Bakterie E. coli w paczkowanej sałacie
Katarzyna Szulik

Bakterie E. coli w paczkowanej sałacie

Około 150 obywateli Wielkiej Brytanii zatruło się paczkowaną sałatą, w której znalazły się bakterie E. coli - dla dwóch z nich zjedzenie warzyw skończyło się śmiercią. Brytyjscy eksperci w dziedzinie zdrowia apelują do obywateli, by pamiętali o myciu wszystkim warzyw i owoców przed zjedzeniem, także tych, o których bezpieczeństwie i czystości zapewniają producenci.

Zgodnie z informacjami telewizji BBC, w Anglii doszło do 144 zatruć, a kolejne wystąpiły w Walii oraz Szkocji. 60 osób trafiło do szpitali, a wspomniana dwójka poniosła śmierć w wyniku zakażenia.

Zatrucie śmiertelne w skutkach

Zakażenia pałeczką okrężnicy występują rzadko, ale mogą mieć bardzo poważne skutki. O niebezpieczeństwie można dowiedzieć się nawet po dwóch tygodniach od zjedzenia feralnego produktu, ponieważ aktywacja bakterii bywa odłożona w czasie. Symptomy zakażenia patologiczną pałeczką okrężnicy obejmują pojawienie się krwawej biegunki i skurczów żołądka, czasem również gorączki.

Zgodnie ze wstępnymi ustaleniami, źródłem zakażenia są mieszanki sałat pochodzących z rejonu Morza Śródziemnego, a konkretnie zawarte w nich liście rukoli. Brytyjscy eksperci nie wykluczają, że może mieć ono również inne źródła, dlatego zaleca się dokładne mycie wszelkich owoców i warzyw przed zjedzeniem, co pozwoli wyeliminować zagrożenie.

Pałeczka okrężnicy grozi nawet sepsą

Bakteria E. coli wchodzi w skład naturalnej flory bakteryjnej człowieka i jako taka jest niezwykle pożyteczna, ponieważ wspomaga trawienie pokarmu i produkcję niezbędnych witamin – B i K. Miejscem jej występowania jest jelito grube, z którego jednak w ściśle określonych sytuacjach może przemieścić się w inne partie organizmu, co grozi poważnymi konsekwencjami.

Do najczęstszych i względnie niegroźnych należą zatrucia pokarmowe, objawiające się wymiotami oraz ostrą biegunką. Ich skala i natężenie zależą w dużej mierze od poziomu odporności organizmu – jeśli jest ona osłabiona, reakcja będzie znacznie gwałtowniejsza. Właśnie dlatego zatrucia pałeczką okrężnicy są groźne zwłaszcza dla dzieci oraz osób starszych.

Znacznie poważniejszymi konsekwencjami grozi przedostanie się bakterii E. coli do układu moczowego, grożąc zapaleniem cewki moczowej, pęcherza oraz odmiedniczkowym zapaleniem nerek. Gdy natomiast pałeczką okrężnicy zarazi się noworodek, może dojść do zapalenia opon mózgowych, zapalenia otrzewnej, a nawet sepsy.

Myj ręce, żeby uniknąć zakażenia

Zakażenie bakterią E. coli należy do kategorii tzw chorób brudnych rąk – jej wystąpieniu sprzyja niewłaściwa higiena. Właśnie ona prawdopodobnie była przyczyną zakażeń w Wielkiej Brytanii. Gdyby osoby spożywające sałaty umyły je przed jedzeniem, do problemu prawdopodobnie by nie doszło.

O jakich zasadach należy pamiętać?

  • Mycie rąk: zarówno przed jedzeniem jak i przygotowywaniem posiłku.
  • Obróbka termiczna: bakterie E. coli giną już w temperaturze 70 stopni Celsjusza, więc ich całkowita eliminacja wymaga przynajmniej zblanszowania warzyw, które zamierzamy zjeść.
  • Dokładne mycie składników: wszystkie warzywa i owoce muszą zostać dokładnie umyte przed zjedzeniem. Jeśli to możliwe, warto również sparzyć je we wrzątku, co jednak nie dotyczy sałaty. W jej wypadku konieczne jest bardzo dokładne przemycie liści, ponieważ groźne bakterie mogą pozostać np. w załamaniach liści czy łodyg.
  • Obieranie: warzywa i owoce przed zjedzeniem obieraj ze skórki, a następnie ponownie umyj. Większość cennych, ale także szkodliwych składników, gromadzi się właśnie w skórce.

Najważniejszym punktem z powyższych jest właśnie mycie rąk, ponieważ bakteria E. coli może przenosić się między ludźmi na drodze kontaktu fizycznego. By mieć pewność, że tak się nie stanie, ręce należy myć nie tylko często, ale również prawidłowo. O tym, jak to zrobić, informuje WHO w specjalnej sześciopunktowej instrukcji.

  1. Nabierz płyn w dłonie i złącz je jak do modlitwy.
  2. Pocieraj o siebie dłońmi od wewnątrz oraz od strony grzbietowej.
  3. Połóż jedną dłoń na drugiej, zapleć palce i pocieraj przestrzenie między palcami. Powtórz na drugiej dłoni.
  4. Zgiętymi dłońmi prawej ręki chwyć zgięte palce lewej zahaczając nimi o siebie i obracaj dłońmi w przeciwnych kierunkach.
  5. Umyj kciuki, chwytając każdy dłonią i obracając ją wokół palca ruchem okrężnym.
  6. Jedną rękę złóż w luźną pięść i pocieraj nią o wnętrze drugiej dłoni, a następnie zmień rękę i potwórz to samo z drugą.

Źródło: Gazeta Wyborcza, Polskie Radio, PAP

Twoje sugestie

Dokładamy wszelkich starań, aby podane zdjęcie i opis oferowanych produktów były aktualne, w pełni prawidłowe oraz kompletne. Jeśli widzisz błąd, poinformuj nas o tym.

Zgłoś uwagi

Polecane artykuły

  • Jak chronić się przed koronawirusem? Oficjalne zalecenia WHO i Ministerstwa Zdrowia

    Koronawirus zaatakował już ponad 100 tys. ludzi w ponad 100 krajach na całym świecie. WHO mówi o pandemii, jednak zaleca spokój, ostrożność i postępowanie, które zminimalizuje ryzyko zakażenia.  Jak zadbać o zdrowie swoje i bliskich w czasie podwyższonego zagrożenia?

  • Telefon komórkowy jako zagrożenie podczas pandemii koronawirusa – czy, jak i jak często go dezynfekować?

    Około 2500 razy – średnio tyle razy dziennie dotykamy naszego smartfona, równocześnie wchodząc w kontakt ze wszystkimi drobnoustrojami znajdującymi się na jego powierzchni. Wśród nich może znaleźć się nowy koronawirus. W dobie pandemii SARS-CoV-2 dbajmy więc nie tylko o czyste ręce, ale też wolny od drobnoustrojów telefon komórkowy. Można to robić łatwo, efektywnie i bez obaw o zniszczenie urządzenia. 

  • Domowa opieka nad chorym na Covid-19 – podstawowe zasady

    Zgodnie z danymi pochodzącymi z Chin, około 80 proc. osób, u których wynik testu na obecność SARS-CoV-2 okaże się pozytywny, doświadczy wyłącznie łagodnych objawów, niewykraczających poza dyskomfort związany ze zwykłą grypą lub przeziębieniem. W związku z tym, by nie stwarzać zagrożenia dla siebie i innych pacjentów, większość chorych będzie odsyłana do domów, by w ich zaciszu leczyć chorobę zgodnie ze wskazaniami lekarza. Ta sytuacja może dotknąć większość z nas, dlatego warto znać zasady postępowania i przygotować się na tę ewentualność. 

  • Koronawirus u dzieci – czy naprawdę większość przechodzi go bezobjawowo?

    Pandemia koronawirusa uderzyła przede wszystkim w seniorów, natomiast wśród najmłodszych odnotowano stosunkowo niewiele zakażeń i ofiar COVID-19. Większość dzieci przechodzi infekcję łagodnie lub nawet bezobjawowo, co jednak nie oznacza, że choroba im nie zagraża – ostrzegają badacze z Rutgers University. Zgodnie z ich badaniem, dzieci i nastolatki również są narażone na ciężki przebieg choroby, zwłaszcza gdy posiadają choroby towarzyszące.

  • Jak w okresie izolacji spowodowanej koronawirusem zachować równowagę psychiczną?

    Ostatnie miesiące drastycznie ograniczyły nasze możliwości w zakresie opuszczania domów i utrzymywania standardowych kontaktów towarzyskich. Dla wielu były one więc czasem intensywnego nadrabiania zaległości serialowych, książkowych czy filmowych. Jak się okazuje, taka forma spędzania czasu jest nie tylko przyjemna i skuteczna w przyspieszaniu jego upływu – w tym trudnym czasie pozwala utrzymać równowagę psychiczną. Naukowcy nazywają to zjawisko nietradycyjną socjalizacją.

  • COVID-19 a ciąża: nikłe szanse na zarażenie dziecka koronawirusem podczas porodu

    Rozłąka z dzieckiem tuż po porodzie to traumatyczne przeżyci dla każdej matki, do którego w wielu wypadkach zmusiła pandemia. W trosce o zminimalizowanie ryzyka zakażenia, matki chore na COVID-19 rodzą przez cięcie cesarskie i są izolowane od dziecka tuż po porodzie, bez możliwości kontaktu i naturalnego karmienia do chwili stwierdzenia, że niebezpieczeństwo związane z chorobą minęło. Coraz więcej badań pokazuje jednak, że te środki ostrożności są zbyt drastyczne, ponieważ ryzyko transmisji wirusa z matki na dziecko jest znikome. 

  • Niedobór witaminy D może zwiększać ryzyko zakażenia się koronawirusem

    Dotychczasowe obserwacje lekarzy wskazywały, że niedobór witaminy D w organizmie, z którym w większym lub mniejszym stopniu zmaga się większość z nas, może zwiększać prawdopodobieństwo zakażenia koronawirusem. Były to jednak wyłącznie obserwacje niepoparte badaniami o jednoznacznych wynikach. Te przypuszczenia, choć nie całkowicie, potwierdziło badanie naukowców z Uniwersytetu w Chicago. 

  • Kolejne dowody na to, że w przebiegu Covid-19 znaczenie ma grupa krwi

    Przypuszczenia, że grupa krwi ma wpływ na przebieg zarażenia koronawirusem pojawiały się już wcześniej, ale najnowsze badanie pokazuje, że rzeczywiście tak jest. Jak się okazuje, ryzyko ciężkiego przebiegu choroby jest najwyższe u osób z grupą krwi A, natomiast u osób z grupą 0 ryzyko zarażenia się wirusem jest stosunkowo najniższe. 

Porozmawiaj z farmaceutą
Infolinia: 800 110 110

Zadzwoń do nas jeśli potrzebujesz porady farmaceuty.
Jesteśmy dla Ciebie czynni całą dobę, 7 dni w tygodniu, bezpłatnie.

Pobierz aplikację mobilną Doz.pl

Zdarza Ci się ominąć dawkę leku?

Zainstaluj aplikację. Stwórz apteczkę. Przypomnimy Ci kiedy wziąć lek.

Dostępna w
Dlaczego DOZ.pl
Niższe koszta leczenia

Darmowa dostawa do Apteki
Bezpłatna Infolinia dla Pacjentów.

Bezpieczeństwo

Weryfikacja interakcji leków.
Encyklopedia leków i ziół

Wsparcie w leczeniu

Porady na czacie z Farmaceutą.
E-wizyta z lekarzem specjalistą.

Newsletter

Bądź na bieżąco z DOZ.pl

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Regulaminie.

Zamnij