Nowe dowody na związek autyzmu z cukrzycą

W ostatnich latach dostajemy coraz więcej dowodów na związek cukrzycy ze zwiększonym ryzykiem autyzmu u dzieci matek, którym ją zdiagnozowano. Na łamach Journal of the American Medical Association właśnie ukazały się wyniki kolejnej analizy, wykonanej na grupie ponad 400 tysięcy dzieci, które ponownie potwierdzają tę tezę.

Ryzyko wystąpienia zaburzeń ze spektrum autyzmu rośnie niezależnie od typu cukrzycy, na który choruje matka dziecka – wynika z badania przeprowadzonego przez naukowców z ośrodka Kaiser Permanente Souther California w Pasadenie. Do tej pory wspomniany związek dostrzegano wyłącznie w przypadku cukrzycy typu 2 (nabytej, tzw. dorosłej) oraz ciążowej, jednak wspomniana analiza wskazuje na związek autyzmu również z cukrzycą typu 1, czyli diagnozowaną w młodym wieku. 

Każdy typ cukrzycy zwiększa ryzyko autyzmu

By dojść do tych wniosków zespół naukowców dokonał analizy danych o zdrowiu pochodzących od ponad 419 tysięcy dzieci urodzonych na przestrzeni niemal 20 lat (dokładnie w latach 1995-2012) między 28 a 44 tygodniem ciąży. 

Podwyższone ryzyko wystąpienia autyzmu dotyczyło matek, u których jakikolwiek z typów cukrzycy zdiagnozowano przed 26 tygodniem ciąży. Zauważono również, że prawdopodobieństwo wystąpienia zaburzeń ze spektrum autyzmu wzrasta, jeśli w okresie ciąży objawy cukrzycy matki ulegają nasileniu bądź jej ciążowa forma rozwinęła się przed III trymestrem. 

Szereg badań potwierdza trend

Wspomniane wyniki potwierdzają efekty identycznych badań prowadzanych przez ten sam ośrodek kilka lat wcześniej na równie dużą skalę. Wówczas skoncentrowano się na korelacji autyzmu z cukrzycą ciążową oraz cukrzycą typu 2. Jak się okazało, ryzyko wystąpienia autyzmu u dziecka rośnie o niemal 59 proc. u kobiet chorujących na cukrzycę typu 2 oraz o 63 proc. u mam, u których pojawiła się ona na etapie ciąży. W tym wypadku okres badań wyniósł 5 lat, a grupa badanych liczyła 320 tys. dzieci urodzonych między 1995 a 2009 rokiem. Warto dodać, że jeśli cukrzycę ciążową zdiagnozowano u matki po 26 tygodniu ciąży, ryzyko wystąpienia autyzmu u dziecka nie tylko nie rosło, ale malało o 2 procent. 

Jasne wnioski, nieznane przyczyny

Wiadomo również, że ekspozycja płodu na hiperglikemię powiązana z cukrzycą zwiększa prawdopodobieństwo wystąpienia otyłości w późniejszym wieku. Naukowcy nie są jednak w stanie podać dokładnych przyczyn związku między cukrzycą matki a autyzmem dziecka. Hipotezy formułowane w tej sprawie mówią o niedotlenieniu płodu związanym z glikowaniem hemoglobiny we krwi matki, stresie oksydacyjnym we krwi pępowinowej i tkankach łożyska bądź o stanie zapalnym. 

Na podobne wnioski wskazywały badania prowadzone w Kalifornii w 2012 roku. W tym wypadku badano przede wszystkim związek autyzmu dziecka z wysokim poziomem cukru we krwi matki w kontekście jej otyłości. W tym wypadku jednak korelacja wystąpiła w znacznie mniejszej skali. Autyzm rozpoznano u dzieci nieco ponad 9 proc. kobiet, które chorowały na cukrzycę w ciąży (pod uwagę brano cukrzycę typu 2), jednak odsetek otyłych matek autystycznych dzieci wyniósł już 20 procent. Ta korelacja wydaje się logiczna, biorąc pod uwagę, że występowanie cukrzycy typu 2 często wiąże się z otyłością. 

Słodka plaga

Według ostatnich szacunków Międzynarodowej Federacji Diabetologicznej, z cukrzycą żyje 415 milionów ludzi na świecie, czyli co jedenasta osoba. Eksperci ostrzegają, że ta liczba może przez najbliższe 15 lat wzrosnąć do 642 milionów.

Na cukrzycę choruje w Polsce 3 mln osób, ale tylko 1 mln się leczy, ponieważ jest świadoma jej istnienia i konieczności podjęcia jakichkolwiek działań. Wiele przypadków cukrzycy zostaje wykrytych dopiero, gdy dochodzi do sytuacji skrajnych, jak zawał czy udar, przy okazji których wysoki poziom cukru we krwi wychodzi na jaw.

Nieleczona cukrzyca może prowadzić również do zaburzeń pracy nerek, ślepoty czy amputacji kończyn, zwłaszcza gdy towarzyszy jej brak ruchu i ogólne zaniedbywanie swojego zdrowia. 

Kolejne 5 mln Polaków zmaga się ze stanem przedcukrzycowym, co plasuje nas na czwartym miejscu w Europie. Jeśli sytuacja się nie zmieni, już za 15 lat możemy trafić na szczyt tej listy. Stan przedcukrzycowy poprzedza zachorowanie na cukrzycę i umożliwia podjęcie działań zapobiegawczych. Te obejmują przede wszystkim zmianę trybu życia, a więc przejście na dietę i wprowadzenie jakiejkolwiek aktywności fizycznej – warto zacząć nawet od regularnych spacerów.

Tak znaczny wzrost zachorowań na cukrzycę sprawił, że Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zaliczyła tę chorobę do jednego z najpoważniejszych zagrożeń cywilizacji XXI wieku, a Organizacja Narodów Zjednoczonych umieściła ją w kategorii chorób epidemicznych, choć nie wykazuje cech zakaźnych.

Głównymi przyczynami zachorowań na cukrzycę są niezdrowy tryb życia, nieodpowiednia dieta oraz brak ruchu. Choroba ta może rozwijać się przez wiele lat bez żadnych objawów dlatego osoby, których dotyka nie podejmują żadnego leczenia, przez co cukrzyca nazywana jest cichym zabójcą. Jej powikłania są jedną z najczęstszych przyczyn zgonów. Każdego roku na cukrzycę umiera około 5 milionów ludzi na świecie.

Źródła: Dziennik.pl, PAP, Cukrzycapolska.pl, Rzeczpospolita


Podziel się: