Agata Bachryj - Smak zwycięstwa jest nie do opisania

Do grudnia 2010 związana z KS Odra Brzeg. Zawodniczka opowiada o swojej karierze sportowej.

Twój sposób na gorsze samopoczucie?
Czekam aż przejdzie (śmiech). Spotykam się z koleżankami, rozmawiamy, wspieramy się i mobilizujemy. Często w takim chwilach myślę o tych pozytywnych stronach i to pomaga.
 
Miałaś jakiś inny pomysł na siebie, zanim zostałaś sportowcem?
Moja przygoda ze sportem zaczęła się w podstawówce. Nie miałam wówczas sprecyzowanych planów na przyszłość. Myślę, że najprawdopodobniej uprawiałabym inną dyscyplinę sportu.

Skąd pomysł na koszykówkę?
Moja starsza siostra trenowała koszykówkę  i „zaraziłam”  się tym sportem od niej. Regularne treningi zaczęłam od 1 klasy gimnazjum.
 
Denerwujesz się jeszcze przed meczami?
Każdy mecz wiąże się ze stresem, ponieważ każda zawodniczka bierze odpowiedzialność za jego wynik… ale trudno wyobrazić sobie sobotę bez takiej dawki adrenaliny (śmiech).
 
Dokończ proszę zdanie: Po wygranym meczu…
Emocje biorą górę… Jest ogromna radość.
 
Po przegranym meczu….
Trzeba przeanalizować błędy i jak najszybciej wyciągnąć wnioski.

Najtrudniejsza sytuacja na meczu/ najtrudniejszy mecz?
W każdym meczu są trudne sytuacje do rozwiązania… Nie pamiętam najtrudniejszej… Jednak wiadomo, że mecze z bardzo silnym przeciwnikiem wymagają większej koncentracji i mobilizacji, co nie odznacza, że mecz z drużyną sklasyfikowaną niżej nie jest stresujący i nie wymaga odpowiedniego przygotowania zarówno fizycznego i psychicznego

Zdarzyły Ci się groźne kontuzje?
Miałam dwa razy skręcony staw skokowy, więc nie jest źle. Poza tym miałam zerwane wiązało krzyżowe w kolanie w 2005 roku. Przeszłam 7 miesięczną rehabilitacje. Jednak nadal po dużym wysiłku odczuwam dyskomfort, który, po obłożeniu kolana lodem, przechodzi.

Jak utrzymujesz formę poza sezonem?
Po sezonie przychodzi czas na odpoczynek. Jednak już po dwóch tygodniach brakuje mi ruchu, więc uprawiam letnie sporty np. siatkówka plażowa, jazda na rowerze, aerobik.

Jesteś zadowolona ze swojego wzrostu?
Hmm… Mam 177 cm. Wzrost w niczym mi nie przeszkadza… Nie mam problemu z odzieżą (śmiech), ale patrząc pod kątem sportu to chciałabym mieć o 6-7 cm więcej.

Przestrzegasz jakiejś diety?
Nie stosuję żadnej konkretnej diety.  Jeżeli  mam na coś ochotę, nie odmawiam sobie tego. Oczywiście wszystko z umiarem - staram się jeść zdrowo, to znaczy dużo owoców i warzyw, potrawy z reguły gotowane a nie smażone i nie objadać się wieczorami. Przed meczami jem lekki posiłek.

Jakie są twoje plany na przyszłość?
Zajmę się rodziną i rozpocznę pracę związaną z kierunkiem studiów. Jestem na ostatnim roku studiów wychowania fizycznego na AWF Katowice.

Masz jakąś radę dla osób marzących o zawodowym uprawianiu sportu?
Należy zdać sobie sprawę , że trzeba dużo pracować aby osiągnąć sukces ale smak zwycięstwa jest nie do opisania (śmiech)


Podziel się:

Wasze komentarze


Informacje / opinie publikowane w komentarzach stanowią subiektywną ocenę użytkownika i nie mogą być traktowane jako porada dotycząca leczenia / stosowania leków . W przypadku wątpliwości prosimy o konsultacje z Farmaceutą Dbam o Zdrowie.

komentarze wspierane przez Disqus