Grypa szaleje we Włoszech: prawie 5 mln chorych

Dokładnie 4,7 mln osób z rozpoznaniem grypy i 60 zgonów związanych z powikłaniami na jej tle odnotowano we Włoszech od początku sezonu zachorowań. Zgodnie z szacunkami władz, do jego zakończenia liczba chorych sięgnąć może nawet 8 milionów.

Włosi zmagają się z najcięższą epidemią grypy od ponad dekady. Tak dużą liczbę chorych ostatnim razem odnotowano w sezonie 2004-2005. Niepokojąca jest także duża liczba ciężkich zachorowań, których do tej pory odnotowano 380, w tym 7 kobiet w ciąży. Eksperci są zgodni, że pod względem liczby zakażeń i skali powikłań, obecny sezon grypowy we Włoszech jest najtrudniejszy od lat. 

Wzrost zachorowań także w Polsce

Jak na razie nie znamy polskich danych dotyczących liczby zachorowań, ale liczby z roku ubiegłego pokazywały tendencję wzrostową. Tylko do końca stycznia 2017 roku odnotowano ponad 2 mln przypadków zakażeń i podejrzeń zachorowań na grypę, czyli o ponad jedną trzecią niż w analogicznym okresie 2016 roku. Znacząco, bo niemal o połowę, zwiększyła się także liczba hospitalizacji związanych z grypą. Liczba zgonów na jej tle była jednak symboliczna – odnotowano tylko dwa takie przypadki. 

Tendencja wzrostowa utrzymała się do października 2017 roku, gdy odnotowano o 100 tys. więcej zachorowań i ich podejrzeń niż w roku poprzednim. Najwięcej z nich dotyczyło dzieci i osób starszych, a najwięcej przypadków zarejestrowano na Mazowszu, Pomorzu i w Wielkopolsce. 

Jak donosi Światowa Organizacja Zdrowia, każdego roku na grypę choruje od 330 milionów do ponad 1,5 miliarda ludzi, a przeszło 500 tysięcy umiera na skutek powikłań z nią związanych. Sezon profilaktycznych szczepień przeciwko tej chorobie rozpoczyna się we wrześniu. O tym fakcie powinni informować lekarze, ponieważ to właśnie oni mają największy wpływ na decyzję o zaszczepieniu się.

Na szczepienie przeciwko grypie przynajmniej raz w życiu zdecydowało się 45 proc. Polaków, jednak od kilku lat odsetek ten nie przekracza 4 proc. rocznie. 

Szczepienie nie zapobiega zarażeniu, ale chroni przed groźnymi powikłaniami, do których należą ciężkie uszkodzenia serca, płuc oraz nerek. Jeśli na grypę zachoruje osoba po przebytym zawale bądź chorobie płuc, skutki mogą być nawet śmiertelne. W grupie podwyższonego ryzyka zachorowania znajdują się osoby starsze, dzieci i kobiety w ciąży. 

W sezonie 2017/2018 w naszym kraju po raz pierwszy zastosowane zostały są dwa rodzaje szczepionek. Pierwsza z nich jest trójwalentna i zawiera antygeny dwóch szczepów grypy typu A oraz jednego typu B. Z kolei druga, czterowalentna, posiada cztery antygeny, poza już wspomnianymi również antygen Phuket. 

Na grypę szczególnie uważać powinny osoby przewlekle chore na schorzenia układu oddechowego, sercowo-naczyniowego i cukrzycę. Grypa zwiększa ryzyko zawału serca nawet trzykrotnie, a chorzy na nią cukrzycy są hospitalizowani z powodu wirusa sześć razy częściej niż inni zarażeni. Objawów nie powinny lekceważyć osoby po 65. roku życia, zwłaszcza cierpiące na jakiekolwiek przewlekłe schorzenie, ponieważ w ich wypadku ryzyko zgonu z tytułu powikłań rośnie aż dwustukrotnie. W niektórych częściach świata seniorzy stanowią aż 80 proc. osób umierających z powodu powikłań pogrypowych.

Źródło: PAP, Onet.pl, Medexpress


Podziel się: