Upławy – wszystko, co musisz o nich wiedzieć
Anna Rutkowska

Upławy – wszystko, co musisz o nich wiedzieć

Wkładki, przewiewna bielizna, dbałość o higienę osobistą – tak my, kobiety, radzimy sobie z naturalnymi wydzielinami z pochwy. Jesteśmy świadome tego, jak działa nasze ciało, więc śluz, którego wygląd zmienia się w zależności od momentu cyklu, uważamy za objaw zdrowia, a nie za powód do wstydu czy niepokoju. Czym innym jednak są upławy – niemal zawsze będące sygnałem, że dzieje się coś niedobrego. Jak odróżnić je od naturalnej wydzieliny? Kiedy należy zacząć się martwić?

Co to są upławy?

Upławy to wydzielina z pochwy, która może nieco przypominać fizjologiczny śluz, ale najczęściej różni się od niego na tyle, że można rozpoznać, że coś jest nie tak. Świadczy zwykle o infekcji bakteryjnej, grzybiczej, stanach zapalnych dróg rodnych, a w rzadkich przypadkach nawet o poważnych schorzeniach takich jak nowotwory.

Jak odróżnić upławy od zdrowego śluzu?

W odróżnieniu fizjologicznej wydzieliny z pochwy od upławów pomoże nam przede wszystkim zmysł powonienia oraz wzrok. Przede wszystkim upławy mają nieco inną konsystencję oraz kolor niż naturalny śluz i zwykle różnią się od niego zapachem.

Aby odróżnić upławy od zdrowego śluzu, przypomnijmy, jak on zazwyczaj wygląda. Fizjologiczna wydzielina występująca w pochwie ma – poza czasem miesiączki – zasadniczo dwie postacie. W dni płodne, a więc w okolicy 14. dnia cyklu, śluz zwykle jest dość obfity, ciągnący, przezroczysty, przypomina kurze białko. W dni niepłodne – czyli tuż po miesiączce oraz przed nią, gdy „płodna” wydzielina już zniknie – jest gęstszy, biały, raczej mniej obfity. Jego właściwości są w oczywisty sposób związane z płodnością. Śluz okołoowulacyjny to idealne środowisko dla plemników – zupełnie przeciwnie do wydzieliny występującej w dni niepłodne, w której „mali kurierzy” przenoszący materiał genetyczny partnera nie mają większych szans na dłuższe przetrwanie.

Co ważne, świeży śluz nie ma wyraźnego zapachu, chociaż pozostawiony długo na bieliźnie w końcu zacznie ten zapach wydzielać i nie będzie on szczególnie przyjemny. Jednak w przypadku upławów nie o takim zapachu mowa. Jeśli bowiem zachowujemy elementarne zasady higieny, naturalna wydzielina z pochwy nie drażni naszych nosów. Innymi słowy, brzydki zapach – szczególnie słodkawy, rybi, cuchnący, który utrzymuje się mimo podmycia, zmiany bielizny i/lub wkładki higienicznej – powinien nas zaalarmować. 

Jak wyglądają upławy?

Zwykle różnią się od zdrowego śluzu nie tylko zapachem, ale również kolorem. Mogą być szarawe, zielonkawe, żółte, kremowe lub podbarwione krwią. Mogą być też przezroczyste, ale obfite i bardziej wodniste niż wcześniej wspomniane płodne „białko jaja kurzego”. Prościej mówiąc, jeśli mają kolor inny niż białawy lub przezroczysty, lepiej zgłosić się do ginekologa. Inną cechą, która odróżnia upławy od fizjologicznego śluzu, może być konsystencja wydzieliny. Jeśli zaobserwujemy w niej grudki, a sam śluz przypomina nieco rzadki twarożek – nawet jeśli jest zupełnie biały – udajmy się do lekarza, gdyż najprawdopodobniej nabawiłyśmy się kandydozy.

Nawiasem mówiąc, paradoksalnie tego rodzaju wydzielina bywa też czasem objawem waginozy cytolitycznej – rzadkiej choroby powodowanej przez nadmierne namnażanie się pałeczek kwasu mlekowego, które są pożądanymi mieszkańcami waginy i kandydozie zapobiegają.

Co jeszcze zwykle nas martwi? U niektórych kobiet tuż przed spodziewaną miesiączką lub podczas owulacji może się pojawić również brązowa wydzielina lub ślady krwi. Przyczyn jej występowania może być kilka. Jedną z nich jest niewydolność ciałka żółtego, która jest związana z niedostatecznym poziomem progesteronu. To z kolei może być powodem problemów z zajściem w ciążę czy utrzymaniem jej.

Jednak tego objawu nie należy lekceważyć nawet wówczas, gdy nie chcemy być w ciąży. Zbyt niski poziom progesteronu często objawia się bowiem silnym napięciem przedmiesiączkowym czy bolesnością piersi. Zamiast cierpieć, idźmy do ginekologa, a najlepiej ginekologa-endokrynologa, gdyż w przypadku tego rodzaju problemów leczenie jest jak najbardziej możliwe. Brązowe upławy tym bardziej warto skonsultować z lekarzem, gdyż mogą być też objawem infekcji czy innych chorób dróg rodnych.

Warto wiedzieć również, że delikatne, zwykle jednodniowe plamienie lub krwawienie w okresie poowulacyjnym może być wczesnym objawem ciąży. Mowa tu o krwawieniu implantacyjnym, które występuje wtedy, gdy doszło do zagnieżdżenia się zarodka w macicy. Jeśli więc tego rodzaju plamienie wystąpiło, a miesiączka nie pojawiła się na czas, istnieje spore prawdopodobieństwo ciąży.

Czymś, co upewni nas w przekonaniu, że padłyśmy ofiarą choroby, prócz wydzieliny o niepokojącym kolorze czy zapachu, są też inne dolegliwości, takie jak swędzenie, ból okolic intymnych, pieczenie, szczypanie, wszelki inny dyskomfort związany z oddawaniem moczu. Jeśli więc nie tylko widzimy upławy, ale i czujemy, że rozwija się jakiś stan zapalny, koniecznie umówmy się na wizytę do ginekologa.

Upławy w bakteryjnym zapaleniu pochwy

Czym najczęściej spowodowane są upławy? Najbardziej powszechne przyczyny możemy poznać, studiując opublikowane w 2017 roku wyniki badania1 przeprowadzonego przez indyjskich naukowców. Przeanalizowali oni dane dotyczące przyczyn upławów u kobiet w wieku reprodukcyjnym. Na 100 pacjentek, które zgłosiły się do lekarza z tym problemem, u 77 stwierdzono obecność mikroorganizmów. Najczęściej (w 27% przypadków) były to bakterie wywołujące bakteryjne zapalenie pochwy (najbardziej typowy objaw – nieprzyjemny zapach upławów). Drugą najczęstszą dolegliwość (25%) stanowiła rzęsistkowica powodowana przez pierwotniaka zwanego rzęsistkiem pochwowym (co najczęściej wiąże się z zielonkawą lub żółtą, a czasem pienistą wydzieliną). Z kolei u 22% kobiet ze stwierdzoną obecnością mikroorganizmów przyczyną upławów była kandydoza pochwy (serkowata, biała wydzielina). 3% cierpiało jednocześnie z powodu bakterii i grzybów, a pozostałe 23% określono jako przypadki niespecyficzne.

Inne możliwe przyczyny upławów

Czy to wszystko? Niestety nie. Lista przyczyn upławów jest oczywiście znacznie dłuższa. Należy wymienić tu również chlamydię, dwoinkę rzeżączki czy wirus HSV-2 powodujący opryszczkę narządów płciowych, żeby nie wspomnieć o chorobach jeszcze poważniejszych czy wcześniej wymienionych nieprawidłowościach hormonalnych. Autorzy badania podkreślają więc, że częstym problemem w leczeniu intymnych infekcji jest niewłaściwa diagnoza, a raczej jej brak. Dlaczego nie zawsze zgłaszamy się do lekarza? Niestety można przypuszczać, że jest to wynik m.in. dostępności rozmaitych środków sprzedawanych bez recepty, a polecanych w reklamach jako skuteczne specyfiki na infekcje intymne. W samych lekach nie ma rzecz jasna nic złego – z reguły są to dobre preparaty antygrzybicze czy antybakteryjne – jednak samodzielnie przeprowadzone leczenie w pewnym sensie przypomina grę w ruletkę. Obserwując wydzieliny, możemy bowiem z pewnym prawdopodobieństwem określić, czy mamy do czynienia z kandydozą, czy może zapaleniem bakteryjnym, ale podobieństwo objawów i ogromna liczba możliwych przyczyn infekcji są barierą nie do pokonania dla laika. W efekcie samoleczenia czas trwania choroby często więc się wydłuża, zamiast skracać.

Jak temu zaradzić? Czy należałoby wycofać te środki z drogerii i aptek, abyśmy nie leczyły się na własną rękę? Absurd. Dobrze znamy te momenty, gdy czujemy już, że zaczyna się jakaś infekcja, ale jak na złość mamy akurat ważne szkolenie 400 kilometrów od domu, jesteśmy na wakacjach z dala od cywilizacji lub właśnie zaczął się długi weekend. W tych przypadkach środki dostępne bez recepty są dla nas wybawieniem – chociażby przez to, że łagodzą swędzenie i pieczenie, co pomoże nam przetrwać czas oczekiwania na wizytę u ginekologa. Bywa też tak, że rzeczywiście samodzielnie uda się nam wyleczyć z infekcji, ponieważ zakupione specyfiki zwykle przeciwdziałają najpowszechniej występującym mikroorganizmom, przez co szansa na wygraną jest całkiem spora.

Kiedy jednak objawy się utrzymują, nie sięgajmy po nowy środek z reklamy, lecz biegnijmy do lekarza. Tylko ten może bowiem z dużym prawdopodobieństwem określić przyczynę upławów – a w przypadku wątpliwości pobrać próbkę wydzieliny i przesłać ją do laboratorium, by dobrać potem właściwy lek.

Źródła:
1 https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5389219/

Twoje sugestie

Dokładamy wszelkich starań, aby podane zdjęcie i opis oferowanych produktów były aktualne, w pełni prawidłowe oraz kompletne. Jeśli widzisz błąd, poinformuj nas o tym.

Zgłoś uwagi

Polecane artykuły

  • Wirusowe zapalenie gardła – objawy i leczenie. Domowe sposoby na zapalenie gardła o podłożu wirusowym

    Wirusowe zapalenie gardła najczęściej objawia się bólem gardła w momencie przełykania, podwyższoną temperaturą ciała, mogą pojawić się również katar, kaszel, bóle głowy. Infekcje gardła o podłożu wirusowym leczy się objawowo, stosując różnego rodzaju miejscowo działające preparaty przeciwbólowe w postaci tabletek do ssania czy aerozoli, a także leki przeciwgorączkowe i przeciwzapalne. 

  • Wielomocz (poliuria) – co oznacza i w jakich chorobach może się pojawić? Diagnostyka i leczenie poliurii

    Równowaga płynowa jest kontrolowana przez proces przyjmowania płynów, perfuzji nerek, filtracji kłębuszkowej i resorpcji wody w cewkach zbiorczych nerek. Przyjmowane płyny zwiększają objętość krążącej krwi, a to wzmaga perfuzję nerek i filtrację w kłębuszkach oraz zwiększone wydalanie moczu. Proces ten hamowany jest przez hormon antydiuretyczny (wazopresynę, ADH), wydzielany przez podwzgórze i uwalniany przez przysadkę mózgową. ADH zwiększa resorpcję (wchłanianie) wody w kanalikach zbiorczych nerek, zmniejszając ilość wydalanego moczu. Jeśli dochodzi do zaburzeń np. w wydzielaniu wazopresyny, może pojawić się wielomocz. Czym dokładnie jest poliuria? 

  • Nadmierne pragnienie (polidypsja) – co może oznaczać? Przyczyny i leczenie polidypsji

    Uczucie pragnienia jest subiektywnym odczuciem potrzeby pobierania płynów. Może być ono zmniejszone (w stanach uszkodzenia ośrodka pragnienia w podwzgórzu) lub – częściej – zwiększone. Wzmożone pragnienie (polidypsja) najczęściej idzie w parze z nadmiernym wydzielaniem moczu (poliurią). Zwiększona utrata płynów ustrojowych może odbywać się nie tylko przez nerki, ale także przez skórę (obfite poty), przewód pokarmowy (wymioty, biegunka) lub płuca (gorączka). Pragnienie bywa fizjologiczną reakcją na zwiększoną utratę wody z organizmu, jednak nadmierne jest niemal zawsze objawem chorobowym. 

  • Wypadnięcie dysku – przyczyny, objawy, leczenie, ćwiczenia

    Każdy krążek międzykręgowy kręgosłupa jest zbudowany z dwóch części: miękkiej, galaretowatej części wewnętrznej – jądra miażdżystego i twardego pierścienia włóknistego znajdującego się na zewnętrz. Uraz lub przeciążenie mogą spowodować, że wewnętrzna część krążka wysunie się poza pierścień, nazywa się to wypadnięciem dysku. Jakie objawy powoduje przepuklina krążka międzykręgowego, czyli wypadający dysk?

  • Światłowstręt – na czym polega i o czym świadczy? Co robić, gdy się pojawi?

    Światłowstręt jest objawem polegającym na odczuciu bólu i pieczenia oczu podczas patrzenia na źródła światła lub przebywania w nasłonecznionych pomieszczeniach. Światłowstręt nie jest odrębną jednostką chorobową, a objawem choroby, dlatego postępowanie zależne jest od przyczyny nadwrażliwości na światło. Wśród najczęstszych przyczyn światłowstrętu wymienia się zapalenie spojówek, migrenę oraz infekcje wirusowe.  

  • Bóle miednicy – przyczyny, diagnostyka, leczenie bólu miednicy

    Przyczyn bólu miednicy może być wiele, inne z nich będą dotyczyły kobiet, inne mężczyzn. Wśród kobiecych przyczyn zespołu bólowego miednicy mniejszej znajdują się przede wszystkim czynniki i schorzenia ginekologiczne oraz choroby układu moczowego, m.in. endometrioza, mięśniaki macicy, zapalenie pęcherza moczowego. U mężczyzn najczęstszą przyczyną dolegliwości w okolicy miednicy są natomiast choroby gruczołu krokowego oraz układu pokarmowego, np. zaparcia czy IBS. 

  • Wole tarczycy – przyczyny i leczenie powiększonej tarczycy

    Terminem wole określa się nieprawidłowe powiększenie tarczycy. Może ono oznaczać niedoczynność tarczycy, schorzenie autoimmunologiczne, takie jak choroba Hashimoto czy choroba Gravesa-Basedowa, lecz może również świadczyć o niedoborze jodu  czy niektórych witamin i minerałów (selenu, żelaza, witaminy A). Jakie rodzaje wola tarczycy się wyróżnia? Czym jest wole guzkowe? 

  • Rumień wędrujący – jak go rozpoznać? Diagnostyka i leczenie rumienia po kleszczu

    Rumień wędrujący (łac. erythema migrans) to charakterystyczna wysypka skórna pojawiająca się jako objaw wczesnego stadium boreliozy. Rumień po ukłuciu kleszcza ma kolisty kształt, wędruje, stopniowo się powiększając (przypomina tarczę strzelniczą – pomiędzy jego centrum a okręgiem zewnętrznym pojawia się blada obręcz). Rumień wędrujący pojawia się średnio od 1 do 3 tygodni od ukąszenia u ok. 80 % chorych na boreliozę. Jak odróżnić go od reakcji alergicznej? Jak długo utrzymuje się rumień wędrujący?

Porozmawiaj z farmaceutą
Infolinia: 800 110 110

Zadzwoń do nas jeśli potrzebujesz porady farmaceuty.
Jesteśmy dla Ciebie czynni całą dobę, 7 dni w tygodniu, bezpłatnie.

Pobierz aplikację mobilną Doz.pl

Zdarza Ci się ominąć dawkę leku?

Zainstaluj aplikację. Stwórz apteczkę. Przypomnimy Ci kiedy wziąć lek.

Dostępna w
Dlaczego DOZ.pl
Niższe koszta leczenia

Darmowa dostawa do Apteki
Bezpłatna Infolinia dla Pacjentów.

Bezpieczeństwo

Weryfikacja interakcji leków.
Encyklopedia leków i ziół

Wsparcie w leczeniu

Porady na czacie z Farmaceutą.
E-wizyta z lekarzem specjalistą.

Newsletter

Bądź na bieżąco z DOZ.pl

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Regulaminie.

Zamnij