Leki bez recepty nie znikną ze sklepów, ale będzie ich znacznie mniej
Katarzyna Szulik

Leki bez recepty nie znikną ze sklepów, ale będzie ich znacznie mniej

Wczoraj zakończyły się konsultacje związane ze zmianami w pozaaptecznej sprzedaży leków. Zgodnie z ustawą, poza aptekami ma pozostać zaledwie ułamek preparatów dostępnych dotychczas, a one same mają być dostępne w niewielkich opakowaniach przeznaczonych do jednorazowego użytku.

Maksymalnie 2 do 4 tabletek na opakowanie, do tego wyłącznie w przypadku leków jednoskładnikowych – tak w opinii resortu zdrowia powinien wyglądać pozaapteczny handel lekami. 

Producenci: leki poza apteką to margines

Przeciwko tak radykalnym zmianom występuje między innymi Polski Związek Producentów Leków Bez Recepty (PASMI), którego przedstawiciele wypowiadali się podczas poniedziałkowej konferencji poświęconej zmianom w przepisach o obrocie lekami. W opinii przedstawicieli organizacji, leki sprzedawane poza aptekami stanowią bardzo niewielką część wszystkich kupowanych przez Polaków. Zgodnie z danymi PASMI, ten rynek generuje około 380 mln złotych rocznie, czyli zaledwie 3 proc. z 11 mld złotych, które Polacy ogółem wydają na leki OTC kupowane także w aptekach. Choć skala sprzedaży jest niewielka, przypada przede wszystkim na małe sklepy, co oznacza duży dyskomfort dla kupujących, zwłaszcza, że wejście w życie zmian oznacza wycofanie niemal 90 proc. dotychczas dostępnych preparatów. 

Większość leków zniknie ze sklepów

Po zmianach w sklepach pozostaną głównie leki przeciwbólowe, i to zaledwie 10 proc. z obecnej oferty, ponieważ projekt zakazuje sprzedaży preparatów wieloskładnikowych poza aptekami, Przez wzgląd na tę zasadę z obiegu poza aptecznego wypadnie także niemal 80 proc. leków na ból gardła oraz wszystkie stosowane na zgagę, nadkwaśność oraz przeziębienie. Wszystko to, zdaniem PASMI, sprawia, że  na zmianach ucierpią przede wszystkim potencjalni pacjenci, choć nowe regulacje w założeniu miały ich chronić przed przedawkowywaniem leków i ich niewłaściwym stosowaniem. Preparaty lecznicze sprzedawane poza aptekami w założeniu mają pomagać w nagłej potrzebie, gdy nie ma możliwości konsultacji z lekarzem lub farmaceutą, dlatego ograniczanie ich dostępności może zagrażać kupującym – przekonują przedstawiciele PASMI. 

Aptekarze chcą jeszcze większych zmian

W kontrze do obiekcji producentów stoi Naczelna Rada Aptekarska. W opinii jej przedstawicieli zmiany w przepisach idą w dobrą stronę, ponieważ z jednej strony pozwolą ograniczyć spożycie substancji i ich dawki, a z drugiej nie pozbawią pacjentów dostępu do leków w sytuacjach awaryjnych. Można wiec powiedzieć, że w myśl regulacji i wilk będzie syty, i owca cała – leki nie znikną  ze sklepów, ale ich sprzedaż zostanie ograniczona. Przedstawiciele NRA twierdzą jednak, że wykaz leków dopuszczonych do obrotu poza aptekami powinien ulec zmianie, ponieważ wciąż zawiera substancje, które stosowane bez nadzoru mogą szkodzić zdrowiu. Mowa przede wszystkim o lekach stosowanych przy chorobach przewodu pokarmowego oraz w razie uczulenia, mogących powodować zaburzenia czynności życiowych. 

Jak kwestię sprzedaży poza aptecznej rozwiązują inne kraje?

Regulacje planowane w Polsce przybliżają nas do przepisów obowiązujących w innych krajach europejskich. W Niemczech poza aptekami sprzedawane są wyłącznie preparaty witaminowe i środki przeciwbólowe o słabym działaniu, a w Wielkiej Brytanii podstawowe preparaty na ból czy przeziębienie są dostępne w obrocie poza aptecznym w mniejszych opakowaniach i w wersjach posiadających mniej substancji aktywnych. Z kolei we Francji i na Słowacji w ogóle nie kupimy leków poza aptekami, a w Czechach obrót nimi poza placówkami aptecznymi nadzoruje urząd kontroli leków. 

Źródło: Rynek zdrowia/PAP
 

Twoje sugestie

Dokładamy wszelkich starań, aby podane zdjęcie i opis oferowanych produktów były aktualne, w pełni prawidłowe oraz kompletne. Jeśli widzisz błąd, poinformuj nas o tym.

Zgłoś uwagi

Polecane artykuły

  • Jak chronić się przed koronawirusem? Oficjalne zalecenia WHO i Ministerstwa Zdrowia

    Koronawirus zaatakował już ponad 100 tys. ludzi w ponad 100 krajach na całym świecie. WHO mówi o pandemii, jednak zaleca spokój, ostrożność i postępowanie, które zminimalizuje ryzyko zakażenia.  Jak zadbać o zdrowie swoje i bliskich w czasie podwyższonego zagrożenia?

  • Telefon komórkowy jako zagrożenie podczas pandemii koronawirusa – czy, jak i jak często go dezynfekować?

    Około 2500 razy – średnio tyle razy dziennie dotykamy naszego smartfona, równocześnie wchodząc w kontakt ze wszystkimi drobnoustrojami znajdującymi się na jego powierzchni. Wśród nich może znaleźć się nowy koronawirus. W dobie pandemii SARS-CoV-2 dbajmy więc nie tylko o czyste ręce, ale też wolny od drobnoustrojów telefon komórkowy. Można to robić łatwo, efektywnie i bez obaw o zniszczenie urządzenia. 

  • Domowa opieka nad chorym na Covid-19 – podstawowe zasady

    Zgodnie z danymi pochodzącymi z Chin, około 80 proc. osób, u których wynik testu na obecność SARS-CoV-2 okaże się pozytywny, doświadczy wyłącznie łagodnych objawów, niewykraczających poza dyskomfort związany ze zwykłą grypą lub przeziębieniem. W związku z tym, by nie stwarzać zagrożenia dla siebie i innych pacjentów, większość chorych będzie odsyłana do domów, by w ich zaciszu leczyć chorobę zgodnie ze wskazaniami lekarza. Ta sytuacja może dotknąć większość z nas, dlatego warto znać zasady postępowania i przygotować się na tę ewentualność. 

  • Koronawirus u dzieci – czy naprawdę większość przechodzi go bezobjawowo?

    Pandemia koronawirusa uderzyła przede wszystkim w seniorów, natomiast wśród najmłodszych odnotowano stosunkowo niewiele zakażeń i ofiar COVID-19. Większość dzieci przechodzi infekcję łagodnie lub nawet bezobjawowo, co jednak nie oznacza, że choroba im nie zagraża – ostrzegają badacze z Rutgers University. Zgodnie z ich badaniem, dzieci i nastolatki również są narażone na ciężki przebieg choroby, zwłaszcza gdy posiadają choroby towarzyszące.

  • Jak w okresie izolacji spowodowanej koronawirusem zachować równowagę psychiczną?

    Ostatnie miesiące drastycznie ograniczyły nasze możliwości w zakresie opuszczania domów i utrzymywania standardowych kontaktów towarzyskich. Dla wielu były one więc czasem intensywnego nadrabiania zaległości serialowych, książkowych czy filmowych. Jak się okazuje, taka forma spędzania czasu jest nie tylko przyjemna i skuteczna w przyspieszaniu jego upływu – w tym trudnym czasie pozwala utrzymać równowagę psychiczną. Naukowcy nazywają to zjawisko nietradycyjną socjalizacją.

  • COVID-19 a ciąża: nikłe szanse na zarażenie dziecka koronawirusem podczas porodu

    Rozłąka z dzieckiem tuż po porodzie to traumatyczne przeżyci dla każdej matki, do którego w wielu wypadkach zmusiła pandemia. W trosce o zminimalizowanie ryzyka zakażenia, matki chore na COVID-19 rodzą przez cięcie cesarskie i są izolowane od dziecka tuż po porodzie, bez możliwości kontaktu i naturalnego karmienia do chwili stwierdzenia, że niebezpieczeństwo związane z chorobą minęło. Coraz więcej badań pokazuje jednak, że te środki ostrożności są zbyt drastyczne, ponieważ ryzyko transmisji wirusa z matki na dziecko jest znikome. 

  • Niedobór witaminy D może zwiększać ryzyko zakażenia się koronawirusem

    Dotychczasowe obserwacje lekarzy wskazywały, że niedobór witaminy D w organizmie, z którym w większym lub mniejszym stopniu zmaga się większość z nas, może zwiększać prawdopodobieństwo zakażenia koronawirusem. Były to jednak wyłącznie obserwacje niepoparte badaniami o jednoznacznych wynikach. Te przypuszczenia, choć nie całkowicie, potwierdziło badanie naukowców z Uniwersytetu w Chicago. 

  • Kolejne dowody na to, że w przebiegu Covid-19 znaczenie ma grupa krwi

    Przypuszczenia, że grupa krwi ma wpływ na przebieg zarażenia koronawirusem pojawiały się już wcześniej, ale najnowsze badanie pokazuje, że rzeczywiście tak jest. Jak się okazuje, ryzyko ciężkiego przebiegu choroby jest najwyższe u osób z grupą krwi A, natomiast u osób z grupą 0 ryzyko zarażenia się wirusem jest stosunkowo najniższe. 

Porozmawiaj z farmaceutą
Infolinia: 800 110 110

Zadzwoń do nas jeśli potrzebujesz porady farmaceuty.
Jesteśmy dla Ciebie czynni całą dobę, 7 dni w tygodniu, bezpłatnie.

Pobierz aplikację mobilną Doz.pl

Zdarza Ci się ominąć dawkę leku?

Zainstaluj aplikację. Stwórz apteczkę. Przypomnimy Ci kiedy wziąć lek.

Dostępna w
Dlaczego DOZ.pl
Niższe koszta leczenia

Darmowa dostawa do Apteki
Bezpłatna Infolinia dla Pacjentów.

Bezpieczeństwo

Weryfikacja interakcji leków.
Encyklopedia leków i ziół

Wsparcie w leczeniu

Porady na czacie z Farmaceutą.
E-wizyta z lekarzem specjalistą.

Newsletter

Bądź na bieżąco z DOZ.pl

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Regulaminie.

Zamnij