Pękający problem

Popękane naczynka na twarzy oznaczają coś więcej niż tylko problem natury estetycznej - mogą być zwiastunem poważnych komplikacji zdrowotnych. Drogie kuracje kremami czy wizyty u kosmetyczki można w tym przypadku z powodzeniem zastąpić zastosowaniem się do kilku prostych rad.

Głównymi przyczynami pękania naczynek krwionośnych są wrodzone predyspozycje, a także szkodliwy wpływ środowiska, zwłaszcza zanieczyszczeń powietrza powszechnie występujących w dużych miastach. Znaczącą rolę odgrywają także hormony, a w szczególności estrogeny – kuracje hormonalne oraz zażywanie pewnych grup środków antykoncepcyjnych może dodatkowo nasilać problem pękających naczynek. 

Cera z rozszerzonymi naczynkami wymaga stosowania szczególnej pielęgnacji, ponieważ jest ona wrażliwa na wszelkiego rodzaju podrażnienia. 

Warto także uświadomić sobie fakt, że jest to problem natury medycznej i w tym przypadku wskazana jest wizyta u dermatologa.

Rozszerzone naczynka, czyli jak powstają „pajączki”

Naczynia włosowate znajdują się na granicy pomiędzy skórą właściwą a naskórkiem, tworząc specyficzną płaszczyznę wymiany substancji odżywczych (gazów, składników energetycznych, hormonów) pomiędzy tymi dwiema warstwami. Są to bardzo charakterystyczne komórki – praktycznie pozbawione elementów mięśniowych oraz nerwowych i zbudowane jedynie z bardzo cienkich śródbłonków. Naczynia włosowate są otoczone przez sieć włókien kolagenowych.

Na samym początku w wyniku występowania czynników środowiskowych lub wrodzonych predyspozycji, naczynia włosowate są jedynie osłabione, ale zachowują swoją podstawową funkcję kurczenia się i rozkurczania. Wtedy także pod wpływem stresu czy zdenerwowania na policzkach pojawia się charakterystyczny rumień, który po pewnym czasie całkowicie znika. Kiedy jednak drażniące czynniki nie ustępują, dochodzi do trwałego rozszerzenia komórek, co objawia się widocznymi na powierzchni skóry małymi, czerwonymi naczynkami. W rezultacie powstają coraz wyraźniejsze, rozszerzone naczynia krwionośne, dobrze widoczne przez naskórek. 

Pierwsze objawy pojawiają  się zwykle u kobiet około 20 roku życia, a w szczególności u pań często korzystających z kąpieli słonecznych czy solarium.

Problemy cery naczynkowej dotyczą przede wszystkim osób o jasnej karnacji i suchej, wrażliwej skórze. Także w przypadku dziewcząt w okresie dojrzewania często pojawia się rumień na twarzy – z reguły jest on jednak wynikiem zdenerwowania i sam ustępuje po jakimś czasie. Jednak z wiekiem w skórze zmniejsza się ilość produkowanego kolagenu i pogarsza się mikrokrążenie - proces ten zaczyna się już po trzydziestce. Na pogorszenie kondycji skóry wpływają też czynniki atmosferyczne, takie jak duże wahania temperatury oraz silny wiatr. Kruche naczynka łatwo się rozszerzają, ale nie zawsze mogą się potem równie łatwo obkurczyć i wtedy po prostu pękają. Często kiedy „pajączków” na twarzy jest niewiele, są one niezauważalne i dopiero wizyta u kosmetyczki uświadamia skalę problemu.

Pielęgnacja cery naczynkowej

Dbanie o skórę z problemami naczyniowymi powinno się koncentrować przede wszystkim na unikaniu potencjalnych czynników drażniących – mydeł, alkoholowych toników czy gorącej wody. Jeśli tylko zauważymy na twarzy pierwsze objawy osłabienia naczynek krwionośnych należy włączyć do codziennej pielęgnacji kosmetyki hipoalergiczne. Do mycia twarzy powinno się w tym przypadku stosować łagodne mleczko oraz inne preparaty przeznaczone dla cery wrażliwej i naczynkowej, które zmniejszają przepuszczalność naczyń i łagodzą podrażnienia.

Konieczne jest regularne korzystanie z kremów chroniących przed mrozem i szkodliwym promieniowaniem słonecznym, nawilżających i łagodzących z witaminami C oraz E, które wpływają na syntezę kolagenu w skórze i zmniejszają reakcje zapalne. Doskonale do tego nadają się wyciągi z ogórecznika czy kasztanowca. Oprócz pielęgnacji zewnętrznej należy postawić na doustne preparaty dodatkowo uszczelniające naczynia.

W codziennej pielęgnacji cery naczynkowej powinno się stosować:

  • Kosmetyki pielęgnacyjne przeznaczone dla cery wrażliwej – pozbawione konserwantów, środków zapachowych i barwiących, a w szczególności łagodne mleczka lub śmietanki
  • Kosmetyki o sprawdzonej tolerancji - przed pierwszym zastosowaniem nowego preparatu warto wykonać próbę uczuleniową
  • Kosmetyki hipoalergiczne do makijażu o jak najbardziej naturalnych barwach (im mniejsza zawartość barwników tym mniejsze właściwości drażniące)
  • Sprawdzone kosmetyki przeciwsłoneczne z wysokim filtrem

W pielęgnacji cery naczynkowej niewskazane jest stosowanie peelingów mechanicznych oraz maseczek, które zasychają na twarzy. Warto natomiast zaopatrzyć się w peelingi enzymatyczne, które rozpuszczają martwy naskórek, a także eliminują gwałtowne pocieranie twarzy, które może powodować dodatkowe podrażnienia i pękanie kolejnych naczynek. 

Porady dla osób z cerą naczynkową 

  • Unikaj promieni słonecznych. Do codziennej pielęgnacji koniecznie używaj kremów z filtrem – w mieście wystarczy SPF 10, natomiast na urlopie co najmniej filtr 25-30, a nawet do 50. Zdecydowanie unikaj solarium.
  • Do mycia twarzy używaj tylko letniej wody. Nie stosuj także rozgrzewających maseczek, ciepłych okładów czy oczyszczających parówek. Unikaj sauny i długich kąpieli w wodzie o wysokiej temperaturze.
  • Postaw na odpowiednią pielęgnację. Wyrzuć do kosza wszystkie kosmetyki, które podrażniają i wysuszają skórę. Stosuj peeling enzymatyczny, który rozpuszcza martwy naskórek, zamiast mechanicznego. Do mycia twarzy nie używaj wysuszającego mydła, tylko delikatne toniki przeznaczone specjalnie do cery naczynkowej.      
  • Wzmacniaj osłabione naczynka od środka. Regularnie zażywaj witaminę C oraz wapno, a także preparaty zawierające rutynę, ekstrakt z kasztanowca i wyciąg z liści miłorzębu japońskiego. W wielu aptekach można je kupić bez recepty, lepiej jednak skonsultować się wcześniej z lekarzem.
  • Stosuj odpowiednią  dietę. Wprowadź do swojej diety produkty bogate w witaminę C – paprykę, cytrusy, natkę pietruszki – dzięki temu ściany naczyń krwionośnych będą bardziej elastyczne. Pij herbatki ze skrzypu polnego, ponieważ zawarty w nich krzem podnosi wytrzymałość naczynek na urazy.
  • Porzuć  zgubne nałogi i używki. Przy cerze naczynkowej lepiej nie pić alkoholu, kawy i mocnej, czarnej herbaty. Nie wolno też palić papierosów, ponieważ nikotyna osłabia ścianki naczyń krwionośnych i niszczy witaminę C, która je uszczelnia.
  • Nie wyciskaj zaskórników i krostek. Podrażniona skóra jest szczególnie podatna na występowanie szpecących twarz „pajączków”. Głębokie zaskórniki lepiej zlikwidować u doświadczonej kosmetyczki niż domowymi sposobami.
  • Maskuj zaczerwienienia. Zwykły fluid i puder zazwyczaj nie są wstanie ukryć pajączków. W tym wypadku pomoże korektor, najlepiej o zielonym zabarwieniu. Dopiero na odpowiednio rozprowadzony na skórze korektor powinno się nakładać podkład w naturalnym odcieniu.
  • Chłody – Twój wróg. Jesień i zima to pory roku szczególnie nieprzyjazne dla cery naczynkowej, która jest wówczas poddawana dużym wahaniom temperatury. W tym okresie skóra powinna być dodatkowo chroniona kremami, fluidem oraz pudrem, które stanowią dla niej dodatkową warstwę izolującą przed zimnem i wiatrem.Regularnie chodź do kosmetyczki. Szpecących „pajączków” można się pozbyć na stałe dzięki zabiegom kosmetycznym z wykorzystaniem lasera. Zabieg nie wymaga wcześniejszego przygotowania, ale nie należy go wykonywać na opalonej skórze. Nie jest bolesny i trwa od kilku do kilkunastu minut w zależności od rozległości „pajączków”.


 


 


Podziel się:


Wasze komentarze


Informacje / opinie publikowane w komentarzach stanowią subiektywną ocenę użytkownika i nie mogą być traktowane jako porada dotycząca leczenia / stosowania leków . W przypadku wątpliwości prosimy o konsultacje z Farmaceutą Dbam o Zdrowie.

komentarze wspierane przez Disqus