Co druga Polka chora na raka szyjki macicy umiera

Ta ponura statystyka plasuje nas w ogonie Europy pod względem umieralności na ten rodzaj raka. W porównaniu do unijnej średniej, w Polsce jest ona wyższa aż o 70 proc.

Choć w ciągu ostatnich 30 lat liczba zachorowań na raka szyjki macicy spadła aż o 30 proc., problem jest poważny. Mimo poprawy liczba kobiet chorujących na raka szyjki macicy  w Polsce jest wciąż o 15 proc. wyższa od średniej dla krajów Unii Europejskiej. Z danych Krajowego Rejestru Nowotworów wynika, że w 2010 r. na ten nowotwór zachorowało ponad 3 tys. kobiet, a 1,7 tys. zmarło w jego wyniku.

Najlepszym sposobem na poprawę sytuacji jest upowszechnienie regularnych badań profilaktycznych, zwłaszcza wśród kobiet znajdujących się w grupie największego ryzyka,a  więc między 45 a 64 rokiem życia. Rak szyjki macicy wykryty we wczesnym stadium jest w pełni wyleczalny, jednak bardzo wiele Polek nie wykonuje cytologii systematycznie i tym samym trafia do lekarza dopiero, gdy choroba jest w zaawansowanym stadium.

Elementem profilaktyki jest również unikanie ryzykownych zachowań seksualnych, ponieważ zdaniem Ekspertów ze Światowej Organizacji Zdrowia za niemal wszystkie przypadki raka szyjki macicy odpowiada wirus HPV przenoszony drogą płciową. Przeciwko wirusowi można się zaszczepić, co jednak nie znosi konieczności wykonywania regularnych badań profilaktycznych. Edukacją młodzieży w zakresie zagrożeń związanych z nowotworem zajmują się organizatorzy akcji „Rakoobrona” - Fundacja Rosa oraz Fundacja Onkologiczna Dum Spiro-Spero.

Lekarze z Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego zalecają, żeby kobiety, które nie znajdują się w grupie ryzyka, wykonywały cytologię raz na trzy lata, pod warunkiem, że poprzednie dwa badania robione rok po roku nie wykazały nieprawidłowości.

Źródło: PAP/Onet.pl


Podziel się:

Wasze komentarze


Informacje / opinie publikowane w komentarzach stanowią subiektywną ocenę użytkownika i nie mogą być traktowane jako porada dotycząca leczenia / stosowania leków . W przypadku wątpliwości prosimy o konsultacje z Farmaceutą Dbam o Zdrowie.

komentarze wspierane przez Disqus