×
DOZ.PL Darmowa
aplikacja
DOZ.pl
Zainstaluj

Koronawirus w Polsce? Lekarze zalecają spokój

Do szpitala przy ulicy Koszarowej we Wrocławiu trafiły dwie osoby z podejrzeniem zarażenia nowym szczepem koronawirusa, które w ostatnim czasie przebywały w chińskim mieście Wuhan, gdzie znajduje się jego największe ognisko.

Chińczyk i Polak pozostają pod obserwacją w oczekiwaniu na diagnozę, a w szpitalu, w którym przebywają, zarządzono tymczasowy zakaz odwiedzin. 

Mężczyzna chińskiego pochodzenia od lat mieszka we Wrocławiu, ale wywodzi się z Wuhan i w ostatnim czasie odwiedził mieszkającą tam rodzinę. Po powrocie poczuł się gorzej i samodzielnie zgłosił do szpitala z objawami mogącymi świadczyć o zakażeniu. Drugi pacjent narodowości polskiej także przybył do placówki zdrowia po powrocie z Wuhan. Od obu mężczyzn pobrano próbki, które zostały wysłane do Warszawy, by można było poddać je badaniom pod kątem ewentualnej zgodności z chińskim wirusem. 

Obecnie analiza próbek pochodzących z Polski odbywa się poza krajem, a na wynik trzeba czekać od 24 do 72 godzin. Jak poinformował podczas konferencji prasowej minister zdrowia Łukasz Szumowski, już w najbliższych dniach prowadzenie takich badań powinno być możliwe w Polsce. Posiadamy już testy diagnostyczne w kierunku nowego koronawirusa, a na początku lutego w pełnej gotowości powinny być laboratoria, gdzie prowadzone będą testy próbek od osób, u których podejrzewa się zakażenie. 

Przychodnia przed szpitalem

Lekarze z wrocławskiego szpitala apelują o spokój, ponieważ w związku z informacją o podejrzeniu zakażenia wirusem do placówek ochrony zdrowia zgłasza się wiele osób obawiających się o ewentualne zarażenie, podczas gdy ich objawy w żadnym razie o tym nie świadczą. Przypominają również, że obecnie mamy szczyt sezonu grypowego, więc zaobserwowanie u siebie symptomów przeziębienia nie powinno być niczym niepokojącym i w takim wypadku pierwsze kroki należy skierować do najbliższej przychodni. 

Polacy wracają do kraju, LOT zawiesza rejsy do Chin

Polska jest w stałym kontakcie ze Światową Organizacją Zdrowia, która 30 stycznia ogłosiła międzynarodowy alert w związku z koronawirusem, który stanowi zagrożenie dla zdrowia publicznego o zasięgu międzypaństwowym. Ma to związek z pojawianiem się przypadków choroby także w krajach oddalonych od Chin oraz z liczbą już zakażonych i zmarłych. Tymczasem na powrót do Polski oczekuje 32 Polaków aktualnie przebywających w Wuhan. Akcja sprowadzenia ich do kraju jest obecnie organizowana i przewiduje się, że znajdą się w ojczyźnie w połowie tego tygodnia. W ich transporcie pomóc ma Francja i właśnie tam zakończy się pierwszy etap podróży, skąd wyruszą do Polski kolejnym samolotem. 

Z Wuhan ewakuowani są obywatele wielu państw, tylko 31 stycznia z kraju wyjechało ponad 100 osób. Pozostając w temacie lotniczym, w związku z epidemią koronawirusa zarząd Polskich Linii Lotniczych LOT postanowił zawiesić wszystkie rejsy do Pekinu do 9 lutego. Decyzja ta została podjęta po konsultacji z Ministerstwem Zdrowia i sztabem działającym przy Kancelarii Prezesa Rady Ministrów oraz w związku z komunikatami Światowej Organizacji Zdrowia. 31 stycznia do Pekinu wyleciał samolot, który ma zabrać do kraju członków pozostającej tam załogi oraz pasażerów z Polski i UE, którzy chcieliby opuścić Chiny. W razie gdyby pojawiła się konieczność sprowadzenia do kraju innych osób, LOT jest gotów zorganizować dodatkowe rejsy. Linie Lotnicze LOT dołączyły do 34 innych, które do tej pory zawiesiły lub ograniczyły rejsy do Chin w związku z koronawirusem. 

Koronawirus w liczbach

Do tej pory obecność koronawirusa stwierdzono w 18 krajach. Tylko w Chinach odnotowano już ponad 200 zgonów z jego tytułu, liczba zakażonych przekroczyła 10 tysięcy osób, a u kolejnych 15 tysięcy podejrzewa się zakażenie. W ognisku epidemii wirusa 2019-nCoV, czyli liczącym 11 mln mieszkańców chińskim mieście Wuhan, zarządzono kwarantannę, a jego teren uznaje się za strefę zamkniętą. Komunikacja miejska nie działa, a mieszkańcom zaleca się powstrzymanie od przemieszczania się, by przypadkowo nie zarazić się chorobą i zminimalizować ryzyko zakażenia nią innych. Ewakuacji mogą zostać poddane wyłącznie osoby, które zostały przebadane i uznane za zdrowe.

Bibliografia  zwiń/rozwiń

  1. PAP/Rynek Zdrowia, Rzecznik MZ: Polacy z Wuhan trafią najpierw do Francji, a potem od razu do Polski, "rynekzdrowia.pl" [online], http://www.rynekzdrowia.pl/Serwis-Choroby-Zakazne/Rzecznik-MZ-Polacy-z-Wuhan-trafia-najpierw-do-Francji-a-potem-od-razu-do-Polski,202362,1017.html, [dostęp:] 31.01.2020.
  2. PAP/Rynek Zdrowia, Szumowski: mamy już w Polsce testy diagnostyczne na nowego koronawirusa, "rynekzdrowia.pl" [online], http://www.rynekzdrowia.pl/Uslugi-medyczne/Szumowski-mamy-juz-w-Polsce-testy-diagnostyczne-na-nowego-koronawirusa,202334,8.html, [dostęp:] 31.01.2020.
  3. PAP, Onet.pl/Rynek Zdrowia, WHO ogłasza międzynarodowy alert w związku z koronawirusem, "rynekzdrowia.pl" [online], http://www.rynekzdrowia.pl/Polityka-zdrowotna/WHO-oglasza-miedzynarodowy-alert-w-zwiazku-z-koronawirusem,202345,14.html, [dostęp:] 31.01.2020.

Podziel się: