Genom matki jest kluczowy przy ryzyku poronienia

Pojedynczy gen matki pełni tak kluczową rolę w rozwoju łożyska, że jego dysfunkcja skutkuje poronieniem. Badacze zaobserwowali to zjawisko u myszy zmodyfikowanych genetycznie na potrzeby tego badania, przez co zostały pozbawione czynnika transkrypcyjnego genu o nazwie Math6.

Czynniki transkrypcyjne regulują ekspresję genów, a Math6 odgrywa kluczową rolę w prawidłowym rozwoju wielu organów na etapie prenatalnym, jak również w dorosłych organizmach. Badacze z Ruhr-University Bochum wykazali, że u zwierząt go pozbawionych rozwój embrionalny przebiega normalnie, jednak brak wspomnianego czynnika wpływa negatywnie na łożysko, co staje się główną przyczyną śmierci płodu. Niewłaściwie funkcjonujące łożysko nie jest w stanie transportować składników odżywczych, a co za tym idzie utrzymać dziecka przy życiu.

Geny matki są kluczowe dla zdrowia łożyska

Na początkowym etapie badania naukowcy z sukcesem zlokalizowali ekspresję czynnika Math6 w łożysku myszy na różnych etapach ciąży i zmierzyli jego poziom. Jak się okazało, aktywność genu jest najwyższa na początku ciąży. U myszy pozbawionych genu dało się zaobserwować wyraźne deficyty łożyska, objawiające się zmianą jego kształtu i formowaniem mniejszej liczby naczyń krwionośnych. W efekcie w trakcie ciąży dochodzi do krwotoku, co skutkuje śmiercią płodu. Naukowcy zauważyli również, że kluczowy dla tego zjawiska jest brak genu u matki, mimo że genom dziecka jest kombinacją genów obu rodziców. To bardzo rzadka i ważna obserwacja, która sugeruje konieczność prowadzenia dalszych badań na żeńskich osobnikach pod kątem przewidywania ryzyka poronienia.

Wirus Zika grozi poronieniem

Wśród czynników sprzyjających poronieniom odkrytych w ostatnich latach znajduje się także wirus Zika. Wyniki badania opublikowane w „Nature Medicine” pokazują, że 26% badanych naczelnych nie będących ludźmi, a zarażonych wirusem Zika na wczesnym etapie rozwoju ciąży, poroniło. I to mimo tego, że kontrolowane zwierzęta praktycznie nie wykazywały objawów zarażenia wirusem.

„Wskaźnik poronień wśród zarażonych wirusem Zika małp był w przybliżeniu czterokrotnie większy w porównaniu do osobniczek, które nie były narażone na zarażenie” – powiedział Koen Van Rompay, współautor badań i jeden z czołowych naukowców California National Primate Research Center. „Wiele spośród badanych tkanek płodowych i łożyskowych wykazywało objawy obecności i replikacji wirusa Zika. Były także patologicznie uszkodzone, co dodatkowo wspiera teorię, że za poronienia odpowiada Zika” – dodał Koen Van Rompay.

„Badania dotyczące ludzi mają swoje ograniczenia, ponieważ bazują na infekcjach wykazujących objawy” – powiedziała Dawn Dudley z Wydziału Patologii i Medycyny Laboratoryjnej Uniwersytetu Wisconsin-Madison, współautorka wspomnianego wyżej badania dotyczącego ciężarnych. "Kobiety są typowane do badań, ponieważ pojawiają się u nich symptomy wskazujące na zarażenie, jednak nawet połowa zarażonych ludzi nie wykazuje żadnych objawów związanych z Zika. W związku z tym można wysnuć przypuszczenie, że badania dotyczące ciąż również pomijają połowę osób zarażonych wirusem Zika” – dodała Dudley.

Najczęstsze przyczyny poronień

Około 15% rozpoznawanych ciąż ulega samoistnemu poronieniu. Przyczyny poronienia są bardzo liczne, a czynniki odpowiedzialne za wywołanie pierwszego mogą (choć nie muszą) być przyczynami kolejnych. W grę wchodzą zarówno czynniki anatomiczne, jak i hormonalne, immunologiczne i związane z zakażeniami.

Wśród czynników anatomicznych wyróżnia się wrodzone wady macicy, zrosty wewnątrzmaciczne, niewydolność szyjki macicy, mięśniaki macicy i endometriozę, czyli rozrost błony śluzowej macicy. Genetyczne przyczyny poronień wynikają z nieprawidłowej struktury lub liczby chromosomów, natomiast hormonalne mogą mieć źródło w zwiększonym wydzielaniu hormonu luteinizującego LH (wpływa niekorzystnie na implantację i rozwój wczesnej ciąży) lub niewystarczającej produkcji progesteronu, co może nawet uniemożliwić zagnieżdżenie zapłodnionej komórki jajowej w ścianie macicy. Zakażenie różyczką, opryszczką, toksoplazmozą lub wirusem opryszczki także może zwiększać ryzyko poronienia.

Powszechnie znany jest fakt, że częstość utraty wczesnych ciąż zdecydowanie zwiększa się u kobiet po 35. roku życia i osiąga około 50% u kobiet w wieku powyżej 40 lat, podczas gdy u kobiet w wieku poniżej 35 lat wynosi około 6,5%. Dotychczas nie ustalono jednoznacznie przyczyny poronień u kobiet po 40. roku życia.

Poronieniom sprzyja także niezdrowy tryb życia, ze szczególnym uwzględnieniem palenia tytoniu i picia alkoholu, jak również częstego narażania się na stres.

Części z nich można wiec uniknąć podejmując w porę działania profilaktyczne lub decydując się na urodzenie dziecka przed osiągnieciem wieku niosącego ze sobą wyższe zagrożenie poronieniem.

Przebieg poronienia

Przebiegowi klinicznemu poronienia zawsze towarzyszy krwawienie, chyba że jest to tzw. poronienie zagrażające. Jego Charakter może być różny, od niewielkiego krwawienia do bardzo obfitego krwotoku. Dodatkowy objaw poronienia to ból, który wiąże się z kurczącą się macicą wydalającą z organizmu kobiety jajo płodowe w tym procesie.

Z tego powodu nawet najmniejsze plamienie, zwłaszcza we wczesnej w ciąży, wymaga natychmiastowej konsultacji ginekologicznej. Żadnego krwawienia nie można zbagatelizować, ponieważ może zakończyć się tragicznie. Każde krwawienie i ból brzucha w ciąży, zwłaszcza wczesnej, to sygnał alarmowy zagrażającego poronienia, wymagający natychmiastowej konsultacji ginekologicznej.

Źródło: Science Daily


Podziel się: