DNA neandertalczyków wpływa na nasz obecny stan zdrowia

Naukowcy odkryli powiązania między schorzeniami takimi jak zakrzepica, depresja, czy anemia z obecnością fragmentów kodu genetycznego ludzi neandertalskich w naszym organizmie. Następnym krokiem będzie odkrycie tego, jak można tę wiedzę wykorzystać w terapii i profilaktyce.

Około 60 tysięcy lat temu współcześni ludzie opuścili Afrykę, by odkrywać nowe kontynenty. Po drodze spotykali innych przedstawicieli człowiekowatych, na przykład neandertalczyków. Kilka lat temu naukowcy odkryli dowód owych spotkań w postaci specyficznego fragmentu kodu genetycznego zapisanego w naszym DNA. Około 1,5 do 4% Europejczyków to potomkowie człowieka neandertalskiego, wśród Azjatów zaś współczynnik ten może wynosić nawet 20%.

Neandertalska depresja

To, czego naukowcy nie wiedzieli wcześniej dotyczy wpływu DNA praprzodków na nasz obecny stan zdrowia. Po przeanalizowaniu określonego fragmentu kwasu deoksyrybonukleinowego 28 000 ludzi zespół prowadzony przez naukowców z Vanderbilt University odkrył ścisłe powiązania między neandertalskim DNA a 12 różnymi problemami zdrowotnymi w tym z depresją, chorobami skóry i krwi. Badacze opublikowali efekty swojej pracy w czasopiśmie Science z dnia 12 lutego 2016.

Eksperci zidentyfikowali 135 000 alleli, różnic w kodzie genetycznym, które współczesny człowiek przejął od neandertalczyków. Następnie występowanie owych różnic powiązano z 1500 schorzeniami odnotowanymi w kartotekach uczestników badania.

Neandertalskie DNA zostało powiązane z wyższym prawdopodobieństwem pojawienia się depresji, uzależnienia od nikotyny, zmian skórnych wywołanych przez słońce, spowolnionego metabolizmu, nadmiernej krzepliwości krwi i zmian związanych z chorobą Parkinsona.

Dzisiejsze wady to dawne zalety

Zmiany genetyczne nie pomagają nam być zdrowszymi, ale nie zawsze tak było. W czasach, gdy ludzie współcześni pierwszy raz napotkali neandertalczyków i wspólnie przemierzali Europę, takie cechy jak szybkie krzepnięcie krwi dawały większe szanse przeżycia. Rany goiły się prędzej chroniąc organizm przed niebezpiecznymi infekcjami. W ten sposób skłonności do zakrzepicy były traktowane jako pozytywne, podobnie, jak spowolniony metabolizm. Warto pamiętać, że nasi przodkowie funkcjonowali w czasach, gdy pożywienie było nie tylko trudniejsze w pozyskaniu, ale miało także niższą wartość kaloryczną.

Te genetyczne odkrycia pokazują, jak wiele informacji można zebrać mając do dyspozycji tak dużą ilość danych pochodzących od tak wielkiej grupy badanych osób. Oczywiście - co podkreślają naukowcy - prace nie należały do najłatwiejszych. Część medycznych danych nie pasowała do schematu, niektórzy przebadani ludzie nie posiadali dobrze prowadzonej kartoteki. Lekarze zapewniają jednak, że wraz z upowszechnieniem badań genetycznych znacznie łatwiej będzie też prowadzić dalsze obserwacje. Następnym krokiem będzie szukanie mechanizmów odpowiedzialnych za powstawanie konkretnych chorób. Lepsze zrozumienie powodów, dla których genetyczne skłonności do depresji czy uzależnień - dwóch schorzeń często wzajemnie się napędzających - może w przyszłości pomóc nie tylko skutecznie leczyć, ale też zapobiegać jeszcze zanim choroby wystąpią.

źródło: Popular Science.


Podziel się:


Wasze komentarze


Informacje / opinie publikowane w komentarzach stanowią subiektywną ocenę użytkownika i nie mogą być traktowane jako porada dotycząca leczenia / stosowania leków . W przypadku wątpliwości prosimy o konsultacje z Farmaceutą Dbam o Zdrowie.

komentarze wspierane przez Disqus