Czym jest hantawirus i jak się przenosi? Śmiertelne przypadki zakażeń na statku wycieczkowym
Hantawirusy to rzadkie, ale potencjalnie groźne wirusy przenoszone głównie przez gryzonie. Zakażenie tym patogenem potwierdzono w ostatnich dniach na pokładzie statku MV Hondius płynącego po Atlantyku. Odnotowano trzy przypadki śmiertelne, a sytuacja jest analizowana przez służby sanitarne i WHO. Czy hantawirus może stanowić zagrożenie pandemiczne?
- Hantawirus – co to za wirus i jakie daje objawy?
- Co wydarzyło się na pokładzie MV Hondius?
- Czy hantawirus może wywołać epidemię?
- Hantawirus – najczęściej zadawane pytania
Z tego artykułu dowiesz się:
- jak groźny jest hantawirus i jakie objawy może powodować,
- jak dochodzi do zakażenia,
- dlaczego sytuacja na statku MV Hondius wzbudziła zainteresowanie WHO i GIS.
Dzięki temu artykułowi dowiesz się także, dlaczego eksperci uspokajają mimo doniesień o śmiertelnych przypadkach zakażenia hantawirusem.
Hantawirus – co to za wirus i jakie daje objawy?
Hantawirusy należą do grupy wirusów odzwierzęcych, których naturalnym nosicielem są przede wszystkim gryzonie. Człowiek może zakazić się najczęściej poprzez wdychanie drobinek kurzu lub aerozolu zanieczyszczonego odchodami, moczem albo śliną zakażonych zwierząt. Ryzyko zwiększa się m.in. podczas sprzątania zamkniętych, rzadko używanych pomieszczeń, takich jak piwnice, domki letniskowe czy magazyny, w których mogły przebywać gryzonie.
Początkowe objawy zakażenia bywają mało charakterystyczne i łatwo pomylić je z grypą lub inną infekcją wirusową. Do symptomów mogących sugerować zakażenie hantawirusem zalicza się przede wszystkim:
- nagły początek choroby,
- gorączkę powyżej 37,8°C,
- silne zmęczenie i bóle mięśni,
- bóle głowy oraz karku,
- bóle brzucha i nudności,
- kaszel (rzadziej),
- wzrost poziomu kreatyniny we krwi,
- wielomocz,
- białkomocz lub krwiomocz.
W cięższych przypadkach może dojść do zajęcia płuc lub nerek, co prowadzi do duszności, zaburzeń oddychania, niewydolności nerek oraz problemów z układem krążenia. Do najgroźniejszych powikłań należą krwawienia z przewodu pokarmowego i zakrzepy naczyniowe. Obecnie nie istnieje specyficzne leczenie zakażenia hantawirusami ani szczepionka chroniąca przed chorobą. Terapia opiera się głównie na łagodzeniu objawów i monitorowaniu stanu pacjenta.
Warto podkreślić, że okres wylęgania hantawirusa wynosi zwykle od 12 do 16 dni, choć objawy mogą pojawić się już po 5 dniach lub dopiero po kilku tygodniach.
Ważne: Zakażenia hantawirusami należą do rzadkości, a większość przypadków ma związek z kontaktem z zakażonym środowiskiem, a nie z drugim człowiekiem.
Co wydarzyło się na pokładzie MV Hondius?
Aktualizacja z dnia 11.05.2026: Ustalono, że potencjalny kontakt z osobą chorą mogła mieć 1 osoba polskiego pochodzenia, niebędąca pasażerem statku – poinformował w niedzielę, 10.05 Główny Inspektor Sanitarny. Osoba ta jest objęta nadzorem epidemiologicznym i nie wykazuje objawów chorobowych.
Do dnia 10.05.2026 zarejestrowano osiem przypadków (5 potwierdzonych, 2 prawdopodobne, 1 podejrzenie), w tym 3 przypadki śmiertelne. Zgodnie z informacją GIS, wszyscy zakażeni pacjenci przebywają obecnie w szpitalach (4 w Europie, 1 w RPA), a patogenem, który wywołał zachorowania, jest podtyp południowo-amerykański Andes. Jest to jedna z odmian hantawirusa, która przenosi się między ludźmi. Służby sanitarne ustalają wszystkie osoby, które mogły mieć kontakt z zakażonymi celem objęcia ich nadzorem epidemiologicznym.
W niedzielę, 10.05 wycieczkowiec wpłynął do portu na Teneryfie, gdzie rozpoczęto ewakuację pasażerów transportem sanitarnym do krajów pochodzenia. Ewakuację nadzorowała Światowa Organizacja Zdrowia (WHO), Europejskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Zakażeń (ECDC) oraz władze hiszpańskie – poinformował GIS.
Aktualizacja z dnia 8.05.2026: Do szpitala w Amsterdamie zgłosiła się pierwsza osoba z podejrzeniem zakażenia hantawirusem, która nie podróżowała statkiem wycieczkowym. Jest nią stewardessa linii lotniczych KLM, która na pokładzie samolotu miała krótki kontakt z zakażoną pasażerką statku. 69-letnia pasażerka wycieczkowca zeszła z pokładu zanim ogłoszono ognisko choroby i zmarła w wyniku zakażenia hantawirusem w Johannesburgu pod koniec kwietnia.
W piątek Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) poinformowała, że test na obecność patogenów hantawirusa przeprowadzony u hospitalizowanej stewardessy dał wynik negatywny.
Aktualizacja z dnia 7.05.2026: Europejskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC) skierowało na pokład statku swojego eksperta (Grupa Zadaniowa UE ds. Zdrowia). Jak podkreślono w komunikacie ECDC, ryzyko dla zdrowia publicznego w Europie pozostaje niskie, choć obecnie dostępne dane epidemiologiczne są bardzo ograniczone. Agencja opublikowała również zalecenia dla pasażerów i załogi statku oraz wskazówki dotyczące postępowania z pasażerami po przybyciu do punktu wjazdu do UE.
Niepokój wzbudziła sytuacja na statku ekspedycyjnym MV Hondius, który odbywa rejs po Atlantyku między Argentyną a Wyspami Zielonego Przylądka i obecnie zmierza w kierunku Teneryfy. Według dostępnych informacji u części pasażerów i członków załogi pojawiły się objawy mogące wskazywać na zakażenie hantawirusem. Potwierdzono również przypadki śmiertelne.
Na pokładzie znajduje się około 150 osób z 23 krajów, w tym również Polacy (m.in. kapitan statku). Polski MSZ przekazał, że obywatele Polski przebywający na statku czują się dobrze i obecnie nie zgłaszają potrzeby pomocy medycznej.
|
|
|
Sprawą zajęły się międzynarodowe służby sanitarne, a komunikat wydał także Główny Inspektorat Sanitarny. Szczególną uwagę ekspertów zwrócił fakt, że WHO analizuje możliwość bardzo rzadkiego przeniesienia wirusa między ludźmi podczas bliskiego kontaktu na statku. Według GIS sytuacja jest monitorowana, a polskie służby pozostają w kontakcie z odpowiednimi instytucjami międzynarodowymi. Jednocześnie podkreślono, że nie ma obecnie przesłanek wskazujących na zwiększone zagrożenie dla mieszkańców Polski.
Czy hantawirus może wywołać epidemię?
Choć informacje o zakażeniach i zgonach mogą budzić niepokój, eksperci uspokajają, że hantawirus nie rozprzestrzenia się tak łatwo jak np. wirusy grypy czy koronawirusy. Zdecydowana większość zakażeń następuje wskutek kontaktu z wydzielinami zakażonych gryzoni – do transmisji może dojść drogą wziewną, pokarmową lub przez uszkodzoną skórę.
Tak też jest w przypadku opisywanej sytuacji – zakażenia wykryte na statku są związane ze szczepem Andes (ANDV), który występuje głównie w Argentynie i Chile i należy do nielicznych hantawirusów zdolnych do ograniczonej transmisji między ludźmi.
Specjaliści podkreślają, że ryzyko szerszego rozprzestrzenienia zakażeń nadal oceniane jest jako niskie. Nie oznacza to jednak, że sytuację należy bagatelizować. Każde nietypowe ognisko zakażeń wymaga dokładnej analizy epidemiologicznej, szczególnie gdy dotyczy zamkniętej przestrzeni takiej jak statek wycieczkowy, gdzie pasażerowie przez wiele dni przebywają blisko siebie.
Hantawirus – najczęściej zadawane pytania
Czy hantawirus występuje w Europie?
Tak. Różne szczepy hantawirusów występują również w Europie, jednak zakażenia są stosunkowo rzadkie. W Europie najczęściej spotyka się wirusa Puumala oraz wirusa Dobrava – oba przenoszone przez gryzonie.
Czy hantawirus jest nowym wirusem?
Nie. Hantawirusy są znane od dziesięcioleci i występują w różnych częściach świata.
Czy można zarazić się hantawirusem od drugiego człowieka?
W większości przypadków nie. Typową drogą zakażenia pozostaje kontakt z wydzielinami zakażonych gryzoni. Przenoszenie między ludźmi należy do wyjątkowo rzadkich sytuacji i dotyczy specyficznego wariantu hantawirusa.
Jak chronić się przed zakażeniem?
Podstawą profilaktyki jest unikanie kontaktu z gryzoniami i ich odchodami oraz zachowanie ostrożności podczas sprzątania miejsc, w których mogły bytować myszy lub szczury.
Czy obecnie istnieje zagrożenie dla Polski?
GIS ocenia, że ryzyko dla mieszkańców Polski pozostaje niskie, a sytuacja związana z przypadkami na statku jest monitorowana przez służby sanitarne.
Czy istnieje szczepionka przeciw hantawirusom?
Nie. Obecnie nie ma powszechnie dostępnej szczepionki przeciw hantawirusom, a leczenie opiera się głównie na łagodzeniu objawów i monitorowaniu stanu pacjenta.



