Nie bójmy się szczepień!

Obecnie coraz większa ilość rodziców nie chce szczepić swoich dzieci. Boją się bowiem bardziej działań niepożądanych, które mogą wystąpić po szczepieniu, niż samej choroby. Część z nich uważa także, że dana choroba jest „za mało groźna”, aby zaszczepić przeciwko niej dziecko.

Niestety, nie jest to słuszne podejście do sprawy. Kalendarz szczepień jest bowiem tworzony przez specjalistów, którzy zalecają w nim szczepienia przeciwko tym chorobom, które naprawdę mogą być groźne i niebezpieczne dla małych pacjentów. Zarówno szczepienia obowiązkowe, jak i te dodatkowe, mają za zadanie wyeliminować możliwość wystąpienia danej choroby, a w przypadku ewentualnego zachorowania sprawić, że objawy będą mniej nasilone i maluch mniej odczuje skutki zachorowania.

A co z działaniami niepożądanymi szczepionek?

Należy przede wszystkim zdać sobie sprawę z tego, że najczęściej występujące po szczepieniach działania niepożądane (których rodzice boją się najbardziej), nie są groźne dla dzieci. Zwykle po szczepieniu pojawia się gorączka, zaczerwienie i obrzęk w miejscu wkłucia, rozdrażnienie dziecka, mniejszy apetyt, nudności, wymioty, wysypka. Zdarza się oczywiście, że mogą wystąpić także groźniejsze działania niepożądane po podaniu szczepienia, wtedy dziecko może wymagać nawet hospitalizacji. Jednak są to sytuacje rzadkie, które mogą mieć miejsce także po podaniu leku doustnego, który dziecko zażyje po raz pierwszy. Nigdy bowiem nie wiadomo, jak pacjent zareaguje na dany preparat.

Poza tym, należy wiedzieć, że dzięki szczepieniom Światowa Organizacja Zdrowia uznała świat za wolny od ospy. Ponadto w 2001 roku WHO uznała Europę za wolną od choroby Heinego-Medina-w przeszłości, kiedy nie było szczepienia przeciwko wirusowi polio, dzieci zapadały na nią często, a jej powikłania w postaci np. porażeń mięśni były obecne do końca życia.

Czy warto zafundować dziecku dodatkowe szczepienia?

Wiadomo, niestety, że dodatkowe, zalecane szczepienia lub szczepionki skojarzone, dzięki którym w czasie wizyty dziecko otrzymuje tylko jeden zastrzyk, a nie kilka, są dość drogie. Często właśnie także ten wydatek finansowy sprawia, że rodzice nie chcą skorzystać z możliwości zaszczepienia dziecka przeciwko pneumokokom, meningokokom czy rotawirusom. Trzeba jednak zastanowić się czy nie warto postarać się odłożyć kwotę potrzebną na szczepienie.

Dzieci, które są szczepione przeciwko rotawirusom, zazwyczaj, nawet w przypadku zachorowania, znacznie łagodniej przechodzą przez całą chorobę, zwykle nie wymagają nawadniania pozajelitowego i hospitalizacji. Wystarczy zastosowanie diety w domu, podanie doustnych płynów nawadniających i obniżanie podwyższonej ciepłoty ciała. Podobnie jest w przypadku szczepień przeciwko pneumokokom i meningokokom. Pneumokoki mogą wywoływać poważne choroby dróg oddechowych z ciężko przebiegającym zapaleniem płuc, zaś meningokoki mogą wywoływać ciężko przebiegającą posocznicę. Dlatego naprawdę ważne jest, aby zwłaszcza dzieci, które chodzą do żłóbków i przedszkoli, chronić przed tymi bakteriami, bowiem do zakażenia nimi dochodzi drogą kropelkową.

Przed szczepieniem

Przed każdym szczepieniem dziecko jest zawsze dokładnie badane przez lekarza pediatrę, który ocenia czy w danym momencie maluch jest zdrowy i szczepienie będzie dla niego bezpieczne. Rodzice powinni ufać lekarzom, bowiem naprawdę chcą oni dla swoich małych pacjentów jak najlepiej. Należy jednak pamiętać, że lekarz nigdy też nie będzie nakłaniał rodziców do szczepienia - decyzja o szczepieniu musi być zawsze tylko decyzją rodziców. Jednak zanim odmówimy zaszczepienia dziecka ze strachu, zastanówmy się czy naprawdę warto bać się szczepionki? I czy strach nie powinien być większy przed ewentualnym zachorowaniem dziecka na chorobę, ze szczepienia przeciwko której zrezygnowaliśmy?
 


Podziel się:


Wasze komentarze


Informacje / opinie publikowane w komentarzach stanowią subiektywną ocenę użytkownika i nie mogą być traktowane jako porada dotycząca leczenia / stosowania leków . W przypadku wątpliwości prosimy o konsultacje z Farmaceutą Dbam o Zdrowie.

komentarze wspierane przez Disqus