Jak działają afrodyzjaki? - Owoce morza

W pogoni za codziennymi obowiązkami nie rzadko zapominamy o okazywaniu uczuć naszym najbliższym. Zbliżające się Święto Zakochanych to dobry moment, aby zwolnić tempo i w atmosferze walentynkowej nocy podziękować ukochanej osobie za wspólnie spędzone chwile. Celebrowanie tego dnia nie musi wcale oznaczać ekstrawaganckiej randki czy kosztownych upominków. W myśl powiedzenia „przez żołądek do serca” warto postawić na własnoręcznie przygotowaną kolację. Tylko, jak dobrać menu, aby rozbudzić pożądanie swojego partnera i uczynić wieczór niezapomnianym? Odpowiedź jest prosta – należy sięgnąć po afrodyzjaki.

Od wieków ludzie wierzyli, że niektóre pokarmy,  a także odpowiednio skomponowane potrawy zawierające określone zioła czy przyprawy mają wpływ na płodność i potencjał seksualny. Jak głosi legenda,  w niezwykłą moc afrodyzjaków wierzył nawet słynny Casanova, a jego dobra kondycja seksualna była zasługą regularnego spożywania owoców morza. Współczesne badania naukowe potwierdzają, że zawarte w nich substancje: witaminy i mikroelementy mogą mieć wpływ na naszą seksualność. Produkty spożywcze określane mianem afrodyzjaków podzieliliśmy na cztery główne kategorie: owoce morza, zioła i przyprawy, owoce i warzywa oraz czekolada.

Termin „afrodyzjak” pochodzi od imienia greckiej bogini miłości Afrodyty, która według mitologii narodziła się z morskiej piany. Jej pochodzenie skłoniło ponoć do poszukiwania w morzu substancji wpływających na potencjał seksualny. Okazuje się, że słusznie, bowiem  owoce morza ze względu na  zawarte w nich pierwiastki - cynk i selen, uważane są za jedne z najsilniejszych afrodyzjaków.

Jak działają substancje zawarte w owocach morza?

Cynk odpowiada za podwyższenie poziomu testosteronu i zwiększenie sprawności seksualnej – nie bez powodu zwany jest pierwiastkiem miłości. Pozytywnie wpływa na popęd seksualny zarówno u mężczyzn jak i u kobiet. Poza tym usprawnia funkcjonowanie męskich narządów płciowych i poprawia jakość nasienia.

Drugim skarbem zawartym w owocach morza jest selen. Ten pierwiastek korzystnie wpływa na stan mięśni, również tych odpowiedzialnych za sprawność seksualną. Oprócz tego selen jest niezbędny w prawidłowym funkcjonowaniu męskich gruczołów płciowych – właśnie tam skumulowana jest ponad połowa selenu znajdującego się w organizmie. Warto zadbać o dietę uzupełniającą ten pierwiastek, zwłaszcza w przypadku aktywnych kochanków.

Małże i ostrygi  to afrodyzjaki, które samym wyglądem i zapachem oddziałują na męską wyobraźnię, pobudzając zmysły i zwiększając tym samym pożądanie. Doskonałym uzupełnieniem walentynkowej kolacji może okazać się nastrojowa muzyka, świece oraz subtelne kadzidła.


Podziel się:


Wasze komentarze


Informacje / opinie publikowane w komentarzach stanowią subiektywną ocenę użytkownika i nie mogą być traktowane jako porada dotycząca leczenia / stosowania leków . W przypadku wątpliwości prosimy o konsultacje z Farmaceutą Dbam o Zdrowie.

komentarze wspierane przez Disqus