Problemy trawienne w trakcie urlopu

Problemy żoładkowe są częstą sprawą i każdy z nas miał z nimi wielokrotnie do czynienia. Są one męczące, osłabiają nasz organizm i sprawiają, że nie mamy na nic chęci. A jeśli już „dopadną” nas w czasie urlopu, są prawdziwą męką. Czy można zatem zabezpieczyć się przed nimi lub chociaż zmniejszyć ich intensywność? Można - trzeba przestrzegać kilku zasad i mieć dobrze wyposażoną podróżną apteczkę.

Jak poradzić sobie z chorobą lokomocyjną?

Niewątpliwie bardzo męczącą dolegliwością jest choroba lokomocyjna, która daje się we znaki zarówno dorosłym, jak i dzieciom, dla których jest ona najbardziej uciążliwa. Dlatego też, jeśli chociaż raz zaobserwowaliśmy u siebie nudności, wymioty i ból głowy w czasie podróży, pamiętajmy o tym, aby przed kolejną wyprawą odpowiednio wcześnie zastosować środki zapobiegawcze. Dorośli mogą kupić w aptece leki dostępne bez recepty, które ulżą ich cierpieniom - zwykle zażywa się je około 30 minut przed podróżą, dawkę leku można powtarzać stosując się do zaleceń producenta w ulotce.

Dla dzieci powyżej 3 roku życia w aptekach znajdziemy środek w syropie z wyciągiem z imbiru, który pomoże maluchowi przetrwać drogę na wakacje. Natomiast dla młodszych dzieci można zakupić preparaty homeopatyczne lub poprosić pediatrę na rejonie o przepisanie preparatu na receptę - lekarz wtedy zaleci właściwe dawkowanie. Warto także pamiętać o tym, ze jeśli cierpimy na chorobę lokomocyjną, powinniśmy w czasie podróży unikać czytania czy rozwiązywania krzyżówek - wpatrywanie się w drobny druk w czasie podróży może nasilić dolegliwości.

Co zrobić gdy pojawi się biegunka?

Inny problem w czasie urlopu to biegunka. Zdarza się ona bardzo często głównie w krajach tropikalnych, gdzie koniecznie należy przestrzegać zasad higieny. Absolutnie nie wolno pić niebutelkowanej wody ani spożywać warzyw i owoców prosto z bazaru. Odradzam także jedzenie w „niepewnych” restauracjach, prowadzonych przez tubylców - bezpieczniej będzie spożywać posiłki przygotowane przez hotelową kuchnię. Warto także twarz i zęby myć w miarę możliwości w wodzie mineralnej. Jednak biegunka niekoniecznie musi być związana z „zemstą faraona”. Może być wynikiem błędu dietetycznego popełnionego także w czasie urlopu w Polsce. Dlatego też powinniśmy unikać fast-foodów czy niezbyt świeżo wyglądających ryb lub innej żywności - zwróćmy na to uwagę przede wszystkim serwując obiad naszym dzieciom. Poza tym biegunka może być także wynikiem wirusowej infekcji - rotawirusy bardzo często niestety mogą „dopaść” nasze dzieci, uczmy zatem maluchy, aby często myć ręce i nie wkładać ich do buzi.

Co zatem zrobić, kiedy pomimo profilaktyki, objawy biegunki i tak się pojawią? Przede wszystkim należy zachować właściwą dietę - jeść dużo ryżu, który ma właściwości zapierające. Dopuszczalne są także gotowane chude mięso, bułka z masłem czy ziemniak. Należy unikać surowizny, tłustych smażonych potraw, słodyczy, napojów gazowanych. Natomiast niegazowana woda mineralna i słaba słodka herbata będą naszymi sprzymierzeńcami. Ponadto należy zaopatrzyć się w probiotyki oraz doustne środki nawadniające - są to preparaty zawierające właściwy skład elektrolitowy i uzupełnią one braki potrzebnych nam pierwiastków. Przed wyjazdem w zagraniczną podróż warto także poprosić lekarza o przepisanie leków dostępnych na receptę, które pomogą nam przetrwać trudne chwile. Warto także zabrać ze sobą leki zapierające, które mogą okazać się najbardziej pomocne w czasie samej podróży. Niestety, ponieważ u dzieci szybko może dojść do odwodnienia, często konieczna bywa pomoc lekarska.

Jak pokonać zaparcia?

Zdarza się jednak, że jadąc w nowe miejsce, zaczynamy cierpieć na zaparcia. Związane z nimi bóle brzucha i uczucie „nadmuchania” mogą być bardzo dokuczliwe. Dlatego też radzę pić duża ilość wody mineralnej, dzięki której nasz przewód pokarmowy będzie lepiej funkcjonował. Także dieta bogata w warzywa i owoce pomoże nam pokonać ten przykry problem. Możemy także zabrać ze sobą właściwe preparaty: dla najmłodszych mogą być to leki przepisane przez pediatrę na rejonie lub preparaty z błonnikiem dostępne bez recepty, przeznaczone dla maluchów od 3 roku życia. Dla dorosłych pomocny także może okazać się błonnik w tabletkach lub środki ziołowe. Ponadto, uczucie „balona w brzuchu” pomogą nam zwalczyć środki zawierające np. simetikon.

Nie dajmy się zatem „naszemu brzuchowi” - możemy wytoczyć przeciwko niemu właściwą broń i w ten sposób urlop spędzimy miło i przyjemnie.


Podziel się:

Wasze komentarze


Informacje / opinie publikowane w komentarzach stanowią subiektywną ocenę użytkownika i nie mogą być traktowane jako porada dotycząca leczenia / stosowania leków . W przypadku wątpliwości prosimy o konsultacje z Farmaceutą Dbam o Zdrowie.

komentarze wspierane przez Disqus