UE nie chce rtęci w plombach

Do 2030 roku rtęć ma zniknąć z gabinetów dentystycznych, w których obecnie stosowana jest do wyrobu plomb – wynika z nowych regulacji przyjętych przez Radę Unii Europejskiej. Zalecenia wynikają z licznych obaw o szkodliwość rtęci, choć zdania ekspertów w tej kwestii pozostają podzielone.

Rada Unii Europejskiej oficjalnie uznała rtęć za szkodliwą dla zdrowia i środowiska, co pociąga za sobą postulaty o całkowitym wycofaniu jej ż użytku tam, gdzie to możliwe. Rtęć jest jednak jednym z podstawowych budulców plomb, dlatego wycofywanie jej z tego sektora musi zostać rozłożone w czasie. UE apeluje, by w pierwszej kolejności rtęć zniknęła z amalgamatów stosowanych do wyrobu plomb dla dzieci oraz kobiet w ciąży. Nowe regulacje mają wejść w życie na początku 2018 roku, a ostateczne zniknięcie rtęci z gabinetów dentystycznych powinno nastąpić do 2030 roku. 

Czym grozi zatrucie rtęcią?

Eliminacja rtęci z plomb jest zalecana i wiele państw już zrezygnowało z jej użycia – Japończycy i Szwedzi zrobili to już w latach 70. poprzedniego wieku. Zwolennicy ich wycofania zwracają uwagę, że metale ciężkie, w tym rtęć, zawarte w amalgamatach dentystycznych przenikają do organizmu i się w nim odkładają, zwłaszcza gdy mamy do czynienia z organizmem młodym lub szczególnie wrażliwym. Zakażenie rtęcią może prowadzić między innymi do występowania bólów głowy i zaburzeń żołądkowych, a w skrajnych wypadkach zaszkodzić funkcjonowaniu serca, płuc czy nerek. Niektórzy specjaliści wskazują także na związek rtęci z chorobą Alzheimera, która wówczas gromadzi się w mózgu. Plomby na takiej bazie można usunąć, ale przy takim zabiegu ryzyko przeniknięcia do organizmu wzrasta, dlatego takie zadanie trzeba powierzać bardzo profesjonalnej klinice. 

Podczas takiej procedury należy przede wszystkim zminimalizować ryzyko wdychania oparów rtęci, co jest możliwe dzięki podawaniu pacjentowi tlenu, odpowiedniej wentylacji gabinetu oraz stosowaniu specjalistycznych urządzeń zasysających.

Rtęć w odwrocie

Opinie alternatywne, które wyraża między innymi cytowana przez Gazetę Wyborczą prezes Polskiego Towarzystwa Stomatologii Dziecięcej dr n. med. Anna Jurczak, głoszą, że tezy o dużej szkodliwości rtęci są przesadzone. Wiele badań pokazuje, że uwalniania z amalgamatów rtęć nie szkodzi zdrowiu, a po drugie, plomby tego typu są stosowane coraz rzadziej, ponieważ są nieestetyczne. Ich wprawianie wynika w dużej mierze z faktu, że znajdują się na liście materiałów do wykonywania wypełnień refundowanych i często nie ma wobec nich alternatywy. Jak wspomnieliśmy wyżej, więcej szkody przynieść może próba usunięcia takiego wypełnienia, nie tylko pacjentowi, ale także osobie wykonującej taką procedurę. Zdaniem dr Jurczak bardziej szkodliwe od posiadania plomb z rtęcią może być spożywanie dużej ilości ryb morskich, których mięso bywa bogate w rtęć. 

Mimo to opinie o szkodliwości rtęci w wielu przypadkach są faktem i doprowadziły między innymi do wycofania z obiegu termometrów rtęciowych, które po zbiciu mogły stanowić duże zagrożenie dla domowników. Rtęci, która wydostanie się z termometru, nie można po prostu wyrzucić, konieczna jest profesjonalna utylizacja substancji. 

Źródło: Gazeta Wyborcza, Onet.pl


Podziel się: