Leki z marihuaną mogą być tańsze

Jak informuje „Dziennik Wschodni”, już niedługo polscy farmaceuci będą mogli samodzielnie sporządzać leki recepturowe z konopi, co wiąże się z obniżeniem ich cen. Dziennik podkreśla jednak, że informacja jest nieoficjalna i wiąże się z wejściem w życie konkretnych ustaw.

Nowelizacje ustaw o przeciwdziałaniu narkomanii oraz refundacji leków przewidują między innymi, że preparatów na bazie marihuany medycznej nie trzeba będzie sprowadzać z zagranicy, choć wiadomo także, że nie będą one refundowane. 

O jakich preparatach mowa? Zgodnie z informacjami dziennika, chodzi o leki na przewlekły ból, spastyczność w stwardnieniu rozsianym oraz padaczkę lekooporną. 

Leki z konopiami będą lepiej dostępne

Zdaniem cytowanego przez gazetę prof. Konrada Rejdaka, wojewódzkiego konsultanta w dziedzinie neurologii, możliwość tworzenia leków na bazie marihuany w Polsce spowoduje zmniejszenie ich cen oraz zwiększenie dostępności. Prowadzenie upraw konopi w kraju nie będzie możliwe, więc preparaty będą powstawały na bazie surowca sprowadzonego z zagranicy (np. z Holandii lub Izraela), ale formę terapeutyczną uzyskają tutaj. Do tej pory leki tego typu docierały do pacjentów w Polsce na drodze importu docelowego, będącego wyjątkowo długą i uciążliwą procedurą, wymagającą kilkustopniowych zgód. W ostatnim czasie stała się nieco łatwiejsza dzięki uchwaleniu refundacji obowiązującej od 4 marca 2017 roku. Dzięki temu leki na bazie konopi będą zdecydowanie tańsze – zamiast kilku tysięcy złotych, pacjenci zapłacą zryczałtowaną cenę, czyli nieco ponad 3,20 zł za opakowanie. 

Import docelowy leków jest możliwy wyłącznie w sytuacji, gdy lekarz prowadzący leczenie uzna, że żadne inne leki dostępne w kraju nie dają tak dobrych rezultatów jak preparat importowany. Jego wniosek o przyznanie preparatu musi zaakceptować krajowy lub wojewódzki konsultant z danej dziedziny, a podjęcie ostatecznej decyzji leży w gestii ministra zdrowia. Dopiero, gdy on sam wyda zgodę, procedura importu może się rozpocząć.

Komu pomaga marihuana?

Jak na razie w Polsce można stosować trzy leki na bazie marihuany medycznej. Dwa pierwsze są dostępne wyłącznie na drodze importu docelowego (są sprowadzane z Holandii), natomiast trzeci, stosowany w terapii stwardnienia rozsianego, można kupić w Polsce, jednak w zaporowej cenie 2,5 tys. zł za opakowanie. Refundacja dotyczy jednak wyłącznie leków sprowadzanych.

Preparaty zawierające kannabinoidy przydatne są przede wszystkim w leczeniu dolegliwości bólowych, szczególnie u pacjentów z zaawansowanymi nowotworami oraz cierpiącymi na długotrwałe bóle neuropatyczne. Użycie tych leków poprawia również samopoczucie, uśmierzając różne dolegliwości oraz pobudza apetyt, co jest szczególnie ważne u pacjentów onkologicznych, którzy bardzo często cierpią na niedowagę i są wyniszczeni terapią.

Leczeniu marihuaną towarzyszy wiele kontrowersji, również natury moralnej, ale nauka mówi jasno: w przypadkach wielu chorób jest ona lekiem skutecznym i bezpiecznym. Najnowsze badanie kliniczne przeprowadzone na dzieciach chorych na zespół Lenoxa-Gastauta, czyli lekooporną odmianę badaczki, jednoznacznie potwierdziły, że terapia z wykorzystaniem pochodnych marihuany znacząco zmniejsza częstotliwość napadów padaczkowych. Uczestnikom badania klinicznego fazy III GWPCARE3 przez 4 dni podawano trzy dawki kannabidiolu w wysokości 20 mg/kg/dobę, 10 mg/kg/dobę oraz placebo. Okazało się, że częstotliwość napadów u dzieci biorących lek wyraźnie się zmniejszyła. W grupie przyjmującej największą dawkę zredukowano ją o 42 proc., w drugiej o 37 proc., natomiast w grupie placebo o 17 proc. Ponadto, u około 40 proc. uczestników pierwszej i drugiej grupy liczbę napadów udało się zmniejszyć przynajmniej o połowę. 

Źródło: Dziennik Wschodni, Rzeczpospolita, Medexpress


Podziel się:

Wasze komentarze


Informacje / opinie publikowane w komentarzach stanowią subiektywną ocenę użytkownika i nie mogą być traktowane jako porada dotycząca leczenia / stosowania leków . W przypadku wątpliwości prosimy o konsultacje z Farmaceutą Dbam o Zdrowie.

komentarze wspierane przez Disqus