Nasza zima zła

W mroźne, zimowe dni musimy szczególnie zadbać o odpowiednią ochronę dziecka przed chłodem i wiatrem. Osłabienie wywołane przechłodzeniem ułatwia bowiem atak drobnoustrojom chorobotwórczym ? wirusom czy bakteriom.

Dobre buty, ciepła kurtka lub kombinezon, miękki szalik i czapka naciągana na uszy, ciepłe rękawiczki oraz krem ochronny do skóry twarzy to niezbędny ekwipunek dziecka w czasie zimy. Musimy zrobić wszystko, aby malca ochronić przed chłodem. Może się jednak zdarzyć, że maluch przemarznie na dworze. Tak bywa, gdy zmuszeni jesteśmy zbyt długo czekać na przystanku tramwajowym lub autobusowym albo gdy nagle w czasie spaceru zacznie wiać silny, przejmujący wiatr, który przewieje nawet najcieplejszą kurtkę.

Gdy maluch przemarznie

Gdy dziecko sygnalizuje, że marznie, trzeba z nim jak najszybciej wrócić do domu. Po powrocie z dworu najważniejsze jest szybkie rozgrzanie malucha. Zdejmujemy wierzchnie okrycie, zmieniamy przemoczone skarpety lub inne części garderoby na suche. Jeżeli stopy są bardzo przechłodzone, możemy dla rozgrzania zanurzyć je w misce z ciepłą wodą. Po trwającej około 5 minut kąpieli stopy dokładnie wycieramy, najlepiej szorstkim ręcznikiem, aby pobudzić krążenie krwi i zakładamy na nie ciepłe skarpety. Klatkę piersiową i plecy możemy natrzeć maścią rozgrzewającą, którą poleci nam farmaceuta. Do picia podajemy herbatę z sokiem z płatków dzikiej róży lub malinowym, które mają właściwości rozgrzewające i zapobiegają przeziębieniom. Jeżeli sami latem nie przygotowaliśmy syropów rozgrzewających, to możemy je kupić gotowe w aptece, np. syrop z malin czy dzikiej róży. Soki owocowe zawierają sporo witaminy C chroniącej przed przeziębieniami. W aptekach dostępne są preparaty dla dzieci zawierające tę witaminę ? w ich wyborze pomoże nam farmaceuta. Dla niemowląt stosujemy witaminy w kroplach, a dla starszych dzieci w formie tabletek do ssania lub pastylek musujących.

Przez całą zimę trzeba dbać o systematyczne dostarczanie dziecku witaminy C. Jest jej sporo w wielu produktach np. w ziemniakach, natce pietruszki, brukselce, kalafiorze, szpinaku, kapuście, czerwonej papryce ? jednak wysoka temperatura niszczy witaminę C, a zatem po ugotowaniu w pożywieniu pozostaje znikoma jej ilość. Dlatego warto dzieciom podawać surówki z kiszonej kapusty czy świeże pomidory, a potrawy obficie posypywać natką pietruszki. Witamina C znajduje się także w owocach. A zamrożenie ich nie pozbawia owoców witaminy, dlatego jedzmy sami i dawajmy dzieciom zimą truskawki, maliny, porzeczki, agrest z mrożonek oraz dostępne na rynku owoce cytrusowe: cytryny, pomarańcze czy mandarynki. Jeżeli jest to niewystarczające, można sięgnąć po witaminy z apteki.

Dobrze będzie także po przemarznięciu dodatkowo wzmocnić odporność dziecka. W tym celu można podawać odpowiednie wzmacniające odporność preparaty ziołowe czy po konsultacji z lekarzem - środki homeopatyczne. Jednak wzmocnienie odporności następuje po systematycznym podawaniu preparatów przez okres kilku tygodni.

Na co dzień ważne jest unikanie przechłodzenia, gdyż jego skutkiem może być późniejsza infekcja. Jeżeli dziecko, które zmarzło zaczyna kasłać, pojawia się katar, ma podwyższoną temperaturę, a jego samopoczucie gwałtownie się pogarsza, wówczas należy jak najszybciej zasięgnąć porady pediatry. Dla złagodzenia objawów gorączki można podać dziecku łagodny środek przeciwgorączkowy, jakich wiele w aptece.

Jeżeli dłonie przemarzniętego dziecka są blade, a po kilku minutach pobytu w ciepłym pomieszczeniu stają się czerwono-sinawe i szorstkie, zaś skóra zaczyna pękać i dziecko skarży się na uczucie pieczenia oraz swędzenia oznacza to, że skóra jego dłoni uległa odmrożeniu. Oprócz chłodnego powietrza również wilgoć i wiatr powodują odmrożenia. Gdy wieje silny wiatr, możemy odmrozić ręce nawet przy dodatnich temperaturach + 2 do + 6 st. Celsjusza. Mroźnie, suche powietrze bywa czasem mniej szkodliwe. Jeżeli rączki dziecka są lekko odmrożone, wystarczy rozgrzać je w ciepłej kąpieli, zaczynając od wody o temperaturze 25 st. Celsjusza, podwyższając ją stopniowo do 37-38 st. Celsjusza. Po kąpieli należy dłonie delikatnie osuszyć i nasmarować kremem łagodzącym do rąk z dodatkiem gliceryny, rumianku i wazeliny.

Odmrożenia

Jeżeli odmrożenia są poważnie i na skórze pojawiają się rany, wówczas należy ręce zaopatrzyć jałową gazą i zawieźć dziecko do lekarza. Rany powstałe w wyniku odmrożeń z reguły trudno się goją. Gdy w ciągu zimy choć raz lekko odmrozimy sobie skórę dłoni, to nawet po zagojeniu zmian skórnych, dłonie będą już wrażliwsze na chłód, dlatego po odmrożeniu trzeba ze szczególną dbałością zabezpieczać się przed zimnem. Podobne odmrożenia mogą pojawić się na skórze twarzy, np. na nosie. Tutaj najlepszym sposobem zabezpieczenia jest stosowanie kremów ochronnych i zakrywanie części twarzy szalikiem czy chustą.

Najważniejsze jest zapobieganie odmrożeniom poprzez noszenie ciepłych rękawic i butów.

Powstawaniu odmrożeń stóp sprzyja noszenie zbyt ciasnych butów. Gdyż w uciśniętej stopie ograniczone zostaje krążenie krwi w kończynach. Należy także unikać noszenia przemoczonych butów.


Podziel się:

Wasze komentarze


Informacje / opinie publikowane w komentarzach stanowią subiektywną ocenę użytkownika i nie mogą być traktowane jako porada dotycząca leczenia / stosowania leków . W przypadku wątpliwości prosimy o konsultacje z Farmaceutą Dbam o Zdrowie.

komentarze wspierane przez Disqus