Nie żyje noworodek zarażony wirusem HIV

1,5 roczna dziewczynka zmarła, a roczny chłopiec znajduje się pod opieką lekarzy w związku z zakażeniem wirusem HIV. Choć lekarze mają obowiązek rekomendować ciężarnym badania w kierunku HIV, w obu wypadkach ich nie zlecono.

Obie kobiety były pod stałą opieką ginekologów, jednak żaden z nich nie zasugerował przeprowadzenia tekstu na obecność HIV. Zaniedbanie doprowadziło do tragedii – śmierci jednego dziecka oraz zakażenia drugiego. Rekomendacji zabrakło, mimo że zgodnie z rozporządzeniem ministra zdrowia z 23 września 2010 r., lekarze ginekolodzy mają obowiązek zlecania ciężarnym badania krwi w kierunku HIV, które jest bezpłatne niezależnie od tego, czy matka jest ubezpieczona. Na ten moment wiadomo, że jedna z kobiet robiła test na obecność HIV w pierwszej ciąży i wynik był negatywny, więc przy drugiej lekarz po prostu go przepisał.

Lekarze niechętnie kierują na badania

Szczeciński przypadek odzwierciedla tendencję właściwą dla polskich ginekologów, którzy zbyt rzadko zlecają ciężarnym badania w kierunku HIV. W innych krajach Unii Europejskiej są one wykonywane u co najmniej 60 proc. przyszłych matek (w niektórych państwach odsetek wynosi nawet 98 proc.), natomiast w Polsce średnia wynosi mniej niż 10 proc. W efekcie pod tym względem nasze statystyki wypadają znacznie gorzej niż w USA i na Zachodzie Europy, gdzie ryzyko urodzenia zakażonego dziecka przez kobietę z HIV wynosi zaledwie kilka procent. W Polsce w razie wczesnego wykrycia znajduje się ono na poziomie 15 do 30 proc., ale wzrasta do 50 proc., jeśli kobieta karmi piersią przez długi czas.

W czasie ciąży zbadaj się dwa razy

Badanie na obecność wirusa HIV w ciąży powinno się wykonać dwa razy: w pierwszym trymestrze, do maksymalnie 10. tygodnia, a następnie w trzecim trymestrze, między 33. a 37. tygodniem. Wynik badania jest imienny i poufny, a ciężarna nie musi odwiedzać osobnego punktu badań, więc fakt ich dokonania pozostaje między nią samą a lekarzem. Zakażenie wykryte w porę daje szanse na zminimalizowanie ryzyka przeniesienia go na dziecko do kilku procent. Od 1985 roku, w którym rozpoczęto oficjalną rejestrację przypadków zakażeń wirusem HIV w Polsce, 150 z nich odnotowano u dzieci.

W wakacje ryzyko zakażeń wzrasta

O konieczności wykonywania badań na obecność HIV przez ciężarne przypominała między innymi kampania Społecznego Komitetu ds. AIDS, jednak nie tylko przyszłe mamy powinny o tym pamiętać. Osoby prowadzące aktywne życie seksualne muszą zachować czujność zwłaszcza w sezonie wakacyjnym, gdy kontakty się intensyfikują, przez co ryzyko zakażenia wzrasta. W punktach diagnostycznych badania na obecność wirusa można wykonać anonimowo i zazwyczaj bezpłatnie, przy czym by wynik był rzetelny, od ryzykownego kontaktu seksualnego do testu powinny upłynąć trzy miesiące.

Szybkie wykrycie to gwarancja zdrowia

Polska jest dobrze przygotowana do leczenia pacjentów z wirusem HIV – chorzy mogą korzystać ze wszystkich leków dopuszczonych na terenie UE, a leczenie odbywa się sprawnie. Warunkiem sukcesu terapii jest jednak szybkie wykrycie wirusa, by zapobiec przekształceniu zakażenia w AIDS, gdy szanse wyleczenia zdecydowanie maleją.

Szybkie badanie jest ważne również przez wzgląd na zdrowie osób, z którymi zakażony utrzymuje kontakty, ponieważ w pierwszym okresie ryzyko przeniesienia go na inną osobę jest najwyższe. Zgodnie z danymi Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – Państwowego Zakładu Higieny w Warszawie z 2014 roku, w Polsce żyje około 20 tys. osób zarażonych wirusem HIV, natomiast leczeniem objętych jest niecałe 8 tysięcy. Chorzy mogą się leczyć w 22 ośrodkach w całym kraju, a najwięcej znajduje się pod opieką warszawskich lekarzy. Polak zarażony HIV to najczęściej osoba między 31. a 50. rokiem życia, dzieci i nastolatki oraz osoby starsze stanowią najmniejszy odsetek zarażonych.

Z HIV można żyć normalnie

Lekarze podkreślają, że pozytywny wynik badania oznaczający zakażenie, to nie wyrok. Jeśli obecność HIV zostanie wykryta szybko, właściwe leczenie pozwala na normalne funkcjonowanie, a długość życia jest porównywalna z tą u osób zdrowych. Leki podawane chorym blokują namnażanie się wirusa, dzięki czemu układ odpornościowy działa normalnie. To właśnie jego upośledzenie prowadzi do przekształcenia wirusa HIV w AIDS. Zdecydowanie większym problemem jest brak akceptacji, z którym spotykają się zakażeni, często zmuszeni ukrywać chorobę przed innymi. Warto pamiętać, że wirusem nie można zarazić się przed dotyk, pocałunek, jedzenie tymi samymi sztućcami czy ukąszenie komara, a wyłącznie na drodze kontaktów seksualnych lub nieprawidłowości przy pobieraniu bądź przetaczaniu krwi, co zdarza się niezwykle rzadko.

Źródła: Głos Szczeciński, Onet.pl, PAP, Gazeta Wyborcza


Podziel się:


Wasze komentarze


Informacje / opinie publikowane w komentarzach stanowią subiektywną ocenę użytkownika i nie mogą być traktowane jako porada dotycząca leczenia / stosowania leków . W przypadku wątpliwości prosimy o konsultacje z Farmaceutą Dbam o Zdrowie.

komentarze wspierane przez Disqus