Choroby nerek to cichy zabójca

O ich istnieniu często dowiadujemy się dopiero wtedy, gdy nerki całkowicie odmówią nam posłuszeństwa. Na choroby nerek cierpi 4,5 miliona Polaków, a 1,5 mln z nich umrze przedwcześnie z powodu ich niewydolności. Tegoroczne obchody Światowego Dnia Nerek skupiają się na promocji regularnych badań, zwłaszcza w przypadku dzieci u których ryzyko zachorowania determinuje się już na etapie płodowym.

Jedynym sposobem na skuteczne wyleczenie choroby nerek jest wykrycie choroby na jak najwcześniejszym etapie – apelują nefrolodzy. Regularne badania są konieczne, ponieważ choroba często rozwija się niemal bezobjawowo, do chwili, gdy nerki całkowicie przestaną działać. Wtedy jedynym rozwiązaniem jest przeszczep lub dializy, które są dostępne dla wszystkich potrzebujących dopiero od 1999 roku. Korzystanie z nich jest bardzo uciążliwe, psychicznie i fizycznie, nie tylko dla samych pacjentów, ale też ich rodzin. By chory mógł normalnie funkcjonować, musi być dializowany trzy razy w tygodniu przez 5 godzin. Alternatywą jest przeszczep, który do tej pory przeszło 11 tys. osób. Dializowanych jest kolejne 20 tys., w tym 100 dzieci, przy czym co roku dializy musi rozpoczynać kolejne 4 tys. osób.

Niesprawne nerki zatruwają organizm

Przeszczep i dializy to ostateczność w sytuacji, gdy nerki w ogóle nie są w stanie funkcjonować, ale nawet mniej poważne schorzenia mogą nam szkodzić. Niesprawne nerki pozwalają na przeniknięcie do organizmu toksyn, które niszczą narządy wewnętrzne, powodując między innymi choroby układu krążenia czy nowotwory. Właśnie one będą bezpośrednią przyczyną śmierci, jednak pośrednim winowajcą mogą być niesprawne nerki.

Profilaktyka od pierwszych miesięcy życia

Tegoroczne obchody Światowego Dnia Nerki przebiegają pod hasłem "Choroby nerek a dzieci - działaj wcześnie by zapobiegać" i skupiają na promocji profilaktyki wśród najmłodszych. O ryzyku zachorowania decydują już pierwsze miesiąca życia dziecka, ponieważ rozwój płodowy determinuje liczbę nefronów, czyli podstawowych jednostek, z których składają się nerki. Każdy z nas może mieć od 1 do 4 milionów nefronów. Dzieci urodzone przedwcześnie i o niskiej wadze urodzeniowej są bardziej narażone na wystąpienie schorzeń nerek ze względu na mniejszą ilość nefronów budujących ich organy.

Kontrola nerek jest konieczna także w późniejszym wieku, zwłaszcza u dzieci mających skłonność do nadwagi i otyłości, bardziej narażonych na wystąpienie schorzeń na tym tle.

Jeśli choroba zostanie rozpoznana na wczesnym etapie, właściwa terapia zapobiegnie negatywnym skutkom niewydolności nerek. Gdy jednak zlekceważymy badania, schorzenie będzie się rozwijać, coraz bardziej pustosząc organizm, aż do chwili, gdy trzeba będzie podjąć drastyczne kroki, takie jak przeszczep lub dializa.

Badania: proste i dostępne

Mimo tak dużej skali problemu, wciąż nie ma ogólnopolskiego programu nefroopieki. Mimo to, badania w kierunku schorzeń nerek są tanie i proste w wykonaniu,a  skierowanie na nie otrzymamy od lekarza rodzinnego. Żeby sprawdzić, czy nerki pracują prawidłowo, potrzebne jest badanie moczu oraz pomiar stężenia kreateniny we krwi.

Badania profilaktyczne powinno się wykonywać raz na rok, a jeśli znajdujemy się w grupie ryzyka, raz na pół roku. Szczególnie zagrożeni wystąpieniem schorzeń nerek są cukrzycy, chorzy na nadciśnienie oraz osoby po 65 roku życia.

Światowy Dzień Nerek, zainicjowany przez Międzynarodowe Towarzystwo Nefrologiczne,  jest obchodzony od 2006 roku w każdy drugi czwartek marca. Polskie obchody, w ramach których odbędą się akcje edukacyjne oraz badania profilaktyczne, potrwają do niedzieli.

Źródło: Dziennik.pl, RMF.24.pl


Podziel się:


Wasze komentarze


Informacje / opinie publikowane w komentarzach stanowią subiektywną ocenę użytkownika i nie mogą być traktowane jako porada dotycząca leczenia / stosowania leków . W przypadku wątpliwości prosimy o konsultacje z Farmaceutą Dbam o Zdrowie.

komentarze wspierane przez Disqus