Będzie projekt ograniczający korzystanie z solariów

Kancelaria Prezydenta RP podjęła pracę nad stworzeniem projektu mającego regulować zasady korzystania z solariów z myślą o ich najmłodszych użytkownikach. Inicjatywa to pokłosie zgłaszanych od dłuższego czasu wątpliwości związanych z ich wpływem na zdrowie.

O pomyśle poinformowała w Sejmie prezydencka minister Anna Surówka-Pasek podczas posiedzenia parlamentarnego zespołu ds. organizacji ochrony zdrowia, w którym uczestniczyli także onkolodzy mający konsultować projekt. 

Na postulaty mające na celu wprowadzenie ograniczeń wiekowych przy korzystaniu z solariów od dłuższego czasu zwracał także uwagę Rzecznik Praw Dziecka. Na spotkaniu jego argumenty podniósł dyrektor gabinetu RPO Bartosz Sowier, który przypomniał o pomyśle całkowitego zakazu korzystania z solariów przez osoby niepełnoletnie. 

Na spotkaniu zespołu dyskutowano także o nakazie umieszczania w solariach informacji o ich wpływie na zdrowie, podobnych do tych, które znajdziemy w restauracjach czy sklepach monopolowych. Koniecznym warunkiem bezpiecznego korzystania z solariów, zdaniem ekspertów i parlamentarzystów, powinny być także regularne kontrole sprzętu i szkolenia personelu. 

Korzystanie z solarium grozi nowotworem

Onkolodzy obecni na spotkaniu byli bardzo zadowoleni z inicjatywy prezydenta i przypominali, że korzystanie z solarium przed 18 rokiem życia może mieć katastrofalny wpływ na zdrowie skóry młodych ludzi. Korzystanie z solarium w tak młodym wieku zwiększa ryzyko zapadnięcia na raka nawet o 75 procent – przestrzegał prof. Piotr Rutkowski z Centrum Onkologii – Instytutu im. Marii Skłodowskiej-Curie.

Ograniczenia w korzystaniu z solariów to pierwszy krok do zahamowania obserwowanego od kilku lat wzrostu zachorowań na czerniaka. Eksperci podkreślają, że ten nowotwór wykryty we wczesnym stadium jest w pełni uleczalny, dlatego, mając na uwadze nadchodzące wakacje, warto wyrobić sobie nawyk bacznego oglądania znamion oraz niezwłocznie zgłaszać się do lekarza w razie pojawienia się niepokojących zmian. 

Jeśli wykryjemy go zbyt późno, konsekwencje mogą być poważne. Zgodnie z danymi, którymi dysponuje PPOZ, na czerniaka umiera 6 na 10 osób, u których wykryto go już w zaawansowanym stadium. Diagnoza raka skóry często stwierdzana jest późno, ponieważ mimo wielu akcji profilaktycznych, wciąż nie mamy nawyku sprawdzania znamion, których zmiany informują o chorobie jako pierwsze.

Niebezpieczne promieniowanie

Solaria dostarczają ciału zintensyfikowaną dawkę promieniowania. Zbyt częste i długie korzystanie z łóżek solaryjnych jest bardzo niebezpieczne, zwłaszcza, że dostarczyciele tych usług nie muszą stosować się do żadnych zaleceń wiekowych. 

Promieniowanie ultrafioletowe, które oddziałuje na skórę w solarium, jest o nawet 15 razy silniejsze niż naturalne światło słoneczne, co wiąże się ze znacznie wyższym ryzykiem zachorowania na raka skóry. W Polsce na to niebezpieczeństwo najbardziej narażeni są właśnie młodzi ludzie, ponieważ zgodnie z informacjami Polskiego Radia, średnia wieku Polek korzystających z solariów wynosi 17 lat. 

Jak rozpoznać czerniaka?

Czerniaka najłatwiej wykryć obserwując skórę, ze szczególnym uwzględnieniem znamion. Jeśli się powiększają i uwypuklają, mają nieregularne brzegi oraz bardzo ciemny, prawie czarny kolor, powinniśmy zgłosić się do lekarza. Wspomniany guzek często ma także czerwoną otoczkę. 

Na wystąpienie czerniaka najbardziej narażone są osoby o jasnej karnacji, dotknięte zespołem zmian atypowych, a także ci, którzy doświadczyli oparzenia słonecznego w dzieciństwie. Ryzyko zachorowania rośnie wraz z wiekiem, więc dobre nawyki w kwestii opalania warto zacząć sobie wyrabiać jak najwcześniej.

Źródło: PAP, Puls Biznesu, Wirtualna Polska


Podziel się: