×
DOZ.PL Darmowa
aplikacja
DOZ.pl
Zainstaluj

Ekologiczne kosmetyki dla dzieci – lepsza alternatywa?

Mówiąc o kosmetykach dla dzieci, spodziewamy się łagodniejszych receptur i delikatnych produktów. Skóra dzieci jest cieńsza niż skóra dorosłych, a przez to jest bardziej delikatna i szybciej absorbuje wszelkie substancje, jakie się na nią nakłada.

Noworodek od początku życia jest narażony na kontakt z różnego rodzaju substancjami chemicznymi, które mogą być groźne dla jego zdrowia. Taki mały człowiek może: przeżyć pierwszy rok życia w łóżeczku z materacem zaimpregnowanym pestycydami i gąbką uwalniającą toksyczny formaldehyd, nosić jednorazowe pieluszki bielone chlorem, pić z plastikowych butelek uwalniających szkodliwe ftalany albo jeździć w foteliku samochodowym zabezpieczonym szkodliwym toluenem.

Tym bardziej warto oszczędzić mu chemii w produktach do pielęgnacji!

Bez szkodliwych składników

Każdego dnia dzieci są narażone na średnio 27 składników produktów do pielęgnacji, które nie zostały uznane za bezpieczne dla nich – tak wynika z ogólnokrajowego sondażu przeprowadzonego w USA w 2007 r. przez Environmental Working Group (amerykańska organizacja pozarządowa specjalizująca się w badaniach dotyczących szeroko rozumianej ochrony środowiska). Czego więc unikać w kosmetykach dla dzieci? 

Kosmetyki dla dzieci przede wszystkim powinny być bez zapachu. W większości, sztuczne aromaty są dla dzieci szkodliwe. Dotyczy to nie tylko zapachu w kosmetykach, ale także odświeżaczy powietrza, których używamy w domu. W 2005 r. grupa brytyjskich naukowców zbadała wpływ aerozoli i odświeżaczy powietrza na zdrowie dzieci.

Niemowlęta poniżej szóstego miesiąca życia, narażone na kontakt z aerozolami i odświeżaczami powietrza, miały o 30 proc. więcej infekcji ucha i biegunek w porównaniu z innymi dziećmi.

Wciąż toczy się dyskusja na temat potencjalnej szkodliwości parabenów – popularnych konserwantów w kosmetykach, które były wielokrotnie badane, ale wciąż są wątpliwości co do ich wpływu na zdrowie. Duńczycy poszli o krok dalej i kilka lat temu zmienili prawo w tym zakresie. W Danii parabeny są zabronione do stosowania w kosmetykach dla dzieci do trzeciego roku życia. W polskim prawie takiego zakazu nie ma. 

O tym, że lepiej stosować ekologiczne produkty do pielęgnacji dzieci, świadczy również fakt, że składniki, które jeszcze kilka lat temu były powszechnie stosowane w kosmetykach dla dzieci, dziś są całkowicie zabronione. Tak było w przypadku konserwantu o nazwie Methylisothiazolinone, który od 2016 roku został zakazany do stosowania w kosmetykach dla dzieci. Wcześniej można go było znaleźć np. w kremie na odparzenia pieluszkowe. 

Nie da się wychowywać dziecka w idealnie naturalnym środowisku, ale można zmniejszyć ilość otaczających nas chemikaliów.

Dzieciom od urodzenia warto zapewnić jak najbardziej naturalny start, jeśli chodzi o pielęgnację skóry. A to właśnie umożliwiają ekologiczne kosmetyki, w których zamiast potencjalnie alergizujących substancji i sztucznych zapachów znajdziemy naturalne oleje roślinne i łagodne substancje pielęgnacyjne.  

Bibliografia  zwiń/rozwiń

https://www.hugyourskin.com/blogs/expert-advice/why-it-s-important-to-use-organic-products-for-babies-skin 

Pat Thomas, “Świadome zakupy, czyli co naprawdę kupujemy”, Wydawnictwo Purana, Wrocław 2007, str. 75

https://www.ewg.org/skindeep/research/#.W6IbkS_US8p  
https://www.ewg.org/about-us#.W6IcuC_US8o 

Pat Thomas, “Świadome zakupy, czyli co naprawdę kupujemy”, Wydawnictwo Purana, Wrocław 2007, str. 221

https://eng.mst.dk/chemicals/chemicals-in-products/legislation-on-chemicals/danish-legislation-on-specific-substances/parabens-special-danish-legislation-for-child-products/

http://www.theta-doradztwo.pl/images/akty_prawne/Kosmetyki/RK_UE_2016_1198.pdf


Podziel się: