Upijanie się skutkuje uszkodzeniem mózgu

Negatywne skutki spożywania nadmiernych ilości alkoholu są powszechnie znane, jednak do ich listy właśnie dołączył kolejny. Naukowcy z Portugalii przeprowadzili badania wskazujące, że picie dużych ilości alkoholu w młodości może prowadzić do poważnych zmian w mózgu.

Portugalczycy zaprosili do badania 80 studentów i podzielili ich na dwie grupy – jedną pijąca na akord, a więc duże ilości alkoholu w krótkim czasie, oraz drugą, która nie wykazywała takich zachowań (choć również spożywała alkohol). Następnie wszystkie osoby poddano badaniu aktywności elektrycznej mózgu (EEG), by sprawdzić, czy znacząco różni się w obu grupach. Jak się okazało, u osób, które upijają się w krótkim czasie, zmniejsza się zdolność mózgu do reagowania na bodźce zewnętrzne, a przetwarzanie informacji jest utrudnione. Wszystko to można uznać za wczesne oznaki uszkodzenia mózgu powiązane ze spożywaniem alkoholu. Co więcej, wcześniejsze badania prowadzone na osobach ze zdiagnozowanym alkoholizmem również wykazały bardzo podobne zmiany w aktywności mózgu, co potwierdza udział alkoholu w ich powstawaniu. 

„Na akord”, czyli ile?

We wspomnianym badaniu przedmiotem analizy była przede wszystkim aktywność mózgu osób pijących „na akord”, a więc dużych ilości w krótkim czasie. Jakie spożycie uznaje się za duże? Zgodnie ze standardami przyjętymi przez Amerykański Narodowy Instytut Nadużywania Alkoholu i Alkoholizmu, o piciu na akord w przypadku kobiet mówimy, gdy w ciągu dwóch godzin spożywają co najmniej cztery porcje alkoholu, a w przypadku mężczyzn – 5 porcji. Za porcję uznaję się 10 gramów czystego alkoholu, czyli kieliszek (100 ml) wina, 25 ml wódki lub 200 ml piwa. 

Co 8. z nas upija się niezdrowo

Z danych zgromadzanych przez rząd związanych z ustawą o wychowaniu w trzeźwości wynika, że prawie 12 proc. dorosłych Polaków pije alkohol powodując negatywne skutki zdrowotne i społeczne, przy czym w tej grupie znajdują się zarówno osoby nieuzależnione jak i zdiagnozowani alkoholicy. Problemy z alkoholem zdecydowanie częściej miewają mężczyźni niż kobiety – w pierwszej grupie to ponad 20 proc., a w drugiej zaledwie 3,5 proc. Zdecydowanie odmienne są również społeczne profile pijących. Mężczyźni nadużywający alkoholu najczęściej są starsi, gorzej wykształceni i samotni ze względu na rozwód lub wdowieństwo, natomiast kobiety zazwyczaj są młode, niezamężne i dobrze wykształcone.

Bardzo duże dysproporcje występuje również między grupami osób pijących najmniej i najwięcej alkoholu. Do pierwszej zalicza się niemal 50 proc. wszystkich pijących, którzy konsumują w sumie 4,9 proc. całości spożywanego alkoholu. Grupa nadużywających stanowi tylko 7,3 proc wszystkich konsumentów alkoholu, jednak odpowiada za spożycie 46,1 wszystkich napojów tego typu.

Alkohol równa się rak

Zgodnie z wieloma badaniami, wśród których najnowsze pochodzą z lipca 2016 roku i zostały przeprowadzone na Uniwersytecie Otago w Nowej Zelandii, spożycie alkoholu w dużym stopniu zwiększa ryzyko zachorowania na siedem typów nowotworów: wątroby, jelita grubego, odbytnicy, ale też gardła, przełyku, krtani i piersi. Ze wspomnianych badań wynika także, że ryzyko zachorowania rośnie proporcjonalnie do ilości przyjmowanego alkoholu. 

Źródło: PAP


Podziel się: