×
DOZ.PL Darmowa
aplikacja
DOZ.pl
Zainstaluj

Trzydniówka u dzieci – rumień nagły

Ze względu na obniżoną odporność i niewykształcone mechanizmy obronne dzieci są łatwym celem dla wielu bakterii i wirusów. Z tego powodu przechodzą one wiele chorób charakterystycznych dla okresu dziecięcego. Rumień nagły, inaczej zwany trzydniówką, chorobą szóstą lub gorączką trzydniową to wirusowa choroba zakaźna atakująca przede wszystkim dzieci w wieku od 6 miesięcy do 2 lat. Jej najbardziej charakterystycznym objawem jest nagła, bardzo wysoka gorączka. Rodzice muszą wiedzieć, jak się zachować, kiedy dziecko zachoruje na tą chorobę, gdyż brak postępowania może być katastrofalny w skutkach.

Obserwuj swoje dziecko

Rumień nagły wywołują wirusy HHV-6 i HHV-7. Lekarze twierdzą, że trzydniówka jest najczęstszą infekcją wieku niemowlęcego. Połowa przypadków gorączki u dzieci jest spowodowana właśnie przez trzydniówkę. Wirus przenika do organizmu dziecka drogą kropelkową i właściwie nie da się go uniknąć. Choroba rozpoczyna się od wylęgania wirusa, które trwa od 5 do 15 dni i jest bezobjawowe. Następnie pojawia się seria charakterystycznych objawów. Na szczęście trzydniówka jest chorobą dobrze poznaną i przez to niegroźną. Właściwie nigdy nie powoduje powikłań.

Objawy

Pierwszym objawem gorączki trzydniowej jest niespodziewane pojawienie się bardzo wysokiej gorączki – temperatura ciała potrafi sięgnąć nawet 40-41oC. Takiemu stanowi trzeba przeciwdziałać stosując leki przeciwgorączkowe. Wysoka temperatura utrzymuje się przez 2-4 dni (dlatego często nazywana jest chorobą trzydniową). Co ciekawe, chorobie nie towarzyszą inne objawy charakterystyczne dla przeziębienia – katar, kaszel. Dodatkowo przy gorączce mogą pojawić się zlewne poty oraz biegunka. Gdy wysoka temperatura przeminie, na skórze pojawia się wysypka – drobna, bladoróżowa – która dość szybko znika. Już po kilku, kilkunastu godzinach wysypka blednie i całkowicie ustępuje. Nie trzeba jej niczym smarować, nie ma charakteru wysiękowego lub ropnego.

Leczenie

Niestety nie znamy do tej pory postępowania zapobiegawczego czy ochronnego. Podstawowa higiena, wietrzenie pomieszczeń, pranie ubrań – to zabiegi, które rodzice i tak wykonują na co dzień przy dziecku. W leczeniu trzydniówki wykorzystuje się przeciwgorączkowe. Gorączka u dzieci ma to do siebie, że potrafi bardzo szybko się rozwijać. Ważne jest, żeby nie dopuścić do wystąpienia drgawek. Jeśli organizm dziecka nie odpowiada na działanie leków i gorączka nie ustępuje, należy jak najszybciej skontaktować się z lekarzem. Tak wysoka gorączka może być bardzo zgubna w swoich skutkach.

Dodatkowo trzeba pamiętać, że przy wysokiej temperaturze dziecko będzie traciło większe ilości wody. Trzeba ją regularnie uzupełniać podając dziecku odpowiednie ilości płynów, żeby nie dopuścić do odwodnienia.

Jeśli leki przeciwgorączkowe działają, a nie ma innych niepokojących objawów, z wizytą u lekarza można poczekać. Jeśli jednak dziecko nie reaguje na leki obniżające gorączkę lub wystąpią jakiekolwiek inne budzące niepokój objawy, należy jak najszybciej skontaktować się z pediatrą.

Sposoby obniżenia gorączki

Do wyboru w aptece są dwa preparaty: paracetamol lub ibuprofen. Dawka leku jest podana na opakowaniu leku. Nie wolno modyfikować dawki na własną rękę. Jeśli po 40 minutach od podania pierwszego leku gorączka nadal jest wysoka, nie pozostaje nic innego, jak podać drugi preparat.

Nie należy ponawiać dawki poprzedniego leku w ciągu 4-6 godzin w przypadku paracetamolu i 6-8 godzin po zastosowaniu ibuprofenu. Jeśli takie postępowanie nadal nic nie daje, warto skontaktować się z lekarzem, a w międzyczasie zrobić dziecku zimny okład na czoło i łydki. Pod żadnym pozorem nie wolno wrzucać dziecka do wanny z zimną wodą – może spowodować to szok termiczny.

Antybiotyki się nie sprawdzą

Antybiotyki to leki, które leczą choroby bakteryjne. Nie działają na wirusy – nie wyleczą więc trzydniówki.

Opisane powyżej postępowanie powinno wystarczyć do pełnego wyleczenia dziecka. Po chorobie nie zostanie ślad ani żadne powikłania. Trzeba jednak pamiętać, że ze spadkiem gorączki następuje obfite pocenie się chorego. Wtedy trzeba zmienić dziecku ubranie, żeby było suche. Chore dziecko do wyzdrowienia potrzebowało będzie również energii. Posiłki (pokarm matki czy lekkostrawny posiłek) najlepiej podawać, gdy gorączka już spadnie, a nie w trakcie jej trwania. Nikt z nas nie lubi jeść, kiedy ma wysoką gorączkę – tak samo jest z dziećmi.

Mam nadzieję, że dzięki tym radom rumień nagły nie będzie już dla Państwa straszny.


Podziel się: