Badania potwierdziły skuteczność marihuany w leczeniu padaczki

Najnowsze badanie kliniczne przeprowadzone na dzieciach chorych na zespół Lenoxa-Gastauta, czyli lekooporną odmianę badaczki, jednoznacznie potwierdziły, że terapia z wykorzystaniem pochodnych marihuany znacząco zmniejsza częstotliwość napadów padaczkowych.

Najnowsze badanie kliniczne przeprowadzone na dzieciach chorych na zespól Lenoxa-Gastauta, czyli lekooporną odmianę badaczki, jednoznacznie potwierdziły, że terapia z wykorzystaniem pochodnych marihuany znacząco zmniejsza częstotliwość napadów padaczkowych. 
Leczenie marihuaną ma wielu zwolenników, ale też przeciwników, a szczególne kontrowersje towarzyszą terapii kannabinoidami stosowanej u dzieci. W Polsce eksperymentalne leczenie tego typu przez pewien czas stosował dr Marek Bachański,  lekarz z Centrum Zdrowia Dziecka. Jej stosowanie pozwoliło zmniejszyć liczbę napadów z nawet kilkuset do zaledwie kilku dziennie. Dyrekcja CZD uznała jednak, że terapia eksperymentalna nie została zaakceptowana przez komisję etyki, która ostatecznie zakwestionowała wspomniane metody leczenia i nakazała jego zakończenie mimo pozytywnych efektów. W związku z tym Marek Bachański najpierw poszedł na urlop, a z czasem został zwolniony. Rodzice chorych dzieci bezskutecznie apelowali o przywrócenie go do pracy, ale dopiero wyrok Sądu Pracy realnie dopuszcza tę możliwość.

Marek Bachański również leczył pacjentów z padaczką lekooporną i uzyskiwał wyniki podobne do tych, które pokazało badanie kliniczne fazy III GWPCARE3. Jego uczestnikom przez 4 dni podawano trzy dawki kannabidiolu w wysokości 20 mg/kg/dobę, 10 mg/kg/dobę oraz placebo. Jak pokazało badanie, częstotliwość napadów u dzieci biorących lek wyraźnie się zmniejszyła. W grupie przyjmującej największą dawkę zredukowano ją o 42 proc., w drugiej o 37 proc., natomiast w grupie placebo o 17 proc. Ponadto, u około 40 proc. uczestników pierwszej i drugiej grupy liczbę napadów udało się zmniejszyć przynajmniej o połowę. 

Zgodnie z badaniem, lek jest również bardzo dobrze tolerowany. U pacjentów wywoływał przede wszystkim senność i utratę apetytu.

Jak działają leki na bazie marihuany?

Preparaty zawierające kannabinoidy przydatne są przede wszystkim w leczeniu dolegliwości bólowych, szczególnie u pacjentów z zaawansowanymi nowotworami oraz cierpiącymi na długotrwałe bóle neuropatyczne. Użycie tych leków poprawia również samopoczucie, uśmierzając różne dolegliwości oraz pobudza apetyt, co jest szczególnie ważne u pacjentów onkologicznych, którzy bardzo często cierpią na niedowagę i są wyniszczeni terapią.

Należy jednak pamiętać, że środki na bazie konopi indyjskich są jedynie dodatkiem do leków i powinny być traktowane jako tak zwana terapia ostatniej szansy. Stosowane są najczęściej jako leczenie uzupełniające, gdy inne środki okazują się niewystarczające.
Leki zawierające kanabidol (CBD) mogą okazać się również bardzo pomocne w leczeniu wielu uzależnień, takich jak alkoholizm, lekomania i narkomania. Choć związek ten sam kojarzy się z narkotykiem, działa zupełnie przeciwnie zwiększając skuteczność leczenia. 

Zmiany w prawie mogą pomóc chorym

W przeciągu ostatniego roku do Sejmu wpłynęły trzy projekty legalizacji marihuany medycznej, które wstępnie poparły wszystkie kluby parlamentarne, z partią rządzącą włącznie.  Resort zdrowia zapowiedział również, że zezwoli na refundację leków na jej bazie sprowadzanych na drodze importu docelowego. To rozwiązanie zdecydowanie obniża koszty leczenia, choć nie sprawdza się w każdym wypadku, ponieważ na przykład Sativex, czyli jedyny lek na bazie marihuany dostępny w Polsce, nie zostanie objęty refundacją, ponieważ nie jest importowany. Terapia lekami tego typu to koszt rzędu kilku tysięcy złotych miesięcznie, a dzięki obniżce spadnie do kilku złotych za opakowanie. 

Źródło: Gazeta Wyborcza, Medexpress


Podziel się: