W greckich szpitalach zaczyna brakować leków

W niedzielę w Grecji odbyło się referendum związane z niewypłacalnością kraju. Obywatele wypowiedzieli się przeciw porozumieniu z międzynarodowymi kredytodawcami. Dramatycznie osłabiła się pozycja negocjacyjna Grecji, a tamtejszy minister finansów podał się do dymisji. Niestety taka decyzja obywateli ma wpływ także na grecką służbę zdrowia.

Jak podaje „The Economist” w Grecji zaczyna brakować produktów pierwszej potrzeby takich jak leki czy żywność. Leki w Grecji są w przeważającej większości importowane, a szpitalnych zapasów wystarczy nie dłużej, niż na kilka tygodni. Problem niedoboru dotyczy zwłaszcza insuliny i leków na raka.

Grekom brakuje pieniędzy a zagraniczni dostawcy żądają zapłaty z góry za zamówienia. Ludzie robią duże zapasy, lecz w sklepach już brakuje większości produktów, dlatego rezerwy mogą nie wystarczyć na długo. Szacuje się, że wkrótce zabraknąć może nie tylko benzyny, żywności i leków, ale także jedzenia dla zwierząt. Negatywny wynik referendum nie polepsza tej sytuacji, nie wiadomo też, co będzie z zapowiadanymi negocjacjami. Niedobory nie zostaną uzupełnione natychmiast.

Źródło: polskieradio.pl / economist.com


Podziel się:

Wasze komentarze


Informacje / opinie publikowane w komentarzach stanowią subiektywną ocenę użytkownika i nie mogą być traktowane jako porada dotycząca leczenia / stosowania leków . W przypadku wątpliwości prosimy o konsultacje z Farmaceutą Dbam o Zdrowie.

komentarze wspierane przez Disqus