Depresja to również problem najmłodszych

Na depresję choruje około 1,5 mln Polaków, w tym dzieci i nastolatki, u których jej objawy często błędnie postrzegamy jako przejaw młodzieńczego buntu. Tegoroczne obchody Ogólnopolskiego Dnia Walki z Depresją, obchodzonego 23 lutego, koncentrują się na uświadamianiu o skali problemu wśród najmłodszych.

Z najnowszych badań cytowanych przez „Gazetę Wyborczą” wynika, że około 25 proc. nastolatków jest zagrożonych depresją. Jej objawem mogą być nie tylko smutek czy apatia, z którymi najczęściej kojarzymy tę chorobę, ale także agresja, pobudzenie oraz pogarszanie wyników w nauce. Z danych Narodowego Funduszu Zdrowia wynika, że na depresję w Polsce leczy się ich niemal 8 tysięcy.

Właśnie ten problem podejmuję druga odsłona ogólnopolskiej kampanii „Twarze Depresji. Nie oceniam. Akceptuję”. Jej ambasadorami zostały między innymi osoby znane, które doświadczyły depresji i otwarcie to przyznają, w tym Kamil Sipowicz, Joanna Racewicz czy Tomasz Jastrun. Organizacji kampanii podjęło się kilka organizacji, w tym Fundacja Dzieci Niczyje, Fundacja Itaka-Centrum Poszukiwań Ludzi Zaginionych i Stowarzyszenie Aktywnie przeciwko Depresji.

Jak rozpoznać depresję?

Depresją nazywamy stan długo utrzymującego się przygnębienia, któremu towarzyszy spadek energii, utrata zainteresowania czynnościami, które kiedyś sprawiały nam przyjemność, a także ogólne zobojętnienie emocjonalne. Do objawów depresji zalicza się także zaburzenia snu, problemy z pamięcią i koncentracją, obniżenie samooceny, utratę apetytu, a w skrajnych przypadkach także myśli samobójcze. By odróżnić depresję od chwilowego stanu przygnębienia, muszą jej towarzyszyć co najmniej dwa objawy podstawowe oraz dwa dodatkowe, utrzymujące się przez przynajmniej dwa tygodnie.

Depresja może dotyczyć nawet 1,5 mln Polaków, a źródłem ich choroby mogą być zarówno trudne doświadczenia emocjonalne (np. utrata bliskiej osoby lub pracy), jak i obciążenia genetyczne. Szacuje się, że jeśli w najbliższej rodzinie wystąpiła depresja, ryzyko jej odziedziczenia wynosi od 10 do 25 procent.

Mimo wieloletnich badań wciąż nie wiadomo, co dokładnie powoduje depresję. Część lekarzy skłania się ku hipotezie, że jej przyczyna leży w chemicznej nierównowadze w mózgu, związanej z niedoborem neuroprzekaźników związanych z dobrym samopoczuciem, takich jak serotonina, noradrenalina oraz dopamina. Z tego względu terapie często nie odnoszą pożądanego skutku. Z danych WHO z 2000 roku wynika, że nawrót depresji dotyczy nawet co drugiego przypadku wyleczenia.

Brak specjalistów prowadzi do tragedii

Depresję powszechnie wiąże się także z rosnącą liczbą samobójstw. Zgodnie z danymi polskiej policji, w 2014 roku życie odebrało sobie 6165 osób, czyli najwięcej od 1989 roku. Przynajmniej części tych przypadków można by uniknąć, gdyby chorzy w porę uzyskali pomoc, czemu jednak nie sprzyja system opieki zdrowotnej. Raport uczelni Łazarskiego cytowany na stronie kampanii Twarze Depresji dowodzi, że kolejek nie ma jedynie w nieco ponad 1/4 z 1233 poradni zdrowia psychicznego w Polsce. Tam gdzie są, na wizytę u specjalisty trzeba czekać po kilka tygodni lub nawet miesięcy, czasem nawet ponad 10.

Pomoc na wyciągnięcie ręki

Ogólnopolski Dzień Walki z Depresją to nie tylko okazja do szerzenia wiedzy o chorobie, ale także możliwość skorzystania z bezpłatnej konsultacji terapeutycznej w wielu prywatnych ośrodkach. W ramach tej akcji specjaliści będą udzielać darmowych porad nie tylko 23 lutego, ale przez kilka kolejnych tygodni. W Warszawie wspomniana inicjatywa rozpoczęła się w piątek 20 lutego i zakończy 24 marca.

Zdaniem WHO depresja to obecnie czwarty najpoważniejszy problem zdrowotny na świecie oraz główna przyczyna niepełnosprawności zawodowej oraz społecznej. Już w 2020 roku może wskoczyć na drugą pozycję, tuż po chorobie niedokrwiennej serca.

Źródła: Gazeta Wyborcza, Twarzedepresji.pl, Medonet.pl


Podziel się:

Wasze komentarze


Informacje / opinie publikowane w komentarzach stanowią subiektywną ocenę użytkownika i nie mogą być traktowane jako porada dotycząca leczenia / stosowania leków . W przypadku wątpliwości prosimy o konsultacje z Farmaceutą Dbam o Zdrowie.

komentarze wspierane przez Disqus