Opryszczka wargowa groźna również dla oka. Jak się bronić?

Szacuje się, że niemal 80% populacji jest nosicielem wirusa opryszczki zwykłej typu 1 (HSV-1). Ten czynnik etiologiczny to jeden z najbardziej skomplikowanych i przebiegłych „przeciwników”. Można zarazić się nim bowiem w banalny sposób, a jeśli wirus raz wniknie do ludzkiego organizmu, pozostaje w nim już na zawsze. Przemieszcza się aksonami neuronów czuciowych do ich ciał w zwojach nerwowych, gdzie „czeka” cierpliwie w postaci utajonej. W sprzyjających warunkach dochodzi do reaktywacji, najczęściej w postaci opryszczki wargowej. Bardzo istotne wówczas, aby zareagować odpowiednio wcześnie. Możemy w ten sposób uniknąć rozmaitych powikłań, również tych okulistycznych, a nie zawsze jesteśmy takich konsekwencji świadomi…

Jakie preparaty możemy zastosować w opryszczce wargowej i czym one się różnią?

Podstawą są niewątpliwie substancje przeciwwirusowe.

Acyklowir to syntetyczny analog nukleotydu purynowego z acyklicznym łańcuchem bocznym. Jest wchłaniany przez komórki zakażone wirusem HSV-1, następnie przekształcany przez kinazy wirusa w trójfosforan.To właśnie trójfosforan acyklowiru wchodzi w reakcję z polimerazą DNA wirusa, co powoduje jej zablokowanie i zahamowanie replikacji intruza. Niestety długotrwałe podawanie acyklowiru mogą spowodować selekcję szczepów wirusa o zmniejszonej wrażliwości na lek. Wśród preparatów o takim składzie znajdziemy produkty farmaceutyczne będące połączeniem dwóch substancji: acyklowiru oraz hydrokortyzonu. Dostępny jest również acyklowir w postaci lipożelu.

Denotywir to kolejna substancja przeciwwirusowa. Działa podobne jak acyklowir, ale, co ciekawe, ma również działanie przeciwbakteryjne (wobec bakterii Gram-dodatnich np. gronkowca złocistego – Staphyloccocusaureus).

Tromantadyna to lek przeciwwirusowy stanowiący pochodną amantadyny o działaniu wirusostatycznym wobec wirusa opryszczki typu 1. Działa na wczesną fazę replikacji wirusa, zapobiega jego wnikaniu i opłaszczaniu. Zaletą tromantadyny jest niewątpliwie fakt, że nie powoduje ona oporności, tak jak dzieje się w przypadku acyklowiru. 

Dokozanol to 22-węglowy alkohol nasycony. Działa inaczej niż pozostałe produkty na opryszczkę, ponieważ wnika w skórę, nie pozwalając wirusowi opryszczki zaatakować zdrowych komórek (tradycyjne produkty antywirusowe oddziałują jedynie na komórki zainfekowane, gdyż zawarte w nich substancje aktywują się jedynie w obecności wirusa).
Nie ma też dowodów na oporność wirusa na dokozanol, jednak najbardziej cenioną jego właściwością jest możliwość stosowania przez kobiety w ciąży i matki karmiące (po konsultacji z lekarzem).

Na rynku znajdują się także preparaty pochodzenia roślinnego, stanowiące alternatywę dla powszechnie stosowanych syntetycznych substancji. W skład takich produktów wchodzą mieszaniny olejków eterycznych (drzewa herbacianego, melisy lekarskiej, goździka, cytryny, mięty pieprzowej czy eukaliptusa). W ich składzie znajdziemy także dezynfekujący tymol oraz miejscowo znieczulający mentol.

Plastry hydrokoloidowe i filmożele

Nowoczesnym rozwiązaniem jest stosowanie specjalnych plastrów na opryszczkę, które mają swoje unikalne zalety. Przede wszystkim ograniczają one dotykanie zmiany, redukując w ten sposób ryzyko powstania zakażenia poza ranką, czyli przeniesienia wirusa na inne części ciała. Zawierają one hydrokoloid, który tworzy odpowiednie środowisko i przyspiesza gojenie. Dostępne są również tego typu żele w przezroczystej buteleczce, wyposażonej w higieniczne aplikatory. W ten sposób, tak jak w przypadku plastrów, uzyskujemy ochronny, przezroczysty „płaszcz”, świetnie izolujący miejsce zmienione chorobowo. Mamy jednak mniej kłopotu z odklejaniem.

Co jest ważne w trakcie leczenia?

  • Należy rozpocząć leczenie, gdy tylko zauważymy pierwsze objawy opryszczki wargowej (świąd, pieczenie, palenie lub kłucie w miejscu dotkniętym zakażeniem);
  • Należy starannie umyć ręce przed i po nałożeniu leku, aby uniknąć rozsiewania zakażenia;
  • Nakładamy ostrożnie cienką warstwę kremu/żelu na całą powierzchnię zmian opryszczkowych pięć razy na dobę;
  • Lek nakładamy na koniec czystego palca, ale najkorzystniej jest użyć w tym celu patyczka higienicznego. Absolutnie nie wolno dotykać końcówką tuby do zmian opryszczkowych;
  • Kontynuujemy leczenie do pełnego wygojenia, do którego dochodzi zazwyczaj pomiędzy 4 a 6 dniem leczenia.
  • Wzmożona higiena to podstawa! Pacjenci chorujący na opryszczkę powinni pamiętać o częstym myciu rąk i nieużywaniu przedmiotów higieny osobistej (np. ręczników) wspólnie z innymi osobami.
Dlaczego to tak istotne? Opryszczka wargowa to nie tylko problem kosmetyczny!

Opryszczka wargowa stanowi nie tylko problem kosmetyczny, jest nieprzewidywalną chorobą. U pacjentów z zaburzeniami odporności (np. w przebiegu zakażenia wirusem HIV, leczonych immunosupresyjnie, po długotrwałej antybiotykoterapii lub stosowaniu kortykosteroidów) oraz w przebiegu atopowego zapalenia skóry, nawrót opryszczki wargowej może przyjmować postać bardzo rozsianą. Opryszczka wargowa może mieć także niebezpieczne, okulistyczne konsekwencje. Tarcie oka ręką, którą wcześniej dotykało się ust, może prowadzić bowiem do zakażenia rogówki oka. W razie rozwoju opryszczki rogówki pojawiają się drzewkowato rozgałęziające się owrzodzenia, które mogą prowadzić do bliznowacenia i trwałej utraty widzenia. Pojawienie się wykwitów pęcherzykowych w okolicy oczu powinno więc skłonić nas do natychmiastowej konsultacji okulistycznej.

Nie wolno aplikować miejscowych, przeciwwirusowych preparatów, dostępnych bez recepty do oczu! W sytuacji, kiedy w tej okolicy zauważymy zmiany tego typu, należy natychmiast udać się do lekarza okulisty, który zastosuje odpowiednie leczenie (specjalne żele i maści oczne, a także leki doustne).

Podziel się:

Wasze komentarze


Informacje / opinie publikowane w komentarzach stanowią subiektywną ocenę użytkownika i nie mogą być traktowane jako porada dotycząca leczenia / stosowania leków . W przypadku wątpliwości prosimy o konsultacje z Farmaceutą Dbam o Zdrowie.

komentarze wspierane przez Disqus