×
DOZ.PL Darmowa
aplikacja
DOZ.pl
Zainstaluj

Dlaczego mężczyźni gorzej przechodzą Covid-19? Nowe badania

Kilkumiesięczna obserwacja pacjentów chorych na Covid-19 pozwoliła wysnuć wnioski nie tylko na temat konkretnych schorzeń zwiększających ryzyko powikłań, ale także stworzyć ogólny profil pacjenta bardziej narażonego na ciężki przebieg choroby. Z badań wynika, że większe obawy o zakażenie powinni mieć mężczyźni, ponieważ ich układ odpornościowy wystosowuje znacznie słabszą odpowiedź na zakażenie w jego pierwszej fazie. 

Czy rzeczywiście mężczyźni ciężej przechodzą zakażenie koronawirusem?

Takie wnioski pojawiały się już na początku pandemii, jednak wówczas naukowcy mogli co najwyżej spekulować na temat przyczyn różnic w przebiegu choroby determinowanych przez płcie. Ich identyfikacji podjęli się naukowcy z Yale University, bazując na wnioskach zebranych od stosunkowo niewielkiej grupy niecałych 100 chorych w wieku od 61 do 64 lat. Wszyscy pacjenci byli leczeni na Covid-19 w szpitalu Yale New Haven, a stan ich zdrowia wskazywał na umiarkowane lub ciężkie nasilenie objawów. Od wszystkich uczestników badania pobrano próbki wydzieliny z nosa, śliny oraz krwi, które następnie zostały poddane analizie mającej wskazać, w jaki sposób ich organizmy zareagowały na patogen.

Jak się okazało, w przypadku kobiet zakażonych SARS-CoV-2 odpowiedź układu immunologicznego, a konkretnie odpowiedzialnych za walkę z wirusem komórek T, była znacznie bardziej stanowcza niż u mężczyzn. Oznacza to, że ich organizmy były w stanie lepiej zwalczać zakażenie, co w naturalny sposób zmniejszało skalę powikłań.

Groźna burza cytokinowa

Poza tym naukowcy zaobserwowali, że organizmy mężczyzn produkowały więcej cytokin, czyli białek służących komunikacji między poszczególnymi częściami układu odpornościowego, co pobudza je do reakcji na patogen. Cytokiny działają jak miecz obosieczny – mogą sprzyjać zwalczaniu wirusów, jednak w niektórych sytuacjach, w tym w przebiegu Covid-19, działają wprost przeciwnie, wywołując zjawisko znane jako bura cytokinowa. Dochodzi do niej, gdy system odpornościowy wystosowuje nadmierną odpowiedź na infekcję i wydziela zbyt wiele cytokin o działaniu prozapalnym. W ten sposób w organizmie dochodzi do powstania stanu zapalnego, który realnie zagraża nie tyko zdrowiu, ale również życiu – ten sam mechanizm stoi między innymi za niezwykle groźną sepsą. Burza cytokinowa wywołuje między innymi gromadzenie się płynu w płucach, zniszczenia tkanek i niewydolność wielonarządową, co może skutkować nawet śmiercią. Badania pokazały więc, że zakażone kobiety produkują więcej komórek T-, podczas gdy u mężczyzn do niebezpiecznych poziomów wzrasta produkcja cytokin.

Zdaniem autorów badania, ta wiedza powinna być wykorzystywana przez lekarzy zajmujących się chorymi na koronawirusa, by dopasowywać terapie do płci osób chorych. Mężczyznom sprzyjać może leczenie podnoszące liczbę komórek T, co powinno zniwelować działanie cytokin i zmniejszać prawdopodobieństwo wystąpienia skrajnego stanu zapalnego w organizmie. 

Więcej receptora ACE u mężczyzn

Obserwacje naukowców z Yale potwierdzają wcześniejsze badania opublikowane w European Heart Journal w maju 2020 roku. Wynika z nich, że mężczyźni stanowią około 60 proc. wszystkich pacjentów z Covid-19 i stanowią aż 70 proc. przypadków śmiertelnych.  Ponadto mężczyźni z przewlekłą niewydolnością serca mają wyższe stężenie rozpuszczalnej formy receptora ACE2 niż kobiety z tą samą dolegliwością. Ten wniosek ma znaczenie, ponieważ koronawirus wykorzystuje wspomniany receptor, by wnikać do wnętrza komórek, dlatego jego większa ilość sprzyja intensywności zakażenia. Nie wiadomo jednak, dlaczego większa ilość receptora ACE2 jest powiązana z płcią.  Ponadto naukowcy stwierdzili, że leczenie inhibitorami ACE lub antagonistami angiotestyny II nie ma wpływu na poziom ACE2 we krwi.

Testosteron zaostrza przebieg Covid-19

Do cięższego przebiegu Covid-19 predestynować może też wysoki poziom androgenów, charakterystyczny właśnie dla mężczyzn. W związku z tym na zakażenie powinni w sposób szczególny uważać łysi mężczyźni, ponieważ utrata włosów jest związana właśnie z wysokim stężeniem tych hormonów, ze szczególnym uwzględnieniem testosteronu. Badania nad związkiem androgenów z przebiegiem Covid-19 prowadzili naukowcy z Brown University w Stanach Zjednoczonych.

Zebrane przez nich dane wykazały, że 79 proc. ze 122 badanych mężczyzn z koronawirusem, którzy musieli być hospitalizowali przez wzgląd na ciężki przebieg choroby, było łysych. Równocześnie podobne badanie prowadzone było w Hiszpanii, gdzie te same wnioski dotyczyły 41 proc. badanych mężczyzn. 

Bibliografia  zwiń/rozwiń

  1. Hale T., Why Men Are More Likely To Suffer A Severe Case Of Covid-19, "iflscience.com" [online], https://www.iflscience.com/health-and-medicine/why-men-are-more-likely-to-suffer-a-severe-case-of-covid19-/, [dostęp:] 01.09.2020 r. 
  2. Takahashi T., Ellingson, M. K., Wong, P. i in., Sex differences in immune responses that underlie COVID-19 disease outcomes, “Nature” 2020, https://doi.org/10.1038/s41586-020-2700-3, [dostęp:] 01.09.2020 r
  3. Mroczek M., Dlaczego mężczyźni częściej chorują na COVID?, "politykazdrowotna.com" [online], https://www.politykazdrowotna.com/59125,dlaczego-mezczyzni-czesciej-choruja-na-covid, [dostęp:] 01.09.2020 r.
  4. Rzeczpospolita, Łysi mężczyźni zagrożeni ciężką postacią Covid-19, "rp.pl" [online], https://www.rp.pl/Covid-19/200609370-Lysi-mezczyzni-zagrozeni-ciezka-postacia-Covid-19.html, [dostęp:] 01.09.2020 r. 

Podziel się: