Magdalena Gawrońska - Mój organizm domaga się ruchu

O początku kariery, miłości do koszykówki i pracy nad formą opowiada Magdalena Gawrońska - rozgrywająca/rzucająca koszykarka KS Odry Brzeg.

Jak się  zaczęła Twoja przygoda z koszykówką?

Hmm... całkiem przypadkowo. Panie, które uczyły mnie wf-u w podstawówce, zajmowały się  koszykówką. Od czwartej klasy uczęszczałam na zajęcia pozalekcyjne, zwane sksami, a już rok później zostałam koszykarką olsztyńskiego klubu "Łączność" .

Kim chciałaś  zostać zanim zostałaś sportowcem?

Decyzję o tym, że chcę grac w koszykówkę, podjęłam w wieku około 12 lat. Wcześniej nie miałam innych pomysłów. 

Czy poza koszykówką, uprawiasz jeszcze inne sporty? 

Na pewno poza sezonem. Jako profesjonalni sportowcy nie mamy przerwy w ćwiczeniach. Po sezonie jest czas na uprawianie innych dyscyplin, które pomagają utrzymać nasze mięśnie w dobrej formie. To znaczy, jest czas na odpoczynek, ale nie możemy sobie pozwolić na 3-4 miesiące nic nierobienia. 

Kiedy zaczyna i kończy się sezon?

Koszykówka jest sportem zaliczanym do "zimowych" dyscyplin, ponieważ sezon trwa od sierpnia do kwietnia/maja. Kiedy dokładnie - ustala Polski Związek Koszykówki wraz z Polską Ligą Koszykówki Kobiet. Przeciętnie sezon zaczyna się na przełomie września i października, a przygotowania odpowiednio o te 9-10 tygodni wcześniej.  

A kończy? 

Kończy się też różnie. W zależności od tego ile jest w lidze drużyn i ile rozgrywanych jest spotkań. Sezon dzieli się na dwie części na rundę zasadniczą (rozgrywany jest mecz i rewanż pomiędzy wszystkimi zespołami) i play offy, w których występują zespoły z miejsc od 1 do 8 i walczą o Mistrzostwo Polski , oraz play outy, w których grają zespoły z miejsc od 9 do 13, które walczą o utrzymanie w lidze. W tym sezonie ze względu na rozgrywane w 2011 roku Mistrzostwa Europy sezon jest krótszy. Kończy się na początku kwietnia, żeby kadra narodowa miała możliwość dobrego przygotowania się do tych zawodów.   

Jak wyglądają  przygotowania do sezonu?

Każda dyscyplina sportu ma swoją specyfikę przygotowań. Poza tym nie ma jednej szkoły, jak to ma wyglądać. Każdy trener ma swój plan. Uogólniając, na 9-10 tygodni przed startem ligi spotykamy się na pierwszych treningach. 3-4 tygodnie poświęcamy na ogóle przygotowanie  organizmu do sezonu. W skład tego wchodzi: budowanie wytrzymałości, siły. Także pierwszy okres spędzamy w dużej mierze na stadionie i na siłowni, przeplatając to treningiem koszykarskim na sali. Następne tygodnie to już doskonalenie koszykarskich umiejętności i praca nad zgraniem zespołu. Wyjazdy na turnieje, itd.  

A jak wygląda przeciętny trening na sali?

Tu też trzeba rozróżnić czy jest to trening w trakcie sezonu czy w trakcie przygotowań. Generalnie trening ma 3 fazy: rozgrzewka, rozciąganie i trening właściwy.  

Stosujesz jakieś suplementy, odżywki?

Profesjonalny sport wiąże się z bardzo dużym wysiłkiem, więc suplementy diety i różnego rodzaju odżywki to codzienność. Jeżeli chodzi o mnie, to stosuję przede wszystkim witaminy, począwszy na witaminie C i kwasie foliowym, a na witaminach z grupy B kończąc. Poza tym w związku z przebytymi kontuzjami dodatkowo dostarczam glukozaminę swoim stawom. Od czasu do czasu biorę również glutaminę, która pomaga, gdy jestem bardzo zmęczona. 

Czy gra w koszykówkę wiąże się dla ciebie ze stresem?

Hmmm… znaczy sama gra nie, ale przebywanie z zespołem, trenerami, kibice, którzy wywierają presję, że ten mecz trzeba wygrać. To nie jest łatwe. 

Kibice przeszkadzają czy pomagają w grze?

Różnie..., czasami przeszkadzają, a czasami pomagają. Polacy są kibicami sukcesu. Jak są  zwycięstwa, to się cieszą, a jak przegrane, to wcale nie są z tą drużyną, tylko przeciwko niej. To jest  ciężkie, tym bardziej w takich małych społecznościach jak Brzeg, gdzie wszyscy tym żyją. Czasami, jak np. teraz, w sytuacji gdy przegrałyśmy parę meczy, czuje się tę presję ze strony ludzi.

Generalnie wiadomo, gramy, dlatego bo to lubimy, bo jest nasza pasja. Przy tym zarabiamy pieniądze, więc to nie jest tak, że my to traktujemy na luzie, to nie jest tak.  

Czy masz może jakieś rady dla osób pragnących zawodowo zająć się  sportem, bądź których dzieci myślą o zawodowym sporcie?

Warto się nad tym poważnie zastanowić, to ciężki kawałek chleba. Trzeba też mieć  dobre zdrowie, żeby uprawiać zawodowo sport. Są piękne chwile, ale też, niestety silne obciążenia. Ja na przykład jestem już po operacji kolan.

Poza tym organizm domaga się ruchu, widzę to po sobie już teraz. Mam 27 lat i mogę mieć tydzień-dwa przerwy w treningach i później wszystko strzela w stawach, Wstawanie z krzesła bez żadnych dźwięków, to rzadkość (śmiech).

Do kiedy może koszykarz grać zawodowo?

Dopóki mu starczy zdrowia. No, na takim wysokim poziomie, to tak do 35 roku życia. To maks, tak mi się wydaje.
Generalnie, są pojedyncze przypadki, że zawodnicy, zawodniczki grają do 40tki. My się  śmiejemy, że oni są zbudowani z innych części. 


Podziel się:


Wasze komentarze


Informacje / opinie publikowane w komentarzach stanowią subiektywną ocenę użytkownika i nie mogą być traktowane jako porada dotycząca leczenia / stosowania leków . W przypadku wątpliwości prosimy o konsultacje z Farmaceutą Dbam o Zdrowie.

komentarze wspierane przez Disqus