Solaria jednak dla wszystkich? Resort nie chce ograniczeń

Nie będzie ustawowego zakazu korzystania z solariów przez osoby niepełnoletnie. Autorzy tworzonego przez trzy lata projektu chcieli zgłosić go pod obrady obecnego Sejmu, jednak wiceminister zdrowia Jarosław Pinkas stwierdził, że ustawowy zakaz byłby zbyt restrykcyjny.

Pierwsze informacje o chęci wprowadzenia zakazu korzystania z solariów dla osób poniżej 18 roku życia pojawiły się w sierpniu 2015 roku. O takim pomyśle mówił ówczesny minister zdrowia Marian Zembala, a ponieważ został wpisany na listę resortowych priorytetów sądzono, że zakaz wejdzie w życie jeszcze za kadencji ówczesnego Sejmu, co jednak się nie stało.

Współautorzy projektu, powstającego przy udziale wielu specjalistów, zwracają uwagę, że ustawa miała między innymi ograniczyć ilość zachorowań na raka skóry, która w Polsce regularnie wzrasta, zwłaszcza wśród młodych osób. Jednym z winowajców obecnego stanu rzeczy jest upowszechnienie solariów.

Zdaniem jednej z inicjatorek ustawy, Lidii Gądek, cytowanej przez „Rzeczpospolitą”, za utraceniem projektu mogą stać względy polityczne, związane z lobbingiem firm, którym ograniczenie solariów mogłoby przynieść straty.

Plaga czerniaka

Argumenty inicjatorów ustawy znajdują potwierdzenie w danych statystycznych. Zdaniem Międzynarodowej Agencji Badań nad Nowotworami, solaria należą do pierwszej grupy czynników rakotwórczych, co oznacza, że z medycznego punktu widzenia są równie szkodliwe jak papierosy czy azbest. Szczególnie narażone na wystąpienie czerniaka na tym tle są dzieci i młodzież, u których korzystanie z solariów zwiększa ryzyko zachorowania w późniejszym wieku o nawet 75 procent.

Wspomniane wnioski potwierdzają również dane zebrane w Krajowym Rejestrze Nowotworów. Jak z nich wynika, w 2010 roku na czerniaka zachorowało około 2500 Polaków, czyli o trzy razy więcej niż 30 lat temu. Z kolei liczba chorych między 20 a 44 rokiem życia w tym okresie podwoiła się.

Bez zakazu, ale z zaleceniem

W odmowie zajęcia się wnioskiem resort zdrowia przytacza opinię WHO, która wskazuje na brak dowodów na to, że promieniowanie UV dostępne w solariach jest bardziej szkodliwe od naturalnego, na które narażamy się w nadmiarze. Onkolodzy, w tym prof. Alicja Chybicka, nie mają jednak wątpliwości, że skondensowane promieniowanie w solariach jest znacznie bardziej niebezpieczne dla skóry dzieci. Trudno nie łączyć tego faktu ze wzrostem zachorowań na czerniaka wśród najmłodszych, co kiedyś było sytuacją bardzo rzadko spotykaną, a dziś staje się normą.

Resort nie chce jednak całkowicie zignorować postulatów lekarzy, dlatego zamiast ustawy proponuje wpis do Narodowego Programu Zdrowia na lata 2016-2020, który zobowiązuje do prowadzenia działań informacyjno-edukacyjnych dotyczących uświadamiania ryzyka związanego z nadmiernym narażeniem na promieniowanie ultrafioletowe.

Zdaniem inicjatorów projektu, w tym wypadku edukacja to zdecydowanie za mało i potrzebne są bardziej stanowcze działania.

Czemu solaria są szkodliwe?

Pierwsze solaria pojawiły się w latach 70. i początkowo miały służyć uzupełnianiu niedoborów witaminy D. Z czasem zaczęto doceniać ich zalety upiększające, ale równocześnie odkryto ich szkodliwość. Dziś wiemy, że promieniowanie UVA emitowane przez solaria jest o 15 razy mocniejsze od słonecznego i stanowi bardzo ważny czynnik sprzyjający powstawaniu raka skóry.

Czym grozi nadmierne korzystanie z solariów?

  • Pod wpływem promieni UVA niszczone są włókna kolagenu i elastyny, odpowiadające za jędrność i gładkość skóry, jak również naczynia krwionośne.
  • Częste wystawianie skory na promieniowanie zdecydowanie zwiększa ryzyko wystąpienia raka, ponieważ UVA stymuluje powstawanie wolnych rodników odpowiedzialnych za starzenie się skóry i rozwój nowotworów. Najgroźniejszym z nich jest czerniak, czyli rak skóry, którego dziś coraz częściej rozpoznaje się u młodych ludzi. Wpływ na ten stan rzeczy z pewnością ma fakt, że średnia wieku użytkowniczek solariów w Polsce wynosi 17 lat.
  • Skutki nadmiernej ekspozycji na promieniowanie UVA to również przebarwienia skóry, których nie można zlikwidować.
  • Promieniowanie UVA stanowi aż 95% promieniowania, które dociera do ziemi i przenika nawet przez cienką warstwę materiału, więc jesteśmy na nie narażeni niemal przez cały czas.

Źródło: Rzeczpospolita, Puls Biznesu


Podziel się:


Wasze komentarze


Informacje / opinie publikowane w komentarzach stanowią subiektywną ocenę użytkownika i nie mogą być traktowane jako porada dotycząca leczenia / stosowania leków . W przypadku wątpliwości prosimy o konsultacje z Farmaceutą Dbam o Zdrowie.

komentarze wspierane przez Disqus