Ekspresowe upiększanie

Święta, sylwester i karnawał to taki czas w roku, kiedy chcemy wyglądać pięknie, bardziej odświętnie i wypróbować coś nowego. Zwykle jednak o potrzebie poprawienia wyglądu przypominamy sobie w ostatniej chwili. Czy kosmetyka ma dla nas jakieś atrakcyjne oferty „last minute”?

Koniec roku jest dla nas zwykle bardzo intensywnym okresem. Oprócz codziennych obowiązków, pracy zawodowej i często przygnębiającej pogody musimy znaleźć jeszcze energię na świąteczne przygotowania i pomyśleć o przyjemnym sposobie na przywitanie Nowego Roku. W gąszczu zajęć często brakuje czasu na chwilę odpoczynku i zadbanie o dobre samopoczucie oraz atrakcyjny wygląd. Gabinety kosmetyczne pod koniec roku przeżywają zwykle prawdziwe oblężenie, warto więc chwilę wcześniej pomyśleć o zarezerwowaniu wizyty w salonie.
 

Ekspresem po piękno


Firmy kosmetyki profesjonalnej pomyślały o klientkach, które mają mało czasu na pielęgnację, ale podczas tego wyjątkowego czasu w roku chcą wyglądać pięknie, opracowały więc tzw. „zabiegi bankietowe”. Czym różnią się one od klasycznej oferty zabiegowej? Ich głównym celem jest uzyskanie szybkich i widocznych efektów: nawilżenie, wygładzenie i rozświetlenie skóry. Istotną część takiego rytuału stanowi rozluźniający spięte mięśnie twarzy masaż, który dzięki poprawieniu ukrwienia skóry pomaga jej przyjąć aktywne składniki, działa dotleniająco i detoksykująco. W „bankietówkach” często też pojawiają się maski liftujące, które mają za zadanie poprawić jędrność i napięcie skóry, dzięki czemu zmarszczki staną się mniej widoczne.

W ekspresowo poprawiających wygląd kosmetykach nie może także zabraknąć substancji delikatnie rozjaśniających i rozświetlających skórę, które odejmują lat i dodają cerze promienności. O jakie składniki kosmetyków powinnyśmy pytać? Świetnie sprawdzą się algi, kolagen, kwas hialuronowy, witamina C, drobinki złota, wyciąg z kawioru i perły.
 

Kosmetyczne "last minute"


Kiedy do „wielkiego wyjścia” lub uroczystej świątecznej kolacji zostało zaledwie kilka dni, nie decydujmy się na zabiegi silnie działające – złuszczania, mikrodermabrazję, szczególnie gdy nie wypróbowałyśmy ich wcześniej i nie wiemy, jak skóra zareaguje. Wszystkie zabiegi o intensywnym działaniu lepiej odłożyć na nieco późniejszy, spokojniejszy czas.


Jeśli w końcówce roku towarzyszy nam ponadprzeciętny stres, warto również zrelaksować ciało. I chociaż w tym okresie roku w gabinetach najczęściej wykonuje się właśnie zabiegi na twarz i manicure, dobry masaż przyniesie nam równie dużo korzyści. Aby osiągnąć maksymalne odprężenie, warto skorzystać z relaksujących masaży ciepłymi olejami, które mają niezwykłą moc – usuwają napięcie i przywracają energię do działania.
 

W domowym zaciszu...


Jeżeli nie mamy czasu na wizytę w gabinecie lub wszystkie terminy były już zajęte, nie wpadajmy w panikę. Możemy też zadbać o siebie w domowym zaciszu. Efekty nie będą wprawdzie tak spektakularne jak po profesjonalnym zabiegu (kosmetyki gabinetowe mają wyższe stężenia substancji aktywnych od tych dostępnych w drogeriach), ale na pewno też poprawią nasz wygląd i samopoczucie.

Jakich kosmetyków powinnyśmy więc szukać na sklepowych półkach? Warto zainwestować w dobry peeling, maskę liftującą lub rozświetlającą i wygładzający krem. Możemy też kupić specjalnie przygotowane saszetki do kąpieli, zawierające mieszanki relaksujących olejków i pokusić się o zakup rozświetlającego balsamu do ciała z połyskującymi drobinkami. Wypróbujmy go jednak wcześniej, by w kluczowym momencie nie okazało się, że po jego zastosowaniu skóra świeci się zbyt intensywnie i jesteśmy konkurencją dla choinki.
 

Magiczny makijaż


Kiedy już zadbamy o cerę, możemy wypróbować kilka makijażowych trików. Sylwester i karnawał to czas, kiedy kobiety nabierają ochoty na eksperymenty i nie boją się odrobiny szaleństwa. Podstawą udanego make-upu jest perfekcyjna cera. Aby uzyskać efekt rozświetlonej, świeżej cery, warto zastosować pod podkład rozświetlającą bazę. Efekt jej użycia może być zachwycający – odejmuje lat, cera wygląda na wypoczętą, a odbijające światło drobinki sprawiają, że zmarszczki stają się mniej widoczne. Bazę należy nakładać oszczędnie, by nie uzyskać przerysowanego i mało atrakcyjnego efektu „woskowej maski”.

Odrobina różu sprawi, że cera będzie wyglądała bardziej naturalnie i młodzieńczo. Warto nałożyć róż jedynie na najbardziej wypukłą część policzków, wtedy efekt jest najlepszy.

Świąteczna atmosfera zachęca do zastosowania iskrzących się cieni do powiek. Przy ich użyciu trzeba jednak zachować umiar i zastosować odpowiednie techniki aplikacji, gdyż łatwo się osypują. Jeśli w okolicach oczu masz drobne zmarszczki dopilnuj, by cienie nie osadzały się w nich, bo może to dodatkowo je podkreślić.

Może warto w tym wyjątkowym czasie zdobyć się na odrobinę szaleństwa i dokleić (w gabinecie lub samodzielnie) sztuczne rzęsy? Na pewno dodadzą makijażowi wyjątkowości. Możemy zdecydować się na cały pasek lub dokleić kępki tylko przy zewnętrznych kącikach oczu. Osoby pragnące trwalszego efektu mogą skorzystać z przedłużania rzęs w gabinecie kosmetycznym. Specjalne metody pozwalają cieszyć się firankami rzęs nawet przez 2-3 tygodnie.

Jeśli już zdecydowałyśmy się na wyrazisty makijaż oczu w najmodniejszych odcieniach złota, brązu, fioletu czy butelkowej zieleni, postarajmy się nie podkreślać ust – wystarczy beżowa szminka lub delikatny błyszczyk. Kiedy powieki zdobi np. tylko czarna kreska i kilka kępek sztucznych rzęs możemy mocno zaakcentować usta – to absolutny hit tego sezonu. Poszukajmy szminek w odcieniach wina, śliwki czy ciemnej fuksji. Pamiętajmy jednak, że bardzo ciemne pomadki mogą optycznie zmniejszać usta, trzeba też pilnować, by ciemna szminka się nie rozmazywała.


Doskonałym uzupełnieniem dopracowanego makijażu będzie odpowiedni manicure. W tym sezonie modne są paznokcie krótkie lub średniej długości (wystające ok. 3 mm poza opuszkę palca) w kształcie migdała. Niezależnie od długości muszą jednak być perfekcyjnie pomalowane. Jakie kolory lakierów są teraz najmodniejsze? Przebojem na rynku jest ciemna zieleń, głęboki fiolet oraz brązy i zawsze klasyczna, ciemna czerwień, ale rozświetlona złotymi refleksami.
 

Święta i karnawał to czas radości i zabawy. Zadbajmy więc najpierw o piękną cerą, a potem bawmy się makijażem. Niezależnie od tego, na co się zdecydujemy, najważniejsze jest, aby czuć się komfortowo, wtedy dopiero nasza własna gwiazda rozbłyśnie najjaśniejszym blaskiem.
 


Podziel się:

Wasze komentarze


Informacje / opinie publikowane w komentarzach stanowią subiektywną ocenę użytkownika i nie mogą być traktowane jako porada dotycząca leczenia / stosowania leków . W przypadku wątpliwości prosimy o konsultacje z Farmaceutą Dbam o Zdrowie.

komentarze wspierane przez Disqus