Brzuch – dlaczego wciąż nie jest płaski?

Ćwiczysz regularnie, a pomimo tego płaski brzuch wciąż się nie pojawia. Jest to często spotykany scenariusz. Wystający pomimo morderczych treningów brzuszek może być przyczyną frustracji oraz utraty chęci do dalszych ćwiczeń. Oto kilka możliwych przyczyn takiego stanu rzeczy.

Droga do płaskiego brzucha to coś więcej, niż tylko skłony.

Skłony tułowia w przód, czyli popularne „brzuszki” pomagają wzmocnić mięśnie brzucha. Jednak same brzuszki nie wystarczą, by pozbyć się warstwy tłuszczu pokrywającej brzuch. W tym celu konieczne jest zastosowanie ćwiczeń aerobowych takich jak jogging, jazda na rowerze, czy też aerobik. By pozbyć się nadmiaru tłuszczu, ćwiczenia tego typu należy stosować przynajmniej 3-4 razy w tygodniu przez minimum 30 minut. Pomagają one przyspieszyć metabolizm, zmuszając ciało do korzystania z rezerw energetycznych zmagazynowanych w postaci tłuszczu.

Skłony w przód, to tylko jedna z form ćwiczenia brzucha

Ćwicząc mięśnie brzucha należy pamiętać, aby uwzględnić wszystkie ich partie. Na mięśnie brzucha składa się mięsień prosty, mięśnie skośne oraz mięsień poprzeczny. Podczas wykonywania skłonów w przód (w płaszczyźnie strzałkowej) ćwiczy głównie mięsień prosty. Wykonując skłony boczne
ćwiczysz w płaszczyźnie czołowej, natomiast skręty tułowia, to ruch w płaszczyźnie poprzecznej. Podczas ćwiczeń staraj się poruszać wielopłaszczyznowo. Wykonuj ruchy skośne, angażujące różne płaszczyzny, staraj się je łączyć, pracując w dwóch płaszczyznach jednocześnie, aby zmaksymalizować ilość zaangażowanych mięśni.

Pamiętaj o różnorodności ćwiczeń

Nawet najlepszy, najbardziej przemyślany trening, trzeba z czasem modyfikować. Mięśnie bowiem szybko przyzwyczajają się do konkretnych wysiłków i obciążeń. Im dłużej trzymasz się jednego zestawu ćwiczeń, tym organizm staje się bardziej wydajny i zużywa do jego wykonania coraz mniej energii, a co za tym idzie, spala też mniej tłuszczu. Badania wykazują, że mięśnie potrafią się zaadaptować do wysiłku już nawet po 3-4 treningach.
Aby uniknąć tego efektu, należy ćwiczenia modyfikować i utrudniać. Na przykład zamiast układać dłonie za głową podczas wykonywania brzuszków, wyciągnij ręce w przód. Innym sposobem na modyfikację ćwiczenia jest zmiana kąta podłoża, na którym leżysz. Spróbuj te same ćwiczenia wykonywać na skośnej ławeczce. Gdy mięśnie się wzmocnią, aby dostarczyć im nowych bodźców, zastosuj obciążenie w postaci ciężarków trzymanych w dłoniach.

Mięsień piwny to nie mit

Spożywanie sporych ilości alkoholu może wpłynąć na rozmiar brzucha, z tej prostej przyczyny, że alkohol ma wysoką wartość kaloryczną. Każdy gram alkoholu zawiera mniej więcej tyle kalorii co gram masła. Istnieją również dowody na to, że piwo, bardziej niż jakikolwiek inny rodzaj alkoholu,
może przyczyniać się do zwiększenia obwodu pasa. Spośród osób regularnie spożywających alkohol, osoby, które piją piwo, mają największy wskaźnik WHR (stosunek obwodu talii do obwodu bioder). Dla porównania, najmniejszy wskaźnik WHR miały osoby pijące wino.

„Okresowy brzuszek”

U kobiet, tydzień przed menstruacją, ciało zaczyna produkować zwiększone ilości progesteronu. Ten hormon powoduje gromadzenie się płynów w organizmie. Jest to naturalna reakcja przygotowująca ciało do potencjalnej ciąży. Jak tylko organizm „uświadomi sobie”, że nie jest w ciąży, poziom
progesteronu spada a nadmiar wody jest wydalany z moczem.

Gromadzenie się gazów

Słabe mięśnie oraz nagromadzona na nich tkanka tłuszczowa to nie jedyne przyczyny nieestetycznie wyglądającego brzucha. Może on być również wynikiem gromadzenia się nadmiernych ilości gazów w jelitach. Rośliny strączkowe, owoce i warzywa zawierają cukry złożone, tzw. oligosacharydy.
U wielu ludzi trawienie tych cukrów może być przyczyną powstawania w jelitach gazu, który może powodować wzdęcia i powiększyć brzuch nawet do 24 godzin od ich spożycia. Warto zatem obserwować, które produkty są ciężkostrawne i, w miarę możliwości, unikać ich w codziennej diecie.
Istotny jest również sposób jedzenia. Ważne jest, by dokładnie przeżuwać pokarm. Niedokładne przeżuwanie i szybkie przełykanie powoduje połykanie powietrza wraz z jedzeniem, a ono z kolei również może się magazynować w układzie pokarmowym.

Uwaga biegacze!

Niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że bieganie może pozornie powiększyć rozmiar brzucha. Podczas biegu mocno napinają się prostowniki grzbietu oraz zginacze bioder. Dlatego należy pamiętać o ich prawidłowym rozciągnięciu po bieganiu. W przeciwnym wypadku może dojść do
powstania dysproporcji w napięciach pomiędzy wspomnianymi mięśniami a mięśniami brzucha.
Gdy siła zginaczy bioder przeważa nad siłą brzucha, dochodzi do nadmiernego przodopochylenia miednicy. Pogłębia się także lordoza lędźwiowa, kręgosłup w tym odcinku wygina się mocniej, wypychając brzuch do przodu, co sprawia, że wygląda on na większy.
Najlepszym rozwiązaniem w tym przypadku jest poświęcenie przynajmniej pięciu minut po każdym bieganiu na rozciągnięcie wspomnianych mięśni.

Stres

Częste narażenie na stres również może powodować gromadzenie się tkanki tłuszczowej w okolicy brzucha. Badania wykazują, że poziom narażenia na stres idzie w parze z obwodem talii. Podejrzewa się, iż jest to spowodowane wydzielanym podczas stresu kortyzolem. Przewlekły nadmiar tego hormonu prowadzi do charakterystycznego przemieszczania się tkanki tłuszczowej, m.in. właśnie do okolic brzucha. Aby wpłynąć na jego poziom we krwi, staraj się unikać innych czynników, które, oprócz stresu, zwiększają jego wydzielanie. Są to między innymi palenie papierosów, spożywanie alkoholu, a także brak snu. Ćwiczenia, słuchanie muzyki klasycznej czy nawet śmiech pomogą obniżyć poziom stresu.


Podziel się:

Wasze komentarze


Informacje / opinie publikowane w komentarzach stanowią subiektywną ocenę użytkownika i nie mogą być traktowane jako porada dotycząca leczenia / stosowania leków . W przypadku wątpliwości prosimy o konsultacje z Farmaceutą Dbam o Zdrowie.

komentarze wspierane przez Disqus