowiu przez 8 lat. Przekazywane im ankiety zawierały pytania dotyczące środków czyszcząco-dezynfekujących, które stosowały i częstotliwości kontaktu z nimi. Pod uwagę wzięto przede wszystkim płyny zawierające nadtlenek wodoru, podchloryn solu oraz alkohole. Wspomniane substancje znajdziemy w popularnych środkach czyszczących stosowanych w każdym domu. 

Sprzątanie szkodzi zdrowiu?

Podczas ośmioletniego okresu obserwacji u 663 kobiet stwierdzono wystąpienie przewlekłej obturacyjnej choroby płuc, a na podstawie zebranych danych stwierdzono, że kontakt z silnymi środkami czyszczącymi nawet raz w tygodniu zwiększał ryzyko zapadnięcia na POChP o nawet jedną trzecią (od 24 do 32 proc.). 

Autorzy wspomnianych badań chcą objąć nimi inne grupy zawodowe żeby wyodrębnić te substancje, które są szczególnie szkodliwe dla naszego układu oddechowego. 

POChP bywa śmiertelnie groźna

Przewlekła obturacyjna choroba płuc  jest rosnącym zagrożeniem i zgodnie z najnowszymi badaniami, powoduje śmierć ponad 3 mln osób rocznie. Zgodnie z wynikami badania „Global Burden Disease Study 2015” opublikowanego na łamach magazynu „Lancet”, w ciągu ostatnich 25 lat liczba osób umierających w wyniku POChP wzrosła o prawie 12 procent. Ten fakt wiąże się ze zwiększeniem liczby chorujących na przewlekłą obturacyjną chorobę płuc o ponad 40 procent od 1990 roku. 

Wśród czynników najmocniej sprzyjających chorowaniu na POChP znajdują się zanieczyszczenie powietrza, zawodowe narażenie na kontakt ze szkodliwymi substancjami, a przede wszystkim bierne i aktywne palenie. Pozostaje ono trzecią najczęstszą przyczyną zachorowań na raka płuc, po uwarunkowaniach genetycznych i zanieczyszczonym powietrzu. Wielu chorych zgłasza się do lekarza dopiero w zaawansowanym stadium choroby, ponieważ nowotwór długo nie daje jednoznacznych objawów.

Szanuj płuca – odstaw papierosy

Papierosy pali 28 proc. Polaków, co plasuje nas nieco powyżej europejskiej średniej. Najwięcej pali się w Grecji (38 proc.) oraz w Bułgarii (35 proc.), a najmniej w Szwecji i Finlandii (odpowiednio 11 i 19 proc.). W poszczególnych grupach wiekowych liczba palących jest podobna, ale wśród najmłodszych, między 15 a 25 rokiem życia, w ostatnich latach nieco spadła, z około 30 do 25 proc.

Obecnie najczęściej występującą przewlekłą chorobą układu oddechowego na świecie jest astma, na którą choruje dwa razy więcej osób niż na POChP. Jednak pod kątem liczby zgonów, na przewlekłą obturacyjną chorobę płuc umiera osiem razy więcej osób niż na astmę. 

Źródło: Independent, Gazeta Wyborcza


Podziel się: