Olsztyńska operacja się powiodła: pierwszy pacjent wybudził się ze śpiączki

Stymulatory wszczepiane w rdzeń kręgowy to najnowsza metoda wybudzania pacjentów ze śpiączki, którą w po raz pierwszy w Europie zastosowano wiosną tego roku w Szpitalu Uniwersyteckim w Olsztynie. Jeden z operowanych pacjentów, 35-latek, który uległ wypadkowi, właśnie wybudził się ze śpiączki.

Mężczyzna przebywał w śpiączce od maja tego roku. W lipcu przeszedł operację wszczepienia stymulatora, a obecnie, jak wynika z informacji „Gazety Olsztyńskiej”, jest przytomny i mówi.

35-letni Tomasz był jednym z kilku pacjentów, którym między majem a lipcem wszczepiono wspomniane stymulatory wysyłające impulsy elektryczne do rdzenia kręgowego. Jedną z operowanych była Ola Janczarska, córka Ewy Błaszczyk, założycielki fundacji „Akogo?” oraz kliniki Budzik, która opiekuje się dziećmi pozostającymi w śpiączce. Dziewczynka przebywa w tym stanie od 6 roku życia, gdy zakrztusiła się tabletką.

Poza Olą Janczarską i wspomnianym Tomaszem, operacje wszczepienia stymulatora przeszły trzy inne osoby: 20-letnia Sylwia, przebywająca w śpiączce od 2,5 roku, 24-letni Adrian oraz będąca w tym samym wieku Agnieszka, u której efekty operacji były widoczne najszybciej.

Wszystkie wspomniane operacje zostały przeprowadzone za darmo. Warte 70 tys. złotych stymulatory zostały nieodpłatnie przekazane polskim pacjentom przez produkującą je firmę z Japonii.

Jak działa stymulator?

Nowatorska metoda wybudzania została opracowana w Japonii, a w operacjach uczestniczył jej jeden z jej twórców, prof. Isao Morita wraz z prof. Wojciechem Maksymowiczem ze Szpitala Uniwersyteckiego w Olsztynie. Elektrody wszczepione do rdzenia kręgowego mają wspomóc ukrwienie mózgu, co ułatwi mu odzyskanie dawnych funkcji. Do elektrod kierowany będzie prąd z umieszczonego na ciele pacjenta stymulatora, którego zadaniem jest podrażnianie struktury pnia mózgu.

Skuteczność operacji jest relatywnie wysoka – to tej pory wszczepiono 300 implantów, co przyniosło poprawę w około 60 procentach przypadków. Osoby, które dobrze zareagowały na terapię, odzyskały zdolność samodzielnego jedzenia i picia oraz były zdolne nawiązywać kontakt z otoczeniem.

Szybka operacja daje nadzieję

Wybudzenie ze śpiączki wymaga jak najszybszego podjęcia leczenia, ponieważ im dłużej trwa, tym gorsze są rokowania na wyzdrowienie. Stan uśpienia jest wynikiem poważnego uszkodzenia ośrodkowego układu nerwowego. W medycynie jest on porównywalny ze śmiercią mózgu, choć zgodnie z badaniami ponad połowa pozostających w niej osób ma pełną świadomość tego, co dzieje się wokół nich, choć nie mogą tego okazać. Podczas śpiączki zniesione są wszystkie odruchy poza oddechem, źrenice przestają reagować na światło, a nawet mocne bodźce nie spotykają się z reakcją.

Największe szanse na wybudzenie mają chorzy po wypadkach, ponieważ wtedy uszkodzona jest tylko część mózgu. Zdecydowanie trudniejsze są przypadki, w których do śpiączki doszło w wyniku wylewu, podtopienia, zatrucia, czy zachłyśnięcia, ponieważ towarzyszyło im długotrwałe niedotlenienie mózgu. Proces wybudzania polega przede wszystkim na intensywnej stymulacji zmysłów chorego bodźcami, od wzrokowych, przez słuchowe po smakowe czy dotykowe. Bardzo ważne są również masaże wibracyjne oraz właściwa, stymulująca mózg dieta.

Źródło: Gazeta Olsztyńska, Gazeta Wyborcza


Podziel się:


Wasze komentarze


Informacje / opinie publikowane w komentarzach stanowią subiektywną ocenę użytkownika i nie mogą być traktowane jako porada dotycząca leczenia / stosowania leków . W przypadku wątpliwości prosimy o konsultacje z Farmaceutą Dbam o Zdrowie.

komentarze wspierane przez Disqus