Zamknięto klinikę in vitro, w której doszło do błędu przy zapłodnieniu

Klinika ginekologii Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego została zamknięta decyzją uczelnianego Senatu. To właśnie w tej placówce doszło do zabiegu, w wyniku którego jedna z pacjentek urodziła nie swoje dziecko.

Klinika, w której  doszło do pomyłki, była jedną z placówek realizujących rządowy program in vitro. Zabieg był przeprowadzony w Laboratorium Wspomaganego Rozrodu w szpitalu w Policach, należącym do szpitala klinicznego Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego. Dziecko poczęte w jego wyniku urodziło się z wrodzonymi wadami genetycznymi. Po poddaniu go badaniom okazało się, że DNA dziecka różni się od DNA matki.

Po nagłośnieniu sprawy przez lokalny „Głos Szczeciński” minister zdrowia Bartosz Arłukowicz zlecił kontrolę, w której wyniku klinika ginekologii Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego straciła kontrakt na zabiegi in vitro. Pary, które do tej pory leczyły się w placówce, zostały przeniesione do innych klinik. Poza odebraniem kontraktu, na klinikę nałożono karę finansową w wysokości 76 tys. zł, a minister złożył w prokuraturze zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa.

Jak się okazuje, błąd miał dalej idące konsekwencje. Zgodnie z informacjami „Głosu Szczecińskiego”, decyzją Senatu Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego klinika ginekologii została zamknięta.

Źródło: Głos Szczeciński/Medexpress.pl


Podziel się:

Wasze komentarze


Informacje / opinie publikowane w komentarzach stanowią subiektywną ocenę użytkownika i nie mogą być traktowane jako porada dotycząca leczenia / stosowania leków . W przypadku wątpliwości prosimy o konsultacje z Farmaceutą Dbam o Zdrowie.

komentarze wspierane przez Disqus