Rozmowy ministra zdrowia z lekarzami nie powiodły się

Choć Bartosz Arłukowicz obiecał zwiększenie wydatków na leczenie w poradniach rodzinnych o 800 mln złotych, lekarze uznali podwyżkę za niewystarczającą i zapowiadają, że nie zgodzą się na pakiet onkologiczny w obecnym kształcie. Przedstawiciele Porozumienia Zielonogórskiego biorący udział w negocjacjach opuścili rozmowy w ich trakcie.

Finansowanie działalności poradni rodzinnych od nowego roku ma wzrosnąć z 5,2 do 6 mld złotych. To przekłada się na zwiększenie stawek za przyjęcia pacjentów z 90 do 136 zł na osobę, czyli wzrost finansowania o ok. 40%. Dodatkowo, lekarze zlecający więcej badań będą mogli liczyć na jeszcze wyższą stawkę od pacjenta.

Te propozycje nie przekonały przedstawicieli Porozumienia Zielonogórskiego biorących udział w rozmowach. W ich opinii negocjacje były wyłącznie teoretyczne, ponieważ ministrowie z góry zapowiedzieli, że nie zamierzają ustępować. Z kolei wiceminister zdrowia Sławomir Neumann twierdzi, że stanowisko przedstawicieli porozumienia jest dla nich zaskoczeniem, więc resort będzie się starał przekonywać do podpisywania kontraktów konkretne poradnie.

W opinii lekarzy, 800 zł to duża kwota wyłącznie w teorii, ponieważ w porównaniu z ogromem dodatkowej pracy związanej z wprowadzeniem pakietu onkologicznego podwyżka to zaledwie kropla w morzu potrzeb. Zwiększenie dopłat za przyjecie pacjentów również nie satysfakcjonuje wszystkich, ponieważ wyklucza dotychczasową możliwość potrojenia stawki za leczenie pacjentów z cukrzycą lub chorobami krążeniowymi. Dodatkowo, NFZ chce obciąć dopłaty za pacjentów, którzy zgodnie z informacjami znajdującymi się w bazie eWUŚ, słynącej z licznych błędów, nie mają prawa do bezpłatnego leczenia.

Generalnie przedstawiciele środowiska medycznego są zdania, że podpisywanie pakietu na nowych zasadach po prostu im się nie opłaca, ponieważ mimo realnego wzrostu nakładów wiąże się z faktycznym obniżeniem stawek i dodatkowymi obostrzeniami formalnymi. W odpowiedzi na ten argument Sławomir Neumann w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” przypomina, że w pakiecie nie chodzi o to, by coś się szpitalom opłacało, ale o bezpieczeństwo chorych, więc konfrontowanie wyliczeń finansowych z ich zdrowiem jest nieodpowiedzialne.

Źródło: Gazeta Wyborcza


Podziel się:

Wasze komentarze


Informacje / opinie publikowane w komentarzach stanowią subiektywną ocenę użytkownika i nie mogą być traktowane jako porada dotycząca leczenia / stosowania leków . W przypadku wątpliwości prosimy o konsultacje z Farmaceutą Dbam o Zdrowie.

komentarze wspierane przez Disqus