×
DOZ.PL Darmowa
aplikacja
DOZ.pl
Zainstaluj

Jakie ryby warto przyrządzić na święta?

Trudno wyobrazić sobie świąteczny stół bez ryby. Oprócz tradycyjnego karpia czy śledzia warto w oryginalny sposób zaserwować również inne gatunki tej niezwykle zdrowej potrawy. 

Należy kupować świeże ryby z gładką łuską i jędrnym mięsem. Jeśli są pozbawione wody, prawdopodobnie leżą na stoisku przez dłuższy czas. Warto sięgać po całe okazy, najlepiej średnich rozmiarów, ponieważ nie są wówczas stare lub przekarmione. Można również zaopatrywać się w nie w supermarketach — duża rotacja gwarantuje ich świeżość, a w razie jakichkolwiek wątpliwości sprzedawca ma obowiązek poinformowania klienta o pochodzeniu ryb.

Karp — jedna z najpopularniejszych ryb na wigilijnym stole

Karp jest niekwestionowanym królem Wigilii, mimo że można przebierać w ofertach rybnych stoisk. Siła tradycji często przeważa nad własnymi upodobaniami smakowymi, choć jej początki wciąż są niejasne. Uważa się, że zwyczaj jedzenia karpia pojawił się po II wojnie światowej. Ten gatunek ryb był bardzo łatwy w hodowli, więc zaczęto go uprawiać na szeroką skalę.

Karp jest bardzo zdrowy. Ma niewiele tłuszczu, sporo nienasyconych kwasów tłuszczowych omega-3 i 6, dużo łatwo przyswajalnego białka, szereg witamin, w tym najwięcej z grupy B, a także kwas foliowy i minerały — miedź, cynk, potas, sód czy fluor.

W pozbyciu się mulistego smaku tej ryby pomoże obłożenie filetów cebulą na całą noc. Po jej zdjęciu delikatne, lekko tłuste mięso można usmażyć na maśle, upiec z dodatkiem czosnku i białego wina lub nadziać farszem z bułki oraz bakalii.

Popularny, zdrowy śledź na święta

Śledź to nieodzowny element świątecznego menu, lecz w przeciwieństwie do karpia, jest częściej jedzony w ciągu roku. Ryba zawiera solidną dawkę kwasów omega-3 i omega-6, które wpływają na obniżenie ciśnienia, wspomagają pracę mózgu oraz eliminują ryzyko powstania zakrzepów. Po śledzia w szczególności powinny sięgać osoby z wysokim poziomem cholesterolu, ponieważ wpływa na jego znaczną redukcję. Mimo że jest tłusty, nie spowoduje przybrania na wadze dzięki obecności potasu, który wspomaga usuwanie wody z organizmu. Zawarta w nim miedź ma działanie przeciwbakteryjne, a kwasy tłuszczowe wspomagają przemianę materii. Jest także cennym źródłem witamin: A, D, E, które zapobiegają łuszczycy, starzeniu się skóry i chronią oczy, a te z grupy B eliminują ryzyko anemii. Jego spożywanie może pomóc w walce z depresją oraz złym nastrojem, ponieważ podnosi poziom serotoniny. Wzmacnia również pamięć i koncentrację.

Na świątecznym stole można zaserwować śledzia w tradycyjnej śmietanie, zalewie winnej lub pomidorowej, w formie rolmopsów w oleju czy też w sposób nietypowy, np. z rodzynkami, chrzanem bądź po japońsku. Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że ta ryba świetnie smakuje po usmażeniu na patelni — warto wypróbować go w tej postaci.

Łosoś świetną rybą na poprawę urody

Łosoś to cenne źródło kwasów omega-3 i omega-6 niezbędnych dla prawidłowej pracy mózgu. Zawiera witaminy z grupy B, przede wszystkim B1, B2 i B6, które chronią wzrok, poprawiają pracę serca i wygląd skóry. Stanowi solidną broń przeciw zmarszczkom, więc wszystkie panie pragnące zachować na długo młody wygląd powinny na stałe włączyć go do swojej diety. Wapń i fosfor przyczyniają się do ochrony kości, potas zapobiega skurczom, a jod poprawia funkcjonowanie tarczycy. Łosoś wpływa także na regulację poziomu cukru we krwi, więc jest idealnym daniem dla diabetyka. Ze względu na to, że łososie żyją w środowisku morskim, mogą zawierać w sobie dużo zanieczyszczeń. Dlatego ten rodzaj ryby nie jest polecany dzieciom i kobietom w ciąży. Warto o tym pamiętać przy wigilijnym stole.

Nie wskazany jest wybór ryby standardowej, a raczej dzikiej — ten rodzaj ryby bywa nieco droższy, ale zdrowszy. Zdecydowanie mniej tłusty jest troć, czyli łosoś bałtycki. Ma inny, znacznie bielszy kolor, jest naturalny i bardzo zdrowy.

Podczas świąt można podać łososia, np. w sosie jogurtowo-koperkowym, w marynacie miodowej, z sosem chrzanowym lub w formie pieczonej.

Sandacz na święta dla osób odchudzających się

Sandacz należy do gatunku ryb chudych, więc z powodzeniem mogą sięgać po niego nawet osoby na diecie. Zawiera kwasy tłuszczowe, które sprzyjają szybszej przemianie materii. Jest szczególnie lubiany ze względu na małą ilość ości. Regularnie spożywany przyczynia się do obniżenia złego cholesterolu, zmniejsza ryzyko wystąpienia nowotworu, korzystnie wpływa na układ odpornościowy oraz redukuje ryzyko arytmii serca. Zawarty w nim selen spowalnia procesy starzenia i zapewnia prawidłowe funkcjonowanie narządów rozrodczych. Sandacz obfituje w wapń, który działa przeciwzapalnie i przeciwalergicznie, a obecny w nim magnez ma działanie antystresowe oraz antydepresyjne.

W Boże Narodzenie sprawdzi się sandacz pieczony, w galarecie, w warzywach lub w sosie śmietanowym.

Pstrąg zamiast karpia w święta?

Pstrągi należą do jednych z najpopularniejszych ryb w Polsce i coraz częściej zastępują karpia na wigilijnym stole. Zamiana jest bez wątpienia dobra dla zdrowia, ponieważ pod kątem wartości odżywczych mogą konkurować z rybami morskimi, a do tego są mniej tłuste i niskokaloryczne.

Ryby te mają najwięcej kwasów omega-3 spośród wszystkich słodkowodnych i są bogate w kwasy EPA i DHA, dlatego jako jedne z niewielu mogą być elementem stałej diety osób z chorobami układu krążenia. Białko obecne w mięsie pstrąga jest bardzo łatwo przyswajalne, a zawartością dorównuje temu z mięsa. Gamę składników odżywczych uzupełniają witaminy rozpuszczalne w tłuszczach — A, D i E, a także selen, jod, potas, magnez i wapń.

Pstrąg świetnie smakuje smażony na klarowanym maśle po wcześniejszym obtoczeniu w mące, a także pieczony z nadzieniem maślano-pietruszkowym. Delikatne, rybie mięso to również dobry materiał na farsz do pierogów przyprawionych szałwią, koperkiem i cebulką dymką.


Podziel się: