Wakacyjne SPA dla skóry – maseczka na tkaninie

Okres wakacji to czas podróży i wypoczynku. Znajdźmy chwilę dla siebie i zafundujmy sobie SPA w postaci prostego, a jakże przyjemnego i dobroczynnego zabiegu dla naszej skóry, jakim jest maseczka na tkaninie. Maska w postaci nasączonej tkaniny (tzw. sheet masks) przywędrowała do nas z Azji i stała się niezwykle lubiana przez kobiety. Dlaczego warto ją używać oraz jak ją stosować, aby cieszyć się piękną skórą?

Na czym polega jej działanie?

Maska na tkaninie to płachta materiału (przeważnie bawełny) nasączona skoncentrowanymi składnikami aktywnymi np. kwasem hialuronowym, kolagenem, aloesem, algami morskimi lub witaminami. Dopasowuje się do kształtu twarzy, dzięki czemu bardzo dobrze przylega do skóry. Zawiera wycięte otwory na oczy, nos i usta, przez co jest komfortowa w użytkowaniu. Tkanina spełnia rolę filtra, który zatrzymuje ciepło i chroni przed parowaniem, co zapewnia wzrost temperatury skóry, poprawę mikrokrążenia oraz lepsze przenikanie składników aktywnych w głąb skóry, a tym samym efektywniejsze działanie.

W zależności od typu i potrzeb naszej skóry, dobieramy odpowiednie składniki aktywne znajdujące się w maseczce. Uniwersalne będą maseczki nawilżające zawierające algi lub kwas hialuronowy, oraz łagodzące bogate w aloes czy alantoinę. Przydadzą się one szczególnie po opalaniu, w celu ukojenia i nawilżenia podrażnionej skóry.

Jak ją stosować?

Maseczka na tkaninie jest bardzo wygodna w użytkowaniu, wystarczy nałożyć ją na twarz, zaczynając od góry i pozostawić na około 20 minut (w zależności od zaleceń producenta). Maska bardzo dobrze przylega do twarzy i przeważnie ma lekką konsystencję żelu, dzięki czemu nie spływa ze skóry. Należy pamiętać, że jest to maska jednorazowa i nie nadaje się do ponownego użycia.  Wyróżnia się na tle innych maseczek tym, że nie trzeba jej zmywać. Po zdjęciu tkaniny najlepiej wklepać pozostałości w skórę. Przed nałożeniem maseczki należy wykonać dokładny demakijaż oraz peeling twarzy. Odpowiednio przygotowana skóra szybciej i łatwiej zaabsorbuje składniki czynne. Pamiętajmy - najlepszą porą dla regeneracji skóry jest wieczór (po godzinie 18). Maseczka na tkaninie bardzo dobrze sprawdza się także przed wielkim wyjściem („zabieg bankietowy”) oraz jako nawilżający, odmładzający zabieg pielęgnacyjny w domowym SPA.

Maska na płachcie powinna stać się zatem obowiązkowym produktem do wakacyjnej walizki. Zajmuje mało miejsca, szybko się ją nakłada oraz przynosi bardzo dobre korzyści dla skóry.

Nasączone rękawiczki i skarpetki

Gdy nasze dłonie i stopy potrzebują odpowiedniego przygotowania do urlopu warto skorzystać ze złuszczających i regenerujących rękawiczek oraz skarpetek. Nasączone rękawiczki i skarpetki działają podobnie jak maska na tkaninie, zatrzymują ciepło i wspomagają wchłanianie substancji aktywnych. Jeśli skóra jest sucha, złuszczająca się, warto zastosować wersję peelingującą rękawiczek i skarpetek, która nie tylko złuszczy zrogowaciały naskórek, a także będzie działać nawilżająco i przygotuje skórę do zabiegu regenerującego oraz manicure/pedicure.

Nasączone rękawiczki nakładamy na czyste i osuszone dłonie. Pozostawiamy na około 20-30 minut, następnie zmywamy (maska peelingująca) lub wmasowujemy nadmiar maseczki (maska pielęgnacyjna).

Nasączone skarpetki złuszczające należy nałożyć na umyte i suche stopy oraz pozostawić na 60-90 minut, w zależności od potrzeb skóry. Aby uzyskać lepsze efekty zabiegu, warto założyć na nie bawełniane skarpetki. Następnie zmywamy maskę i nakładamy krem lub maseczkę pielęgnacyjną np. w formie nasączonych skarpetek. Złuszczanie naskórka rozpocznie się po 4-5 dniach od zabiegu, dlatego jeśli planujemy chodzić w odkrytym obuwiu należy wykonać zabieg złuszczający co najmniej tydzień wcześniej.

 

 

 

 


Podziel się:


Wasze komentarze


Informacje / opinie publikowane w komentarzach stanowią subiektywną ocenę użytkownika i nie mogą być traktowane jako porada dotycząca leczenia / stosowania leków . W przypadku wątpliwości prosimy o konsultacje z Farmaceutą Dbam o Zdrowie.

komentarze wspierane przez Disqus