Dieta proteinowa doktora Dukana – zasady i wskazówki

Wszyscy wokół Ciebie mówią o diecie proteinowej Dukana – znajomi w pracy, panie u fryzjera, nie ma czasopisma które by nie poruszało tego tematu. Czy ta dieta jest dla Ciebie? Czy masz szanse tak jak twoja koleżanka schudnąć 15 kg w krótkim czasie? Dowiedz się więcej zanim spróbujesz.

Zasady diety są konkretne i precyzyjne – cztery fazy, z których dwie są bardzo restrykcyjne.

Pierwsza faza

Pierwsza faza – autor zezwala na jedzenie dowolnej ilości produktów białkowych – chudych  mięs i wędlin, chudego nabiału, jaj, ryb. Należy pić dużo niesłodzonych płynów, alkohol wykluczony. Powinna ona trwać 5 – 10 dni i ma na celu zapoczątkowanie efektywnego spalania tkanki tłuszczowej oraz zmniejszenie apetytu. Wbrew pozorom nie jest to etap trudny, ścisłe zasady i widoczny co dzień efekt na wadze motywują do dalszych wysiłków.

Druga faza

Druga faza trwa do momentu osiągnięcia wymarzonej wagi i polega na dołączeniu dowolnej ilości większości warzyw, stosowaniu naprzemiennie dni tylko „białkowych” i dni „ białkowo – warzywnych”. Wykluczone są wszelkie dodatki tłuszczu oraz węglowodanów z wyjątkiem skrobi kukurydzianej do zagęszczania potraw i otrębów owsianych w celu zapobiegania zaparciom, które niestety często tu występują.

Trzecia faza

Trzecia faza pozwala na włączenie pewnych ilości węglowodanów w postaci pieczywa, niektórych owoców oraz zakłada dwa razy w tygodniu tzw. uczty – posiłki z deserem. Obowiązuje jeden konkretny dzień (np. czwartek) w tygodniu wyłącznie proteinowy. Ta faza powinna trwać 10 dni na każdy zrzucony kilogram i ma za zadanie ustabilizować  dotychczasowe efekty. Jeżeli schudniesz 10 kg, ta faza powinna trwać 100 dni czyli 3 miesiące z kawałkiem.

Czytając zasady wydaje się że ta faza jest bardzo łatwa – tak jednak nie jest. Wraca apetyt, również na cukry, u niektórych nawet większy niż przed dietą. Spada motywacja – waga już nie idzie w dół jak to miało miejsce w poprzednich fazach. Pierwszy raz pojawiają się ograniczenia ilościowe, nie tylko jakościowe. Jeżeli przypadnie ona na sezon owocowy – trzeba zrezygnować z czereśni, winogron. Trudno jest zjeść tylko małą miseczkę truskawek, jeżeli ma się świadomość, że następne są dopiero za rok. Po jednej kromce pieczywa ma się ochotę na drugą. Jedno odstępstwo może pociągnąć następne, dlatego warto wiedzieć o trudnościach jakie można spotkać w tej fazie. Jeżeli cukier, słodycze są dla Ciebie problemem i po zjedzeniu małej porcji nie potrafisz pohamować się przed zjedzeniem następnej – ta dieta nie jest dla Ciebie, jest duże prawdopodobieństwo że polegniesz na trzeciej fazie i będziesz ofiarą efektu jo-jo.

Czwarta faza

Czwarta faza w założeniu ma trwać do końca życia – według autora można jeść wszystko, zachowując wyłącznie białkowy czwartek. Tu tkwi pewna pułapka – obietnica tzw. normalnego jedzenia, które dla każdego może znaczyć coś innego. Przypuszczalnie autor ma nadzieję że stosując dietę nabierzesz zdrowych nawyków, będziesz jeść dużo warzyw i mało tłuszczów, nie będzie ci smakowała pizza, frytki, pączki a pokusy typu automaty z batonikami, przyjęcia w pracy, szarlotka u mamy itp. znikną raz na zawsze. Według mnie powinno być jasno powiedziane – po diecie Dukana, jak po każdej innej restrykcyjnej diecie trzeba już zawsze bardzo uważać co i ile jesz, jeżeli chcesz utrzymać uzyskany efekt.

Być może zdecydujesz się na przeczytanie książki doktora Dukana i zastosujesz tę dietę – nie będzie to zaskoczeniem, ksiązka jest świetnie napisana i szalenie motywująca. Należy pamiętać, że jest to dieta dla ludzi zdrowych, w razie wątpliwości należy skonsultować się z lekarzem.


Podziel się:

Wasze komentarze


Informacje / opinie publikowane w komentarzach stanowią subiektywną ocenę użytkownika i nie mogą być traktowane jako porada dotycząca leczenia / stosowania leków . W przypadku wątpliwości prosimy o konsultacje z Farmaceutą Dbam o Zdrowie.

komentarze wspierane przez Disqus