Żylaki - skąd się biorą i co im sprzyja?

Żylaki nie wyglądają pięknie: najpierw na nogach pojawiają się czerwone pajączki, potem coraz bardziej widoczne wypukłe i poskręcane żyły. To jednak dopiero początek problemów…

Skąd się biorą żylaki?

Co sprzyja ich powstawaniu? Dlaczego nie wolno ich lekceważyć? Zapytaliśmy o to dr. n. med. Krzysztofa Szecówkę, specjalistę chirurgii ogólnej i naczyniowej z Poradni Chirurgii Naczyniowej Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego we Wrocławiu.

Żylaki nóg to powszechny problem. Według „Raportu na temat świadomości społecznej w zakresie znajomości czynników ryzyka, występowania, objawów oraz możliwości leczenia przewlekłych chorób żył kończyn dolnych”1, sporządzonego na podstawie ankiety przeprowadzonej na zlecenie Polskiego Towarzystwa Flebologicznego przez firmę IMAS Int. w 2014 roku, obecność żylaków zgłosiło 27 proc. ankietowanych osób. 

Problem z nimi mają częściej kobiety (32 proc.) niż mężczyźni (19 proc.). Powstawaniu żylaków sprzyja także wiek. W grupie osób 60+ ma je aż 44 proc. kobiet i 32 proc. mężczyzn. 

Żylaki - co to właściwie jest?

Żylaki to zdeformowane, nadmiernie poszerzone żyły na łydkach, pod kolanami i na udach. Są objawem przewlekłej choroby żylnej (PChŻ) – pojawiają się, gdy krew nie krąży prawidłowo.

U zdrowej osoby krew, która dociera do nóg, sprawnie wraca do serca dzięki tzw. pompie mięśniowej (czyli mięśniom wypychającym ją w górę) oraz mieszczącym się w żyłach zastawkom, które uniemożliwiają jej spływanie w dół pod wpływem grawitacji.

Jeśli krew, zamiast wracać do serca, gromadzi się w żyłach i zalega w nich, stopniowo je poszerza. W ten sposób powstają coraz bardziej widoczne żylaki. 

Odbywa się to stopniowo: 

    ▪    Najpierw na nogach widać tylko pajączki, czyli teleangiektazje - siateczkę prześwitujących przez skórę, płytko położonych czerwonych lub fioletowych żyłek.
    ▪    Żyły coraz bardziej się poszerzają. Widać je zwłaszcza na podudziu. Na tym etapie nie powodują jeszcze obrzęków i nie bolą.
    ▪    Żyły stają się coraz szersze i coraz bardziej wypukłe, mają kręty przebieg. 
    ▪    Pojawiają się przebarwienia skóry. Mogą pojawić się także różne dolegliwości:

    ✓    uczucie ciężkich nóg
    ✓    swędzenie
    ✓    pieczenie
    ✓    mrowienie
    ✓    ból 
    ✓    nocne kurcze łydek
    ✓    obrzęki

Żylaki to problem nie tylko estetyczny. Mogą także powodować powikłania, m.in. stany zapalne żył czy owrzodzenie żylakowe. Najpoważniejszym powikłaniem są zmiany zakrzepowe, szczególnie groźne, jeżeli wystąpią w żyłach głębokich. 

Żylaki – dlaczego powstają? 

Główną przyczyną powstania żylaków są czynniki genetyczne: wrodzony defekt tkanki łącznej, z której zbudowane są ściany żył. U niektórych osób jest ona po prostu mniej sprężysta i mniej odporna na rozciąganie. Gdy żyła się rozciąga i jej światło się powiększa, zastawki żylne, zapobiegające spływaniu krwi w kierunku stóp, nie są w stanie wypełniać swojego zdania i stają się coraz mniej wydolne. Krwi w żyłach przybywa, a żyły coraz bardziej się poszerzają.
Powstawaniu żylaków sprzyjają: 

    ▪    Nadwaga, a zwłaszcza otyłość. Dodatkowe kilogramy to dodatkowe obciążenie dla nóg.
    ▪    Stojąca praca, np. fryzjera albo chirurga.
    ▪    Siedzący tryb życia.
    ▪    Noszenie butów na wysokich obcasach (osłabia to efektywność pompy mięśniowej).
    ▪    Noszenie skarpet z uciskającym nogę ściągaczem, kozaków, zbyt mocno opinających łydkę. 
    ▪    Gorące kąpiele, częste korzystanie z sauny.
    ▪    Nawykowe zaparcia.
    ▪    Podnoszenie ciężarów.

Żaden z tych czynników osobno nie powoduje żylaków, jednak każdy z nich może przyspieszyć pojawienie się zmian na nogach u osób, które mają do nich skłonność.

Żylaki a ciąża

Bardzo często żylaki zauważają u siebie kobiety w ciąży. Choć ciąża sama w sobie nie jest ich przyczyną, z kilku powodów może przyspieszyć ich pojawienie się u osób, które mają do nich skłonność.

Pod wpływem zmian hormonalnych, jakie zachodzą w organizmie przyszłej matki (przewaga progestagenów), żyły stają się bardziej podatne na deformacje. W organizmie przyszłej mamy krąży więcej krwi, a więc żyły są bardziej obciążone. Dodatkowo rosnąca macica uciska naczynia żylne w obrębie miednicy, co sprawia, że krwi trudniej powracać w kierunku serca. Poza tym zwiększa się masa ciała.

Żylaki – jak im zapobiegać? 

Jeśli masz skłonność do żylaków: 

    ▪    Ruszaj się, żeby twoje mięśnie mogły sprawnie pompować krew. To podstawa profilaktyki. Staraj się nie przebywać długo w jednej pozycji, np. siedzącej czy stojącej: spaceruj, wspinaj się na palce. Uprawiaj sport: marsze, jazdę na rowerze, pływanie.
    ▪    Odpoczywaj z uniesionymi nogami. Dzięki temu krew będzie mogła łatwiej spłynąć w kierunku serca.
    ▪    Nie utrudniaj przepływu krwi. Noś skarpety z luźnym ściągaczem, unikaj zimowych butów z ciasnymi cholewkami i spodni z obcisłymi nogawkami.
    ▪    Unikaj gorących kąpieli. Jeśli masz skłonność do żylaków, nie korzystaj z sauny. Chroń się przed upałem.
    ▪    Dbaj o zapobiegającą zaparciom dietę bogatą w błonnik
    ▪    Kontroluj wagę. Otyłość nie powoduje żylaków, jednak przyspiesza ich pojawienie się. Jeśli jesteś w ciąży, staraj się nie przybrać na wadze ponad miarę.
    ▪    Jeśli jesteś obciążona skłonnością do powstawania żylaków (ma je np. twoja mama czy siostra), przebadaj się (USG doppler), zanim pojawią się pierwsze objawy.

Żylaki - leki i zabiegi

Jeśli masz już żylaki, idź do lekarza, najlepiej specjalisty: chirurga naczyniowego. Lekarz może przepisać ci leki flebotropowe, zawierające benzopirony (w tym flawonoidy takie jak diosmina, hesperydyna, rutyna), saponiny (wyciągi z kasztanowca, zawierające escynę lub z ruszczyka kolczystego) oraz inne wyciągi roślinne (z pestek winogron, z miłorzębu), a także substancje syntetyczne, takie jak dobesylan wapnia. Leki tego rodzaju nie likwidują żylaków, ale bardzo pomagają, np. diosmina chroni naczynia żylne, zmniejsza przepuszczalność ścian naczyń żylnych, działa przeciwobrzękowo i przeciwzapalnie, poprawia elastyczność i stan napięcia ścian naczyń żylnych oraz zmniejsza zastój żylny w kończynach dolnych.

Lekarz może również zaproponować leczenie, np. 

    •    skleroterapię w przypadku pajączków i niewielkich pojedynczych żylaków
    •    miniflebektomię, gdy żylaki są już większe 
    •    całą paletę zabiegów wyłączających niewydolny pień żylny różnymi metodami, poczynając od klasycznej chirurgii, jak również z zastosowaniem lasera, fal radiowych, klejów tkankowych, a nawet pary wodnej). 

Źródło:
1) http://ptf.org.pl/files/Raport_koncowy_HASCO.pdf


Podziel się: