Miejskie in vitro w Warszawie już od października

12 października ogłoszona zostanie ogłoszona lista klinik, które zakwalifikowały się do programu in vitro wspomaganego z miejskiej kasy. Szansę na skorzystanie z dofinansowania ma zyskać 2,5 tysiąca par.

Do 5 października chęć udziału w programie mogły składać same kliniki, których na terenie Warszawy działa sześć. Radni, którzy uchwalili program in vitro w czerwcu liczą, że przystąpią do niego przynajmniej 3-4 podmioty oferujące taką usługę. 

Kryteria kwalifikacji

W programie będą mogły uczestniczyć pary, w których kobiety mają nie mniej niż 25 i nie więcej niż 40 lat. Dofinansowanie ma obejmować trzy próby zapłodnienia in vitro, a miasto jest skłonne pokryć do 80 proc, kosztów procedury, jednak do kwoty nie wyższej niż 5 tysięcy złotych. Z pomocy będą mogły skorzystać zarówno małżeństwa, jak i pary żyjące w związkach nieformalnych. Program został uchwalony na lata 2017-2019 i ma kosztować 10 mln złotych rocznie. 

Naprotechnologia zamiast in vitro

Miejskie programy in vitro zaczęły pojawiać się w kolejnych miastach po likwidacji ogólnopolskiego programu in vitro, który prowadzano latach 2013-2016. Po dojściu do władzy Prawa i Sprawiedliwości minister Konstanty Radziwiłł postanowił zakończyć program, do czego doszło latem 2016 roku. Alternatywą ma być narodowy program zdrowia prokreacyjnego, realizowany do końca 2020 roku, który nie przewiduje wykonywania żadnych procedur wspomagających zajście w ciążę poza lepszym diagnozowaniem czy obserwacją cyklu (w ramach naprotechnologii). 

Od Częstochowy po Gdańsk

Warszawa jest kolejnym miastem, w którym radni zdecydowali się na wprowadzenie własnego programu in vitro. Pierwszym była Częstochowa, której mieszkańcy mogą korzystać z pomocy już od 2012 roku. Tutejszy program, ze względu na ograniczenia budżetowe, obejmuje jednak jedynie 15 par. Na finansowe wsparcie przy zabiegu liczyć mogą także mieszkańcy Łodzi, gdzie program rozpoczął się w 2016 roku i potrwa do 2020, a na pomoc przewidziano pół miliona złotych rocznie. Niemal 2 mln złotych każdego roku to z kolei kwota, którą na dofinansowanie in vitro w latach 2017-2020 chce przeznaczyć Poznań. W tym wypadku również kwota jednorazowego dofinansowania nie przekroczy 5 tysięcy złotych. Do listy miast pomagającym mieszkańcom w zabiegach in vitro właśnie dołączył Gdańsk, gdzie program również ma ruszyć w połowie października 2017 roku. W rozstrzygniętym właśnie konkursie wyłoniono trzy podmioty mogące realizować procedury z dofinansowaniem: Invicta Sp. z.o.o. z Gdańska, Gameta Gdynia Centrum Zdrowia Sp. z o.o. z Gdyni i InviMeD-T Sp. z o.o. z Warszawy. Gdańszczanki chcące skorzystać z programu muszą mieć między 20 a 40 lat (w przypadku uzasadnionych wskazań medycznych maksymalnie 42 lata) oraz, co oczywiste, wskazania do leczenia. Radni chcą przeznaczyć na program 1,1 mln zł rocznie, a jeszcze w 2017 roku zaplanowano realizację 102 procedur, natomiast w dwóch kolejnych po 211. 

5 tysięcy dzieci z in vitro

Rządowy program in vitro był prowadzony w 32 klinikach od 2013 do 2016 roku, gdzie do stycznia 2016 tego roku przeprowadzono 31 tys. 735 transferów zarodków do macicy.

Dzięki temu droga procedura stała się dostępna dla większej liczby par i doprowadziła do narodzin 5,2 tys. dzieci. Ciążą kończył się średnio co trzeci zabieg, choć w niektórych placówkach zanotowano nawet 40 proc. skuteczność procedury. Jeszcze w poprzedniej kadencji Sejmu były minister zdrowia Marian Zembala przedłużył program do 2019 roku, jednak obecny szef resortu postanowił unieważnić tę decyzję.

Źródło: Rynek zdrowia, Onet.pl


Podziel się:

Wasze komentarze


Informacje / opinie publikowane w komentarzach stanowią subiektywną ocenę użytkownika i nie mogą być traktowane jako porada dotycząca leczenia / stosowania leków . W przypadku wątpliwości prosimy o konsultacje z Farmaceutą Dbam o Zdrowie.

komentarze wspierane przez Disqus