Okulary to przeżytek. Bioniczna soczewka zapewni doskonały wzrok

W laboratoriach kanadyjskiej firmy Ocumetics Technology Corp powstał implant w formie soczewki wewnątrzgałkowej, dzięki któremu operacje oczu i okulary staną się przeżytkiem. Twórca wynalazku, dr Garth Webb twierdzi, że implant nie tylko koryguje wady wzroku, ale wręcz poprawia widzenie w stosunku do naturalnych możliwości ludzkiego oka. Jak to możliwe?

Bioniczna soczewka przypomina szkło kontaktowe, jednak zamiast doraźnie modyfikować widzenie, koryguje je na stałe ściśle przylegając do oka. Implant jest w stanie poprawić widzenie na różnych odległościach, od bardzo krótkich po dalekie, a efekty jego działania są porównywalne z operacją usunięcia zaćmy. Bioniczna soczewka jest elastyczna, dzięki czemu możliwe jest wprowadzenie jej do oka przez niewielkie nacięcie wielkości 2,7 mm.

Super-wzrok bez wysiłku

Standardem przy ocenie możliwości ludzkiego wzroku jest miara 20/20, obliczana na podstawie badania wykorzystującego popularne tablice E lub tablice Snellena. Liczby te oznaczają, że z 20 stóp widzisz tyle, ile człowiek o dobrym wzroku powinien widzieć z odległości 20 stóp, co jest wynikiem idealnym. Przykładowo, jeśli na tablicy dostrzegasz wyłącznie górną literę, Twój wzrok ma wartość 20/200, a więc z 20 stóp widzisz tak, jak normalnie widzący człowiek z odległości 200 stóp. Zdaniem dr Webba, bioniczne implanty pozwolą poprawić wzrok trzykrotnie w stosunku do standardowej ostrości widzenia.

Szybko i bezboleśnie

Zabieg wszczepiania soczewki ma być całkowicie bezbolesny i ekspresowy, ponieważ zajmie nie więcej niż 8 minut. Soczewka jest wprowadzana do oka, a następnie sama przesuwa się w miejsce korekcji, dzięki czemu znosi wady oraz poprawia wzrok w stosunku do naturalnych możliwości widzenia pacjenta. Dzięki niej możemy widzieć dalej i ostrzej niż wtedy, gdy nasz wzrok był w pełni sprawny. Implantacja jest nie tylko wygodniejsza, ale zdaniem jej twórców bezpieczniejsza od standardowej, laserowej korekty wzroku.

Remedium na zaćmę

Noszenie bionicznej soczewki to również działanie zapobiegające pogarszaniu się wzroku w przyszłości. Została wykonana z biokompatybilnych polimerów, które dzięki swej konstrukcji nie tylko nie pogarszają, ale wręcz wzmacniają konstrukcję oka. Dzięki temu implant zapobiega zmętnieniu soczewki i wystąpieniu zaćmy. Ten fakt zwiększa rewolucyjność odkrycia, ponieważ katarakta prowadzi do niemal połowy przypadków ślepoty na całym świecie. Szacuje się, że w Polsce cierpieć na nią może około 800 tys. osób. Zgodnie z nowymi przepisami refundowany zabieg usunięcia zaćmy jest możliwy dopiero w ostatnim stadium choroby, co naraża chorych na wieloletnie problemy z widzeniem.

Już wkrótce w szpitalach?

Stworzenie implantu zajęło 8 lat prac i eksperymentów, a jego pierwsza, oficjalna prezentacja nastąpiła podczas zorganizowanej kilka miesięcy temu konferencji dotyczącej leczenia katarakty. Wszystkie działania związane z opracowaniem projektu, patentami i próbami, pochłonęły 3 miliony dolarów.  Aktualnie bioniczna soczewka przechodzi testy kliniczne, a Webb ma nadzieję, że po ich pomyślnym przeprowadzeniu soczewka będzie dostępna dla pacjentów z Kanady już w 2017 roku.

Źródło: Inhabitat.com/Ocumetics.com


Podziel się:

Wasze komentarze


Informacje / opinie publikowane w komentarzach stanowią subiektywną ocenę użytkownika i nie mogą być traktowane jako porada dotycząca leczenia / stosowania leków . W przypadku wątpliwości prosimy o konsultacje z Farmaceutą Dbam o Zdrowie.

komentarze wspierane przez Disqus