SMS przypomni o wizycie u lekarza

Pacjenci mazowieckiego NFZ będą informowani o zbliżającej się wizycie telefonicznie, za pośrednictwem wiadomości SMS. To udogodnienie ma nie tylko przypominać pacjentom o wizytach, ale również skłaniać do ich odwoływania w sytuacji, gdy nie są w stanie pojawić się w przychodni.

W przypadku wielu specjalistów czas oczekiwania na wizytę może wynieść nawet kilkanaście miesięcy, więc w międzyczasie pacjent ma prawo zapomnieć o umówionym spotkaniu. By zmniejszyć skalę absencji podczas wizyt, mazowiecki oddział Narodowego Funduszu Zdrowia postanowił przypominać pacjentom o wizytach wysyłając im wiadomości SMS.

Pomysł nie jest nowy – jako pierwsze wprowadziły go przychodnie prywatne, które każdorazowo przypominają pacjentom o nadchodzącej wizycie, umożliwiając odwołanie jej tą samą droga w razie potrzeby.

Odwoływanie wizyt skróci kolejki

Telefoniczne przypomnienia to nie obowiązek, ale prawo pacjenta, który musi podać swój numer telefonu, by móc z nich skorzystać. Jeśli okaże się, że nie będzie w stanie, otrzyma informację o możliwości odwołania wizyty. Można to zrobić telefonicznie lub osobiście, a w niektórych placówkach również przez internet. Dzięki temu kolejki się skrócą, a lekarze zdołają obsłużyć większą liczbę pacjentów.

Uruchomienie programu przypomnień SMS jest odpowiedzią na dużą liczbę „pustych” wizyt lekarskich na Mazowszu. Tylko w pierwszym kwartale 2016 roku w gabinetach nie stawiło się 8,5 tys. osób, co w razie utrzymania trendu grozi przepadkiem 35 tys. wizyt tylko do końca bieżącego roku. Takie sytuacje mają wpływ na długość kolejek, ponieważ z jednej strony zajmują je „martwe dusze”, z drugiej natomiast lekarz traci cenne minuty w oczekiwaniu na pacjentów, którzy nie mają zamiaru zjawić się na wizycie.

Mazowsze nie jest jedynym województwem z lawiną lekarskich absencji. Równie źle, jeśli nie gorzej, sytuacja wygląda w województwie świętokrzyskim, gdzie zgodnie z szacunkami, na umówione wizyty nie zgłasza się średnio co trzeci pacjent.

Puste łóżka szpitalne

Sytuację pogarsza fakt, że pacjenci nie stawiają się nie tylko na umówione wizyty, ale też na operacje, często planowane z kilkuletnim wyprzedzeniem. W tym wypadku różnica jest mniejsza, ale konsekwencje znacznie poważniejsze. Np. na operację zaćmy w pierwszym kwartale tego roku na Mazowszu czekało ponad 60 tys. osób, a nie stawiło się 800. Biorąc pod uwagę, że operacje są wykonywane w zaawansowanym stadium choroby, konieczność dłuższego czekania dla wielu z pacjentów oznacza mniejsze szanse na odzyskanie pełnej zdolności widzenia.

Żeby uniknąć takich sytuacji, sekretarki z niektórych klinik przed operacją dzwonią do pacjentów z pytaniem, czy w ogóle się pojawią. Wtedy czasem okazuje się, że część z nich już przeszła zabieg w innym szpitalu, ale o tym nie poinformowała, więc dalej znajduje się w kolejce.

Nie można karać za nieuwagę

Niektóre placówki starają się walczyć z plagą przegapionych wizyt wprowadzając opłaty karne, które jednak są niezgodne z prawem. Taką sankcję wobec pacjentki, która przegapiła wizytę, zastosowało Centrum Soczewek Kontaktowych w Łodzi, które świadczy usługi w ramach NFZ. Pacjentka przegapiła wizytę i gdy przyszła zarejestrować się na kolejną usłyszała, że może to zrobić tylko, jeśli zapłaci 80 zł za tzw. gotowość lekarza do przeprowadzenia konsultacji, do której nie doszło. Taki zapis widnieje w regulaminie placówki, jednak jest niezgodny z prawem. Centrum tłumaczy, że niemal jedna trzecia pacjentów umawiających się na wizyty nie przychodzi, więc w te sposób chcą ich mobilizować i dyscyplinować. Łódzki NFZ stwierdził jednak, że nie ma podstaw prawnych do pobierania takich opłat i zachęca wszystkich, którzy zostali do tego zmuszeni, by składali skargi.

Program przypomnień SMS uruchomiony na Mazowszu jest pilotażowy i początkowo obejmie cztery specjalizacje: onkologię, endokrynologię, ortopedię oraz kardiologię. Jego efekty będą analizowane po trzech miesiącach.

Źródło: Rzeczpospolita, Medexpress, Gazeta Wyborcza


Podziel się:


Wasze komentarze


Informacje / opinie publikowane w komentarzach stanowią subiektywną ocenę użytkownika i nie mogą być traktowane jako porada dotycząca leczenia / stosowania leków . W przypadku wątpliwości prosimy o konsultacje z Farmaceutą Dbam o Zdrowie.

komentarze wspierane przez Disqus