Odchudzasz się? Zadbaj o skórę!

Rozpoczynając walkę ze zbędnymi kilogramami, zazwyczaj nie myślisz o swojej skórze. Masz przed oczami siebie w nowej wersji, ubraną w obcisłą sukienkę lub w wystrzałowy kostium kąpielowy. Często jednak gdy waga spada, stan skóry pozostawia wiele do życzenia – jest obwisła, szara, sucha i szorstka. Co zrobić, aby tego uniknąć?

Stosuj dietę o odpowiedniej kaloryczności

Zdrowe odchudzanie to takie, gdzie utrata wagi nie powinna być większa niż 0,5 kg do 1 kg tygodniowo. Zbyt szybki proces utraty wagi nie pozwala skórze na adaptację do nowych warunków i staje się ona obwisła. Dlaczego tak jest? Wyjaśnia to budowa naszej skóry. Tłuszcz gromadzi się w tkance podskórnej, w przestrzeniach pomiędzy włóknami kolagenowymi i sprężystymi. Im tłuszczu więcej, tym bardziej rozciągają się wcześniej wspomniane włókna, a także naczynia i nerwy, które również znajdują się w tkance podskórnej. Gdy proces odwracamy, czyli ilość tkanki tłuszczowej się zmniejsza, wszystkie rozciągnięte części skóry muszą wrócić z powrotem na swoje miejsce – a do tego potrzebny jest czas. Komórki tkanki tłuszczowej mogą zwiększać swoją średnicę nawet 20-krotnie! Zapomnij więc o głodówkach, jeśli chcesz cieszyć się jędrną i elastyczną skórą.

Włącz do diety produkty bogate w witaminy, minerały oraz kwasy omega-3

Skóra, podobnie jak cały organizm, potrzebuje dla dobrej kondycji wielu witamin oraz minerałów. Najważniejsze podczas odchudzania (i nie tylko) są witaminy z grupy B, witamina A, C i E oraz żelazo, selen, a także nieocenione kwasy omega-3.

Witaminy A, C i E mają działanie antyoksydacyjne, czyli usuwają nadmiar wolnych rodników. Podczas odchudzania do organizmu uwalniają się toksyczne substancje, które dotychczas zmagazynowane były w tkance tłuszczowej. Przeciwutleniacze powodują szybszą regenerację komórek ciała oraz sprawiają, że skóra jest w lepszej kondycji. Dodatkowo witamina C jest niezbędna do produkcji kolagenu. Kolagen to białko, które zapewnia skórze elastyczność.

Witaminy A oraz C znajdziesz przede wszystkim w owocach i warzywach o intensywnym zabarwieniu, jak np. morele, dynia, marchew, sałata oraz natka pietruszki, szpinak, owoce dzikiej róży czy maliny. Natomiast produkty bogate w witaminę E to między innymi: oleje roślinne (słonecznikowy, sojowy, rzepakowy) oraz migdały i orzechy laskowe. 

W przypadku witamin z grupy B ważną rolę odgrywa kwas pantotenowy, czyli witamina B5. Przyczynia się ona do utrzymania jędrnej i elastycznej skóry oraz wspomaga podziały i strukturę naskórka. Znajdziemy ją między innymi w drożdżach, razowym chlebie, roślinach strączkowych, mleku czy jajach. 

Selen, współdziałając z witaminą E, spowalnia proces starzenia tkanek. Występuje w produktach zbożowych, rybach morskich, niektórych warzywach oraz orzechach brazylijskich. 

Prawidłowe dotlenienie skóry zapewnia odpowiedni poziom żelaza. Bogatym źródłem tego mikroskładnika są: podroby, mięso, ryby oraz glony morskie i algi. 

Znaczenie kwasów omega-3 jest bardzo istotne ze względu na zdolność zatrzymywania wody w naskórku. Niedobór kwasów tłuszczowych nienasyconych objawia się przesuszeniem skóry. Bogate źródło kwasów omega-3 stanowią oleje: rzepakowy, lniany oraz ryby morskie.

Pij odpowiednią ilość wody

Woda jest najważniejszym, niezbędnym do życia składnikiem organizmu. Stanowi 60-70 proc. masy ciała. Niemal 20 proc. wody obecnej w organizmie znajduje się w skórze.

Jeśli organizm nie otrzyma odpowiedniej ilości płynów w ciągu doby, przestawia się na tryb racjonowania, aby chronić najważniejsze narządy, takie jak mózg, serce, płuca, wątroba czy nerki. Skóra w tym momencie jest „mniej ważna” i nie dostaje swojej porcji wody, a co za tym idzie, staje się szorstka, sucha, odwodniona i może pojawić się uczucie „ściągania” i pieczenia. Aby uniknąć takiego stanu, wypijaj 1,5-2 litry płynów dziennie (najlepiej wody), a podczas upałów czy wysiłku fizycznego odpowiednio więcej. 

Nie zapominaj o aktywności fizycznej

Odpowiednie ćwiczenia fizyczne wpływają pozytywnie na dotlenienie skóry, a także lepsze krążenie krwi, co w efekcie powoduje zwiększone napięcie, ujędrnienie i poprawę kolorytu. Nagła utrata większej ilości masy ciała niepołączona z treningiem może powodować spadek jędrności i efekt „wiszącej skóry”. Najlepiej połącz trening siłowy z treningiem wytrzymałościowym. 

Trening siłowy, oprócz tego, że pomaga w produkcji kolagenu, który wpływa na odpowiednie napięcie skóry, jej wygładzenie i poprawę wyglądu, pobudza również fibroblasty, odpowiedzialne za syntezę białek warunkujących elastyczność tkanki skórnej. Ponadto regularny trening siłowy pomaga redukować widoczność cellulitu, a zwiększenie przepływu krwi w tkankach skóry pozytywnie wpływa na jej odżywienie, dotlenienie i tym samym wygląd. 

Trening wytrzymałościowy, szczególnie ten na świeżym powietrzu, polepsza krążenie krwi, a co za tym idzie, powoduje lepsze usuwanie metabolitów i toksyn z organizmu. Skóra jest dotleniona i uelastyczniona - wygląda jaśniej i promienniej.

Pielęgnuj odpowiednio swoją skórę

W codziennej pielęgnacji szczególną uwagę poświęć obszarom szczególnie narażonym na wiotkość, czyli tym, w których jest zgromadzone najwięcej nadmiarowej tkanki tłuszczowej - zwykle są to: ramiona, brzuch, biodra, uda i pośladki. Raz w tygodniu wykonaj solidny peeling całego ciała, a zwłaszcza miejsc, w których ubytek tkanki tłuszczowej jest szczególnie widoczny. Dobre efekty daje peeling z dodatkiem zmielonej kawy, ponieważ kofeina znakomicie wpływa na naskórek. 

Spłukując kosmetyki, polewaj ciało naprzemiennie ciepłą i zimną wodą – taki prysznic pobudza krążenie krwi w skórze i przyspiesza jej regenerację. 

Po peelingu wmasuj w skórę ujędrniający krem. Regularne masaże odchudzające, wykonywane najlepiej rano i wieczorem, dadzą efekt uelastycznienia i napięcia skóry. Możesz używać do nich rękawicy z sizalu, szczotki lub rolki do masażu. W produktach do pielęgnacji szukaj takich składników jak: 
▪    kofeina - zwiększa aktywność enzymu lipazy odpowiedzialnego za rozkład trójglicerydów do wolnych kwasów tłuszczowych, co umożliwia komórkom ich wykorzystywanie w procesach wytwarzania energii, usprawnia krążenie krwi w naczyniach włosowatych, przyspiesza odpływ limfy;
▪    l-karnityna - pobudzając przepływ limfy, bierze udział w transporcie wolnych kwasów tłuszczowych do wnętrza komórek, co ma istotne znaczenie w procesie spalania tkanki tłuszczowej, wspomaga usuwanie ubocznych produktów przemiany materii, przyśpiesza metabolizm;
▪    retinol - pobudza syntezę kolagenu, a tym samym zwiększanie grubości skóry, dzięki czemu cellulitowe grudki są mniej widoczne;
▪    algi - zawierają jod, który stymuluje aktywność lipazy, a tym samym skutecznie rozkłada tkankę tłuszczową;
▪    wyciąg z bluszczu - zawiera duże ilości flawonoidów, wpływa pozytywnie na mikrokrążenie, przyspiesza metabolizm komórkowy oraz reguluje odpływ limfy z tkanki tłuszczowej, w widoczny sposób wygładza skórę. 

Masaż odchudzający ma na celu poprawienie pracy układu limfatycznego, czyli równomierne rozprowadzenie limfy, a co za tym idzie - pozbycie się zatrzymanych płynów. Aby tak się stało należy włączyć do tego rodzaju aktywności zdrową dietę oraz sport – mówi Kamila Ziemann, dietetyk.

Pamiętaj, że regularne bodźce zewnętrzne pobudzają krążenie krwi, powodują lepsze dotlenienie komórek i stymulują je do pracy. Efektem jest szybsza produkcja włókien odpowiedzialnych za zdrowy wygląd skóry i jej lepsza kondycja.

Podziel się: